Koszmarne załamanie pogody 14-15 czerwca. Ulewy, burze i bardzo silny wiatr. Kiedy poprawa pogody?

Obserwuj w Google

Obecnie w naszym regionie panuje jakaś koszmarna pogoda. Noce są zimne. Dni również są zimne. Do tego nad Polską notujemy mnóstwo opadów. W niedzielę kolejne załamanie pogody, tym razem spowodowane wędrówkę aktywnego niżu barycznego nad Bałtykiem. Prócz wymienionych uniedogodnień pogodowych dziś do kompletu dołączy silny i bardzo silny wiatr. W dzisiejszym wpisie pisał będę nie tylko o beznadziejnej pogodzie w niedzielę. Popatrzymy również na prognozy na nadchodzący tydzień. Będę miał dla Was dobre wieści pogodowe. Trend zacznie się odwracać. Pogoda znacznie się poprawi. O tym mniej więcej od połowy wpisu.

Załamanie pogody w Polsce. Czym będzie spowodowane?

Na wstępie wpisu sprawdźmy, czym spowodowane będzie silne załamanie pogody, które już w niedzielę pojawi się nad Polską. Rzut oka na mapę synoptyczną i wszystko będzie jasne.

Sytuacja synoptyczna na 14 czerwca. Niż znad Bałtyku przyniesie załamanie pogody w Polsce
Załamanie pogody nad Polską. Sytuacja synoptyczna na niedzielę

Bardzo dynamiczna sytuacja synoptyczna występować będzie w niedzielę na północ od naszego kraju. Nad Bałtykiem przemieszczał będzie się bardzo aktywny, dość głęboki ośrodek niskiego ciśnienia. Niż ten będzie głównym winowajcą załamania pogody, jakie w niedzielę i na początku przyszłego tygodnia czeka nie tylko mieszkańców Polski, ale i innych regionów basenu Morza Bałtyckiego. Niż przynosił będzie mnóstwo opadów, powodował będzie silny spływ chłodnych mas powietrza z północy w nasz region, ale i silny wiatr. To wszystko spowoduje, że w niedzielę poczujemy się jak w październiku, a nie połowie czerwca. Choć bywają lata, w których w październiku pogoda w Polsce bywała znacznie lepsza. Kiedy to załamanie pogody się skończy? Rzućmy okiem na sytuację synoptyczną na wtorek 16 czerwca.

Sytuacja synoptyczna na wtorek. Pogoda zacznie się poprawiać
Sytuacja synoptyczna zacznie poprawiać się od wtorku

Widzimy, że sytuacja synoptyczna na początku drugiej połowy miesiąca zaczyna wyglądać inaczej. W naszym regionie rozbudowuje się wyż kończąc trwające w weekend i w poniedziałek załamanie pogody. Do tego niż rozwijający się na zachód od Europy powodował będzie napływ ciepłych mas powietrza do centrum Europy. Sprawdźmy teraz prognozy opadów na najbliższy czas.

Załamanie pogody w niedzielę w Polsce. Gdzie opadów będzie najwięcej?

Teraz najmniej przyjemna część naszej dzisiejszej prognozy. Zerkniemy na prognozę opadów. Jednak obiecuję, że tylko pierwsza część poniższej animacji będzie wyglądała źle. Z każdą sekundą animacji (każdym kolejnym dniem przyszłego tygodnia) sytuacja pogodowa w Polsce i w naszym regionie wyglądała będzie coraz lepiej.

Załamanie pogody w regionie zacznie ustępować w przyszłym tygodniu

W niedzielę czeka nas mnóstwo opadów nad Polską. Deszcz padał będzie praktycznie w każdym regionie kraju. Przed południem najwięcej opadów spodziewamy się na zachodzie i północy Polski. Podczas gdy w niedzielę rano na wschodzie są szanse na przejaśnienia, w dalszych godzinach dnia chmury zakryją już obszar całej Polski. Deszcz w wielu regionach padał będzie intensywnie. Ponieważ na kraj wpływał będzie dynamiczny ośrodek niskiego cięnienia, to bardzo możliwe będą burze w chłodnych masach powietrza. Lokalnie przynosić mogą opady, uwaga krupy śnieżnej. W połowie maja. Pogoda raczy sobie z nas żartować. Mnóstwo deszczu czeka nas w Polsce również w poniedziałek, jednak w pierwszy dzień nowego tygodnia intensywne opady ograniczać zaczną się już do dzielnic północnych i wschodnich. Załamanie pogody potrwa do wtorku 16 czerwca.

Silniejszy wiatr związane z załamaniem pogody
Załamanie pogody przyniesie także silniejszy wiatr

Warto zaznaczyć, że załamanie pogody trwające do poniedziałku przyniesie nam również dość silny wiatr. Powyżej prognoza siły wiatru na poniedziałek. Na północy Polski siła wiatru zarówno w niedzielę, jak i poniedziałek może sięgać 70-80 km/h. Na południu wiało będzie słabiej, jednak wciąż będziemy mówili tu o sile wiatru na poziomie 60 km/h. Wiatr skutecznie obniżał będzie temperaturę odczuwalną. Przejdźmy teraz do tej lepszej części prognozy. Sprawdzimy, kiedy załamanie pogody zacznie odpuszczać w regionie.

Pogoda w Polsce zacznie się poprawiać

Aby do wtorku. Tak powinien rzec pod nosem każdy kto lubi słońce i wyższe temperatury powietrza. Tak jak wspominałem powyżej, we wtorek Polska zacznie dostawać się pod wpływ ośrodka wysokiego ciśnienia. Wyż zapewni nam odpoczynek od opadów i więcej słońca. Do tego napływać zacznie do nas znacznie cieplejsze powietrze. Cyrkulacja powietrza zmieni się z północnej na południowo zachodnią. W kraju z każdym dniem robiło będzie się cieplej. Napływ ciepłych mas powietrza będzie na tyle silny, że od piątku w Polsce zacznie pojawiać się upał. Miłośnicy bardzo wysokich temperatur będą mieli swój czas. Obecne prognozy temperatury jasno pokazują, że od końcówki tygodnia czeka nas przynajmniej kilkudniowa fala upałów. Temperatury w Polsce sięgać będą lokalnie 32-33 stopni Celsjusza. Opadów będzie zdecydowanie mniej.