Dawno nie pisałem o niskich temperaturach. To dlatego, że pogoda w regionie nieco szokuje. Dziś przykładowo w Polsce termometry pokażą nawet 18 stopni Celsjusza. Jednak mamy już listopada, więc wypada sprawdzić, czy i kiedy mróz dotrze do Polski. Prognozy temperatury dla Polski przeanalizuję w drugiej części wpisu. Zaczniemy od doniesień nieco szokujących. Otóż pokażę miejsca, gdzie temperatury już teraz spadają do -30 stopni Celsjusza. I wcale nie będzie to Syberia, czy koło podbiegunowe. Zapraszam na dzisiejszą prognozę pogody, w której powieje nieco zimą. Nie to, bym ją jakoś specjalnie wzywał, choć kalendarz jasno mówi, że śnieg i mróz powinny powoli pojawiać się również w naszym regionie.
Potężny mróz na wschodzie. Temperatury spadają poniżej -30 stopni
Oczywiście ten fragment prognozy powstaje w ramach niejako ciekawostki, ponieważ zakładam, że niewielu z Was przyda się wiedza o tym jak mocno spadają temperatury w Azji. Jednak zachęcam do pozostania ze mną na kilka chwil o zapoznanie się ze zjawiskami atmosferycznymi, jaki obserwujemy obecnie w regionie Himalajów. Tak obecnie wyglądają prognozy temperatury dla tego regionu.
Niesamowity to widok, u podnóża Himalajów, na południowym zachodzie Chin temperatury nocami spadają już poniżej -30 stopni Celsjusza. Silny mróz panuje również na terenie Tadżykistanu oraz Kirgistanu. Temperatury nie wzrastają tu powyżej -15 stopni Celsjusza również w dzień. Zima w pełni. Co prawda w regionie nie ma zbyt wiele, ponieważ umocnił się tu silny wyż, jednak przyznacie, że spadki temperatury na przełomie października i listopada są tutaj nieprawdopodobnie silne. Niesamowite wrażenie robi na mnie również potężna różnica temperatury, jaką obserwujemy pomiędzy północnymi, a południowym „podnóżami” najwyższych gór Świata.
Podczas gdy nocami mróz w opisywanym regionie sięga minus 30 stopni, na południe od Himalajów, w Indiach za dnia temperatury sięgają 35-37 stopni Celsjusza. To prawie 70 stopni różnicy dobowej temperatury na obszarach oddalonych od siebie raptem niecały tysiąc kilometrów. Niech ktoś mi powie, że nasza planeta nie jest fascynująca.
Gdzie mróz pojawia się już w Europie?
Zima w Europie jest obecnie w odwrocie. Po październikowym podmuchu śniegu i niskich temperatur na północy i wschodzie kontynentu, obecnie mróz wycofał się na krańce północne Europy. Temperatury spadają poniżej zera wyłącznie na północnych i północno wschodnich krańcach kontynentu. Przeglądając obecne prognozy pogody w tym obszarze pogody nie widać większych zmian w kolejnych dniach, a nawet tygodniach listopada.
Przeglądając kolejne mapy temperatury na kolejne dni nie trudno zauważyć, że większość Europy wciąż pozostawać będzie pod wpływem ciepłych mas powietrza z południowego zachodu kontynentu. Chłodniejsze masy powietrza wciąż zalegały będą wyłącznie na krańcach północnych Europy. W związku z tym w prognozach nie ma miejsca na chłód, a tym bardziej mróz w naszym regionie. Nawet nocami. Szukając powiewu chłodu musimy przenieść się z prognozami aż w okolice połowy listopada.
To jednak dość odległe prognozy, a do tego wcale nie wygląda to na długotrwałą zmianę trendu w przepływie mas powietrza na naszym kontynencie. Cóż, podczas gdy silny mróz daje się już mocno we znaki w wielu regionach Azji, nic nie wskazuje na to, by zima pokazała nam swoje oblicze w pierwszej połowie listopada również w Europie.
Zaskakujące prognozy temperatury dla Polski
Nie mam dobrych wiadomości dla fanów zimy i chłodu z naszego kraju (są tacy w ogóle?). Otóż prognozy temperatury dla Polski są na ten moment jednoznaczne. Wartości temperatury w kraju bardziej przypominać będą przełom lata i jesieni, niż przełom jesieni i zimy do jakiego niezwłocznie się zbliżamy. Przykładowo, temperatury w sobotę w Polsce przekroczą na południu 17-18 stopni Celsjusza. W niedzielę będzie jeszcze cieplej, choć już tylko na południowym wschodzie Polski.
Niedziela przyniesie bardzo wysokie temperatury również w pozostałych regionach kraju. Wraz z nadejściem nowego tygodnia, wraz z frontem atmosferycznym do Polski nadejdzie ochłodzenie. Czy jednak grozi nam mróz i przymrozki? Przynajmniej nocami? Na ten moment żadne prognozy tego nie wskazują. Mało tego, pod koniec przyszłego tygodnia do kraju znów powrócą ciepłe i bardzo ciepłe masy powietrza. Spójrzmy na prognozę pogody na weekend 8-9 listopada.
Patrząc na powyższe mapy można lekko nie dowierzać, że dotyczą one listopada. Jednak to prawda. Wszystko obecnie wskazuje na to, że w kraju nie tylko nie będzie pojawiał się mróz, ale wręcz, że temperatury bardziej przypominały będą wiosenne niż późno jesienne. Przeczytaj również: Prognoza pogody na weekend.