Niszcząca wichura. Wiatr do 120-130 km/h. Prognozy ulegają znacznym korektom

Obserwuj w Google

Jeszcze kilka aktualizacji prognoz temu wydawało się, że czaka nas potężna wichura w okolicach Świąt Wielkanocnych. Minęło kilka aktualizacji modeli numerycznych. Sprawdzamy co zmieniło się w prognozach pogody dla Europy i Polski w tym czasie. Czy nadal szykować musimy się na dość silne załamanie pogody w regionie? Bo to, że silny wiatr i załamanie pogody pojawią się w Europie jest już niemal pewne. Sprawdźmy więc najnowsze prognozy w tym zakresie.

Wichura w regionie? Sytuacja synoptyczna zaczyna się zmieniać

Jeszcze kilka aktualizacji prognoz temu sytuacja zdawała się dość jasna i klarowna. Nasz region miał dostać się pod wpływ typowej cyrkulacji zachodniej, a do Europy raz po raz docierać miały ośrodki niskiego ciśnienia znad Atlantyku. Miały to być silne, głębokie niże. W Europie pojawić miała się niejedna wichura.

Rozpoczynamy cyrkulację strefową. Czeka nas silna wichura?
Wchodzimy w okres cyrkulacji strefowej. Czy czeka nas silne wichura?

Tymczasem owszem, sytuacja synoptyczna w Europie zmienia się. Jednak, czy niże z zachodu będą na tyle silne, by przynosić nam załamanie pogody i niszczące wichury? O tym będziemy dyskutowali w dzisiejszej prognozie pogody.

Wyż, zgodnie z prognozami odsunął się na wschód. Utorowało to miejsce dla niżów atlantyckich, które to raz po raz docierają do naszego kontynentu. I rzeczywiście, scenariusz ten spełnia się, trzymając się wcześniejszych prognoz. Jednak uwagę należy zwrócić uwagę na inny aspekt. Otóż, niże, które docierają w naszym kierunku prawdopodobnie nie będą tak głębokie, jak prognozowały to wcześniejsze prognozy.

Niszcząca wichura znika z prognoz. Niże z zachodu nie będą tak silne
Niże z zachodu nie będą tak silne. W związku z tym wichury również nie powinny być niszczące

Powyżej mapa synoptyczna na jeden z dni w przyszłym tygodniu. Nie ważne, mapę na który dzień bym wybrał. Przez cały tydzień wygląda to podobnie. Niże docierały będą z zachodu do Europy przynosząc opady i wiatr. Będą to jednak niże dość płytkie, ciśnienie w ich centrum nie będzie spadało poniżej 1000 hPa. Stąd też nie spodziewamy się dużych różnic ciśnienia w naszym regionie. Dlatego nie grozi nam również silna wichura. Nie jest jednak powiedziane, że wszędzie w Europie będzie spokojna.

Silna wichura na Morzu Śródziemnym. Do tego nawałnice i burze

W Europie, mając na myśli makroregion silne załamanie pogody i rozległa wichura zniknęły z prognoz. Nie oznacza to jednak, że lokalnie silny wiatr i groźna pogoda nie będą się pojawiać w najbliższych dniach. Spójrzmy na animację prognoz wiatru dla naszego kontynentu.

Wichura w części Europy

Już od początku nowego tygodnia pogoda na południu Europy stanie się bardzo dynamiczna. Przez Morze Śródziemne przemieszczać będzie się aktywny ośrodek niskiego ciśnienia. Przez region przetoczy się całkiem silna wichura z wiatrem przekraczającym lokalnie prędkość 120-130 km/h. Prócz silnego wiatru niż przyniesie na południu nawałnice i burze. W drugiej połowie tygodnia silna wichura i nawałnice przeniosą się w rejon Włoch i Bałkanów. Aura na południu Europy będzie w tym tygodniu naprawdę niebezpieczna. Przeczytaj również: Prognoza długoterminowa na cały maj

Czy silniejszy wiatr pojawi się również w Polsce?

Poszukajmy silniejszego wiatru w Polsce w najbliższym czasie. Jeszcze kilka aktualizacji modeli temu wydawało się, że silna wichura w weekend świąteczny jest kraju całkiem prawdopodobna. Jak wyglądają prognozy obecnie?

Wiatr w Polsce w zbliżającym się tygodniu
Wiatr będzie pojawiał się w Polsce w tym tygodniu

Powyżej mapa z prognozą temperatury na wtorek 15 kwietnia. Widzimy, że wiatr pojawi się na południu oraz zachodzie kraju. Nie będzie to żadna silna wichura, jednak wiatr będzie dość silny. Jego siła osiągać będzie we wtorek, czy w środę do 70 km/h. Przy czym we wtorek mocniej wiało będzie na zachodzie Polski, a w środę silniejszego wiatru spodziewamy się na wschodzie kraju. W weekend świąteczny wiatr będzie w kraju odczuwalny, jednak nie będzie w żaden sposób silny. Nie powinien przeszkadzać nam choćby w świątecznym spacerze z rodziną.

Silniejszych porywów wiatru nie widać również w kolejnych ostatniej dekadzie miesiąca. Czy oznacza to, że sytuacja pogodowa zmieniła się diametralnie i znajdziemy się pod wpływem wyżu? Niekoniecznie. Niże będą pojawiały się w regionie. Nie będą jednak tak aktywne, jak pokazywały to prognozy jeszcze kilka dni temu. Deszcz pojawiał będzie się w regionie, jednak nie będą to w żaden sposób silne załamanie pogody.