Wiele wskazuje na to, że przełom kwietnia i maja przyniesie nam już przyjemne, letnie temperatury powietrza. W dzisiejszej prognozie sprawdzimy, czy w Polsce w najbliższym czasie pojawi się upał. Zerkniemy na prognozy długoterminowe. Dzisiejszą prognozę rozpoczniemy jednak na Bliskim Wschodzie, gdzie upał zaczyna być naprawdę nieznośny. Sprawdzimy, czy temperatury powietrza już teraz mają szansę dobić do 50 stopni Celsjusza. W prognozie przeanalizujemy również, gdzie w Europie już pojawiają się trzydziestki na termometrach.
Upał na wschodzie. Czy padnie 50 stopni Celsjusza?
Zanim upał pojawi się na poważnie w Europie, rok w rok ciepłych klimatów w prognozach szukamy na Bliskim Wschodzie. Tak jest i w tym roku. Ponieważ pogoda nie chce przynieść nam trzydziestek w naszym kraju, to szukamy ich jak najbliżej Europy.
Lato i bardzo wysokie temperatury nadeszły w tym roku na Bliski Wschód bardzo szybko. Już teraz zalegają tam gorące, zwrotnikowe masy powietrza. Wartości temperatury sięgają 46 stopni Celsjusza. Co ciekawe, zwrotnikowe masy powietrza nie docierają stąd nad Europę. Często to właśnie dzięki masom powietrza z Bliskiego Wschodu silny upał panuje choćby na południu Turcji. Tym razem jest inaczej. Blisko Turcji rozgości się silny wyż. Ciśnienie w jego centrum sięgało będzie 1030 hPa. Wyż powodował będzie, że powietrze zwrotnikowe nie będzie w najbliższym czasie „zasysane” do Europy.
Czy w najbliższym czasie termometry na Bliskim Wschodzie pokażą 50 stopni Celsjusza? Na mapach temperatur nie widać tych wartości bezpośrednio. Jednak widać upał na poziomie 48 stopni Celsjusza. Takie wartości temperatury widać za kilka dni na wschodzie Arabii Saudyjskiej, w Omanie, czy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Pięćdziesiątki na termometrach w opisywanym regionie są kwestią czasu. My zobaczmy zatem, jak wyglądają prognozy temperatury dla naszego kontynentu na najbliższy czas.
Czy w Europie zacznie pojawiać się silny upał?
Wiemy już, że na Bliskim Wschodzie upał zaczyna być potężny. Wiemy również, że przynajmniej w najbliższych dniach gorące masy powietrza nie dotrą z południa do Turcji blokowane wyżem. Na jak długo taka sytuacja się utrzyma? Spójrzmy na animację prognoz temperatury dla Europy.
Po dość chłodnym weekendzie w naszym regionie, również do nas docierać zaczynają cieplejsze masy powietrza. Upał jednak jeszcze nie pojawia się na kontynencie. Gorąco w środę zrobi się w Hiszpanii i Francji, jednak wciąż nie będziemy mówili o temperaturach przekraczających 30 stopni Celsjusza.
Powyżej prognoza temperatury na 3 maja dla Europy. Widzimy, że nasz kraju znajdzie się już w zasięgu chłodnych mas powietrza (o tym za chwilę). Tymczasem na południu Europy robiło będzie się coraz cieplej.
Niestety kosztem coraz większego kontrastu temperatury pomiędzy południem a północą i (niestety) centrum kontynentu. Spójrzmy na mapę z prognozą temperatury na 10 maja. Podczas gdy na południu kontynentu temperatury będą już dość letnie i przystające na przełom pierwszej i drugiej dekady maja, tak choćby w naszym regionie nie napawa to optymizmem.
Upał w tym okresie zacznie pojawiać się już w Turcji. Gorąco, blisko trzydziestek na mapach temperatury robi się również na Bałkanach i w Grecji (najwyższy czas). Jednak to, co widać na powyższej mapie dla Europy Centralnej, jest co najmniej, mówiąc słabe.
Bardzo źle wyglądają prognozy temperatury dla naszego regionu na okolice 10 maja. Ochłodzenie sięgnie nie tylko centralnej Europy. Chłodne powietrze z północy obejmie również Francję, czy Hiszpanie. W tych krajach nocami temperatury również spadać będą w okolice 5 stopni Celsjusza. Trochę niepokojące, bo w Polsce możliwe nocne przymrozki. Przeczytaj również: Prognoza długoterminowa na 16 dni dla Polski
Prognozy temperatury dla Polski na najbliższy czas
Nieco o prognozach dla naszego kraju wspominałem już powyżej. Teraz sprawdźmy jednak jak konkretnie dla naszego kraju, widzą prognozy temperatury poszczególne modele pogodowe na pierwszą połowę maja. Model ECMWF prognozuje, że w obecnym tygodniu robiło będzie się coraz cieplej. Kulminacją ciepła nastąpi w piątek 2 maja.
Temperatury w kraju sięgać będą w piątek 25-26 stopni Celsjusza. Jeszcze w piątek dotrze do nas front atmosferyczny, który przyniesie silne burze i ochłodzenie. Według obecnych wyliczeń europejskiego modelu chłodny ma być cały tydzień 5-9 maja. Dopiero w piątek 9 maja na południu kraju temperatury miałyby przekroczyć 15 stopni Celsjusza. Wysokich temperatur nie widać w Polsce aż do 13 maja, do kiedy to zasięg ma europejski model ECMWF. Jak widzi to amerykański GFS? Zasadniczo podobnie, przy czym gorące masy powietrza miałyby się utrzymać w kraju do soboty 3 maja.
Tego dnia, w sobotę termometry wskazywać mogą nawet 27-28 stopni Celsjusza. Upał już blisko, jednak szans na trzydziestki na termometrach raczej nie będziemy mieli. Po gorącej sobocie przez kraj przejdzie front atmosferyczny, przynosząc silne ochłodzenie (wg. ECMWF to stanie się w piątek).
W dalszym okresie modele pogodowe są zgodne. Zrobi się chłodniej. Na wyższe temperatury przyjdzie czas dopiero po 10 maja. GFS widzi nawet upał w Polsce. Jednak nie są to jeszcze stabilne prognozy. Nie będę ich tu jeszcze przytaczał.