Pierwszy miesiąc jesieni meteorologicznej rozpoczął się w Polsce nietypowo wysokimi temperaturami oraz dniami gorącymi i upałami. Od piątku nad krajem przesuwa się dość aktywny front atmosferyczny z tendencją do falowania, który przynosi obfite opady, gwałtowne burze oraz wyraźne ochłodzenie. Z prognoz jednak wygląda na to, że to nie koniec dni gorących oraz pojedynczych upalnych. Z prognoz pogody wynika, że po weekendzie spodziewany jest powrót aury znacznie cieplejszej niż zwykle o tej porze roku. Miejscami termometry mogą ponownie wskazać nawet 25-30°C. Oznacza to wartości wyraźnie powyżej normy wieloletniej. Upał, jeśli pojawi się, to punktowo i krótkotrwale.
Prognozowana anomalia temperatury powietrza na okres od 6.09.2025 r. do 13.09.2025 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych
Najwyższe temperatury dla września za nami
W zeszłym piątek na wschodzie, centrum i południu pojawił się upał. Wówczas najcieplejszą synoptyczną IMGW okazały się Kozienice, gdzie zmierzono 32°C, dodatkowo zaobserwowano intensywne burze, które powodowały poważne szkody. Zaobserwowano gradobicia, pożary od wyładowań, podtopienia i szkody wiatrowe. Najwyższą temperaturę zmierzono na południu, centrum i wschodzie. Co więcej nad krajem występował ponad 15°C kontrast termiczny. Dodatkowo w pozostałych regionach temperatury wyraźnie spadły w okolicach 20°C. Nie brakowało też regionów z opadami. W ostatni dzień weekendu przeważający obszar Polski znajduje się w strumieniu znacznie chłodniejszego powietrza polarnomorskiego. Dlatego temperatura w najcieplejszym momencie dnia nie przekroczy wówczas 21–23°C. Natomiast nad samym wybrzeżem i u podnóża polskich gór mogą spaść do 17–20°C.
Dodatnia anomalia temperatury powoli będzie się zmniejszać
Z prognoz numerycznych wynika, że letnia pogoda szybko nie opuści naszej części Europy – wyjątkowo ciepła aura wkrótce ponownie obejmie Polskę. Dodatkowo w nowym tygodniu temperatury zaczną systematycznie rosnąć. Już w poniedziałek i wtorek popołudniami prognozowane są wartości od 22 do 27°C w całym kraju, a w regionach centralnych i południowych termometry mogą wskazać nawet 26–29°C. Dodatkowo pogoda ulegnie częściowo stabilizacji – dominować będzie słońce, a przelotne opady i burze wystąpią jedynie punktowo, przy czym będą znacznie słabsze niż obecnie. W poniedziałek zjawiska burzowe prognozowane są na południu, ale nie powinny być one tak intensywne jak w minionych dniach. We wtorek obejmą one najprawdopodobniej one centrum, południe i wschód.
Prognozowana anomalia temperatury powietrza na okres od 15.09.2025 r. do 21.09.2025 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych
Silne burze okresami
Prognozy numeryczne wyraźnie wskazują, że trwające ochłodzenie nie potrwa długo. Już początek nowego tygodnia przyniesie wyraźny wzrost temperatury powietrza. Najwyższe temperatury będą na wschodzie, południu oraz w centralnej części kraju, gdzie termometry pokażą 25–29°C, a lokalnie możliwe jest zbliżenie się i osiągniecie do 30°C. Co więcej na niebie w wielu regionach dominować będzie słoneczna pogoda. Dodatkowo na zachodzie i północy będzie umiarkowanie ciepło – wahania termometrów utrzymają się w granicach 21–25°C, a miejscami wystąpią krótkotrwałe opady i lokalne umiarkowane oraz silne burze.
Prognozowana anomalia opadów w okresie od 8.09.2025 r. do 14.09.2025 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych
Z prognoz wynika, że w okresie najbliższego czwartku nad Polską przechodzą intensywne opady deszczu i burze. Gdzieniegdzie opady deszczu okażą się na tyle obfite, że dochodzić do lokalnych podtopień, choć będą one głównie charakter punktowy. Nie grozi nam powódź jak w zeszłym roku. Z predykcji ECMWF wynika, że w nadchodzącym tygodniu opadów nie zabraknie – spodziewane są kolejne burze i intensywne deszcze. Niewykluczone, że w niektórych regionach w ciągu kilku dni spadnie nawet 40–80 mm wody. Najmniej na wschodzie do połowy września, bo zaledwie 20-50 mm.
Prognozowana wstępnie wysokość opadów do 15 września 2025 r. według modelu ECMWF
Duża dynamika w pogodzie na obszarze Polski
W nowym tygodniu deszczu będzie jeszcze więcej, dodatkowo predykcje konsekwentnie przewidują jego wzrost intensywności w wielu regionach. Co prawda w najbliższych godzinach opady osłabną i ograniczą się głównie do wschodnich oraz północnych regionów kraju, ale będzie to tylko krótka przerwa. Dodatkowo według prognoz Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF) przyszły tydzień przyniesie jednak zdecydowanie częstsze i intensywniejsze opady niż zwykle i sumy opadowe w niektórych regionach zostaną przekroczone. W kontekście rozwijającej się coraz wyraźniej. w wielu regionach suszy hydrologicznej i niskiego stanu wód w rzekach to dobra informacja. W nowym tygodniu dodatkowo dominować będą wysokie temperatury jak na początek meteorologicznej jesieni, która trwa od 1 września 2025 r. Przy takim wariancie jest szansa, że okresami temperatura w najcieplejszych dniach osiągnie 25-30°C. Perspektywy na wrześniową fale upałów już nie ma. Tylko lokalnie temperatura zbliży się albo osiągnie 30°C. Najcieplejszy okres mijającego miesiąca dobiegł końca.
