Pogoda na 5 dni dla Polski. Kolejny wyż i przymrozki. Alarmujące prognozy opadów

Obserwuj w Google

Złota polska jesień. Jedni się cieszą, by w tym czasie inni narzekali na poranne przymrozki i brak opadów. Sprawdźmy zatem, czy pogoda na 5 dni przyniesie jakieś zmiany w pogodzie w Polsce. Czy nadal znajdowali będziemy się wyłączenie pod wpływem ośrodków wyżowych, które przynoszą dość monotonną aurę. Zapraszam na poniedziałkową prognozę pogody na cały rozpoczynający się tydzień.

Pogoda na 5 dni. Sytuacja synoptyczna

Tydzień zaczniemy od zaskakującego zjawiska. Mianowicie nad części kraju pojawi się front atmosferyczny, przełamując nieco nudną, bezchmurną pogodę, jaka towarzyszy nam od dość dawna.

Zaskakująca sytuacja synoptyczna na początek tygodnia
Pogoda na 5 dni. Sytuacja synoptyczna na początek tygodnia

Na północnym zachodzie i północy Europy będzie szalał niż, który w niedzielę przyniósł bardzo silną wichurę choćby na Wyspach Brytyjskich. Z niżem tym związany jest system frontów atmosferycznych, który rozciąga się od Skandynawii przez centrum Europy po Iberię i dalej nad Atlantyk. Chłodny wycinek frontu znajdzie się w poniedziałek i wtorek nad północno zachodnią i północną Polską. Będzie miało to realny wpływ na pogodę w części kraju, o czym za chwilę. Zmiana aury nie potrwa długo. W środku tygodnia centralnie nad Polską rozbuduje się ośrodek wysokiego ciśnienia.

Pogoda na 5 dni. Mapa synoptyczna na 24 października

Mapa synoptyczna na czwartek 24 października

Wyż ten ponownie zablokuje cyrkulację zachodnią dla naszego regionu. Teraz sprawdźmy co konkretnie wydarzy się w pogodzie w rozpoczynającym się tygodniu. Zacznijmy od prognoz temperatur powietrza.

Pogoda na 5 dni. Zróżnicowane temperatury powietrza

Powyżej pisałem, że pogoda na 5 dni zaskoczy nas na początku tygodnia frontem na zachodzie kraju. O opadach w dalszej części prognozy, tymczasem pogoda zaskoczy nas również dość wysokimi, jak na koniec października temperaturami powietrza.

Pogoda na 5 dni. Temperatury powietrza

Widzimy, że w poniedziałek i wtorek w zachodniej połowie kraju termometry pokazywały będą nawet ponad 16 stopni Celsjusza. Na wschodzie, zwłaszcza południowym wschodzie Polski termometry wskazywały będą w pierwszych dniach tygodnia w okolicach 14-15 stopni. Niestety na wschodzie, wskutek pogodnego nieba, a więc i nocnej radiacji ciepła, bardzo mocno spadały będą temperatury nocami. Poranne przymrozki w poniedziałek, wtorek, czy w środę rano będą czymś pospolitym we wschodniej połowie kraju. W drugiej części tygodnia cieplejsze masy powietrza dotrą również na wschód, przez co noce będą nadal chłodne, jednak już bez spadków temperatury poniżej zera.

Ciepło i przyjemnie zapowiada się ostatni weekend października. Temperatury w wielu regionach kraju w przyszłą sobotę i w niedzielę znów wędrować będą powyżej 15 stopni Celsjusza. To jednak jeszcze dość odległe terminy w pogodzie. O aurze na przyszły weekend będzie jeszcze czas napisać, jednak już teraz widać, że pogoda na 5 dni nie przyniesie nam w Polsce jakiegoś silnego ochłodzenia.

Martwi brak opadów w kraju

Rozpoczynający się tydzień znów przyniesie nam bardzo mało opadów w Polsce. Ja wiem, że powódź jaka przetoczyła się przez południowy zachód kraju wciąż wywołuje w mieszkańcach zalanych regionów dramatyczne emocje. Nikt nie nawołuje tu, by w kraju pojawiały się niszczące ulewy. Faktem jednak jest, że w wielu regionach północnej i wschodniej Polski mamy do czynienia z suszą. Deszcz bardzo by się przydał.

Opady deszczu na początku tygodnia w części Polski
Opady deszczu tylko w cześci Polski i tylko na początku tygodnia

Powyżej prognoza opadów na wtorek. Widzimy, że deszcz popada wyłącznie na północnym zachodzie i częściowo na północy kraju. Na pozostałym obszarze Polski bez opadów. Na południu i wschodzie praktycznie przez cały rozpoczynający się tydzień będzie bezchmurnie. Deszcz nie pojawi się w tym regionach do końca tygodnia. Niestety. Mimo wszystko życzę wszystkim czytelnikom udanego, spokojnego tygodnia. Pogoda na 5 dni będzie nas rozpieszczać. Pogodzie bliżej do końcówki lata, niż do zbliżającej się zimy. Mniei to odpowiada, choć opadów mogłoby być minimalnie więcej.