Pogoda dla Polski. Prognoza z humorem 3.10.2019

Dopadło mnie zmęczenie. Wszystkie części organizmu, które w jakikolwiek sposób mogłyby odpowiadać za ewentualne pobudzenie i przypływ mocy wyjrzały dziś za okno i im się odechciało. Mój organizm skwitował to jednym, przeciągłym ziewnięciem, dałem sobie klapsa w policzek i naciągnąłem na stopy ciepłe skarpety.

Niestety taki to mamy dziś dzień we wschodniej części Polski. Nad wschodnią częścią kraju wisi strefa niskiego, ciężkiego zachmurzenia, z którego raz po raz pada nieprzyjemna mżawka. Na Podkarpaciu i południu lubelskiego pada intensywnie. Na szczęście ta szara masa chmur dość szybko wypychana będzie na wschód, na Ukrainę, co pozwoli nawet mieszkańcom wschodu przeżyć dziś chwile ze słońcem (zachód i centrum słoneczny jest od rana).

W drugiej części dnia w skutek nasłonecznienia dojdzie do rozwoju licznych chmur kłębiastych (od zachodu do Polski napływa chłodna, ale chwieja masa powietrza). Co za tym idzie w całym kraju po południu możliwe są przelotne opady deszczu, a nawet burze. Największe ryzyko wystąpienia burz wystąpi nad morzem i na północy kraju. Nad samym morze nie wykluczamy trąb wodnych (to takie powiedzmy tornada, ale ładne, mniej groźne i wsysające wodę, a nie dachy domów 😉 ) Tak, czy inaczej. Powoli musimy przyzwyczajać się do smutnej, szarej pogody za oknami.

PS. klaun na zdjęciu tytułowym, by Was troszkę rozweselić.