Prognozowana anomalia opadów w okresie od 15.09.2025 r. do 21.09.2025 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych
Groźna pogoda okresami, możliwe silne burze okresami
Należy mieć na uwadze, że pierwsze dni tygodnia będą spokojne pogodowo. Dlatego w w poniedziałek, jak i we wtorek, przelotne opady deszczu i burze prognozowane są lokalnie na wschodzie, południu oraz w centrum. Tu należy podkreślić, że względem minionych dni burze mają mieć słaby bądź umiarkowany przebieg i nie pojawi się ich wiele. Dodatkowo nie zabraknie słońca, a parasole zostawmy w domach. Z prognoz pogody wynika, że środę dla odmiany popada i zagrzmi głównie na zachodzie, a w głębi kraju możemy liczyć na lepszą pogodę. Najcieplejszymi regionami okaże się zachód i południe, gdzie będzie najwięcej dni gorących oraz sporadyczny upał.
Zobacz też: Kolejne załamanie pogody w Polsce. Ulewy do 100 litrów
Silne ulewy i burze w prognozach
Dużo wskazuje, że druga połowa nowego tygodnia zapowiada się znacznie bardziej wilgotno i okresami burzowo. Co więcej zachodu kraju zacznie wędrować aktywny front atmosferyczny, którego powolny marsz na wschód będzie hamowany przez układy wysokiego ciśnienia nad Rosją. Może mieć on tendencje do falowania i formowania się w jego zasięgu układów niskiego ciśnienia. Dlatego w konsekwencji od czwartku w wielu regionach można spodziewać się codziennych opadów – na ogół przelotnych, jak i długotrwałych, nierzadko połączonych z burzami. Niewykluczone, że zwiększona aktywność opadowa utrzyma się również w kolejnym tygodniu. Lokalnie zjawiska burzowe będą gwałtowne.
Świeże prognozy numeryczne wskazują na wyższe sumy opadów niż wcześniej zakładano. Do końca przyszłego tygodnia średnia wysokość deszczu w Polsce może wynieść od 20 do 50 mm, a lokalnie sięgnąć nawet 80-100 mm. Dodatkowo w rejonach, gdzie wystąpią burze, opady mogą być jeszcze obfitsze. Choć nie będą one stanowić poważnego zagrożenia, ich obecność powinna stopniowo spowalniać narastanie suszy, która nie daje nam wytchnienia w tym roku.
Prognozowany trend temperatury powietrza i opadów do 23 września 2025 r. według modelu GFS Ensemble dla Warszawy
Duże ulewy i burze. Padać ma więcej niż w sierpniu 2025 r.
Jednak mniej optymistyczne są prognozy wysokość opadów dla wschodniej połowy naszego kraju, ponieważ przewidują tam wyraźnie słabsze opady niż w centralnej i zachodniej oraz południowej Polsce. Suchy pas, wskazywany przez modele numeryczne, w kolejnych aktualizacjach może przesuwać się dalej na wschód albo obejmować większy obszar kraju. Mimo tej niepewności wiele wskazuje na to, że zapoczątkowany w piątek wilgotny okres utrzyma się także w przyszłym tygodniu, obejmując najprawdopodobniej znaczną część województw. Do połowy września na wschodzie spadnie do 20-50 mm i większość opadów ma mieć charakter burzowy.
Wygląda na to, że przed nami ostatnie tak gorące dni w tym roku i z każdym kolejnym tygodniem coraz mniej będzie dni z temperaturą w przedziale 25-30°C. Co warto podkreślić, że do 6 września 2025 r. anomalia liczona względem lat 1991-2020 r. wynosi około 4°C. Na wschodzie, południowym wschodzie jest największa, gdzie przekracza 5-6°C. Do 16 września zostanie nieco zredukowana, bo osiągając około 3.2°C, uwzględniając okres ref. 1991-2020 r. Na wschodzie wartości będą wyższe o ponad 5°C. Wrzesień jako pierwszy miesiąc meteorologicznej jesieni jest na dobrej drodze, by zapisać się jako ciepły, a miejscami ekstremalnie ciepły. Padać będzie więcej niż w sierpniu, ale w drugiej połowie miesiąca mogą pojawić się chwilowe okresy z ujemną anomalią temperatury w naszym regionie. Nieuchronnie zbliżamy się do jesieni astronomicznej, która rozpocznie się w trzeciej dekadzie września. Przybywać także będzie nocy i poranków z mgłami radiacyjnymi.
Źródło: Fanipogody.pl, copernicus.eu, meteologix.com, tropicaltidbits.com, wetterzentrale.de