Burze od godzin porannych występowały nad Polską. W drugiej części dnia spodziewamy się dziś istotnego wzrostu aktywności burzowej.
Intensywne burze nad Polską dziś
Dziś Polska znajdzie się między wyżem barycznym znad wschodniej Europy a rozbudowanym niżem znad Wielkiej Brytanii. Napływać będzie gorąca masa powietrza zwrotnikowego morskiego. Ośrodek wyżowy znajdujący się na wschód od naszego kraju będzie słabnąć. Co więcej, w naszej części Europy zacznie zaznaczać się wpływ niżu Nizu Zoe z linią zbieżności wiatru, która na południu i zachodzie przyniesie burze.
Prognoza burzowa na 27 czerwca (IMGW-PIB) dla Polski
W godzinach porannych znad Słowacji nad rejon Muszyny wkroczyła umiarkowana burza, jakiej towarzyszyły silne opady deszczu, gdzieniegdzie i przejściowo o natężeniu do 5-10 mm/10 min i do około 15 mm całkowitej wysokości opadów. Natomiast w jej obrębie prawdopodobne są także opady gradu oraz wiatr do około 60 km/h. Struktura burzowa w formie klastra wielokomórkowego charakteryzowała się umiarkowaną i wysoką aktywnością elektryczną. Ponadto przemieszczała się w kierunku północnym i północno-zachodnim. Potem znalazła się nad Piwniczną-Zdrój oraz Starym Sączem i Nowym Sączem. Natężenie zjawisk było na zbliżonym poziomie i potem dotarła w rejon Tarnowa. Wcześniej słaba burza występowała miejscami na Ziemi Lubuskiej i oddaliła się w kierunku Niemiec.
Burze pojawią się dziś na większym obszarze Polski niż minionej doby
Wyładowania atmosferyczne zanotowane w ciągu 7 godzin na obszarze Polski przez systemy teledetekcji na obszarze Polski i krajów przyległych
Silne zjawiska konwekcyjne w kraju
Obserwowany będzie dziś istotny spadek ciśnienia atmosferycznego, co oznacza mniejszy wpływu wyżu znad Europy Wschodniej. Jego zasięg oddziaływania ograniczy się dziś do dzielnic wschodnich, północno-wschodnich i południowo-wschodniej części Polski. Na przeważającym obszarze Polski zaznaczy się zatoka niskiego ciśnienia z linią zbieżności wiatru. Docierać ma gorąca, wilgotna i chwiejna masa powietrza z południa i południowego wschodu. Stromy gradient temperatury pomiędzy dolną a środkową troposferą skutkować ma występowaniem znacznej niestabilności powietrza. W osi zatoki niżowej rozwiną się ruchy wstępujące, umożliwiając tworzenie się burz. Na południu kraju burze występują od godzin porannych, ale istotny wzrost aktywności burzowej jest spodziewany około południa, gdy to na skutek dziennego nagrzania przypowierzchniowych warstw, wzrośnie energia dostępna drogą konwekcyjną.
W obszarach górskich i podgórskich ważną rolę w kontekście rozwoju burz odegra orografia terenu. Niewielki gradient baryczny skutkować ma niskimi wartościami ścinania i słabym przepływem w pionowym profilu troposfery. Dlatego głównym zagrożeniem okażą się ulewne opady deszczu, które mogą prowadzić do podtopień i zalań, a terenów niżej położonych nawet powodzi błyskawicznych.
Zjawiska burzowe pojawią się dziś również w centrum, południowym zachodzie i zachodzie naszego kraju. Dominować mają pojedyncze burze pulsacyjne, miejscami łącząc się w klastry wielokomórkowe. Przewiduje wysokość opadów 10-15 mm/10 minut, ale akumulacja godzinowa może sięgać 30-40 mm. Jednak w rejonach górskich i podgórskich do około 50 mm. Komórki burzowe będą niewielkich rozmiarów, dlatego rozkład opadów okaże się nierównomierny, co więcej mogą wykazywać się wysoką aktywnością elektryczną. Stwarzać będzie to istotne zagrożenie. Szacuje się, że prędkość wiatru w porywach osiągnie 60-75 km/h, miejscami grad o średnicy 1-3 cm, punktowo w przypadku silnej burzy pulsacyjnej do 4 cm.
Groźna pogoda w kraju
Polecamy: Falę upałów 32-33°C przerwą nawałnice. Na jak długo zrobi się gorąco ?
Prognoza burzowa na 27/28 czerwca (IMGW-PIB) dla Polski
Przewidujemy, że w godzinach wieczornych i nocnych aktywność konwekcyjna nad Polską będzie stopniowo zanikać. Jednak w początkowych godzinach nocnych burze nadal będą aktywne. Na ogół okażą się punktowe i krótkotrwałe. Wysokość opadów wyniesie do 20-35 mm. Ponadto możliwe są także porywy wiatru do 70 km/h oraz opady gradu do średnicy 1-2cm, choć będą to tylko lokalne przypadki. Komórki burzowe zaczną zanikać z południowej i centralnej części Polski. Prognozujemy jednak, że burze utrzymywać się będą na północnym zachodzie, gdzie oś zatoki niżowej będzie najsilniejsza.
Źródło: Fanipogody.p, blitzortung, IMGW-PIB