20 stycznia 2021

Fani Pogody

Prognozy pogody. Dzienne i długoterminowe

Pogoda. Czy atak zimy i mrozu czeka nas pod koniec listopada w Polsce?

Pogoda. Sprawdź, czy do końca listopada nadejdzie atak zimy do Polski.

Dostajemy coraz więcej zapytań, czy wraz z końcem miesiąca czeka nas atak zimy w naszej części Europy. Sprawdzamy wyliczenia modeli numerycznych na przełom miesięcy.

Nie ulega wątpliwości, że od piątku do naszej części Europy zaczną docierać coraz chłodniejsze masy powietrza. Już w weekend przymrozki obejmą niemal cały kraj. Od przymrozków wolne powinno być tylko wybrzeże, gdzie oddziaływać będzie cieplejszy Bałtyk.

Przymrozki na przełomie listopada i grudnia będą częste nocami. W ciągu dnia panować mają w Polsce przeważnie dodatnie temperatury.

Średnia dobowa temperatura powietrza będzie dość niska i typowa dla przedzimia w przedziale wartości od 0°C do 2°C. Najniższe wartości wystąpią na przełomie miesięcy. W polskich górach może zapanować całodobowy mróz. Dotyczy to szczytowych rejonów polskich gór.

Na dwucyfrowe wartości w najbliższych 10 dniach nie zanosi się. Przeważnie zobaczymy od 6°C do 9°C. Najcieplej będzie na zachodzie. Pod koniec miesiąca będą jednak dni z jeszcze niższymi temperaturami w ciągu dnia.

Bardzo duży wpływ na warunki pogodowe w 3 dekadzie listopada oraz na przełomie miesięcy będą mieć wyże baryczne. Okresami tylko przejdą płytkie zatoki niżowe wraz z frontami.

ECMWF od dłuższego czasu sugeruje, że z południowego-wschodu może dotrzeć śnieżny niż. Nie potwierdzają tego zbytnio inne modele.

Według modelu GFS zasięg pokrywy śnieżnej ograniczy się do rejonów górskich i podgórskich Polski południowej.

ICON wskazuje na pewne prawdopodobieństwo opadów śniegu we wschodniej połowie kraju.

Również inne modele sugerują, że na nizinach może sypnąć śniegiem pod koniec miesiąca. Zwłaszcza w nadchodzący weekend. Prognozy te jednak z powodu dość odległego terminu trzeba zweryfikować w najbliższych dniach. Niewykluczone, że najbliższej prawdy ze wszystkich modeli jest GFS a inne modele przeszacowują wysokość i zasięg pokrywy śnieżnej.