Pogoda na dziś, 17 czerwca 2020 dla Polski. Gwałtowne burze. Grad 4 cm, zalania, a nawet trąby powietrzne

W środę nasza część Europy znajdzie się pod wpływem niżu znad Beskidów Wschodnich. Znad Bałkanów i Morza Czarnego napływać ma wilgotna i ciepłe masa polarno morska. Przez niektórych błędnie nazywana masą czarnomorską. Na zachodzie RP zaznaczy się chłodniejsze powietrze polarne. Z zachodu na wschód wędrować ma front ciepły, za którym nad coraz większy obszar kraju napływać ma powietrze z sektora południowo-wschodniego i wschodniego.

Sytuacja synoptyczna na dzień 17.06.2020, 12 UTC

Dziś tylko na zachodzie będzie pogodnie. Na pozostałym obszarze Polski zachmurzenie duże. Strefa chmur przemieszczać ma się ze wschodu na zachód. Miejscami przelotne opady deszczu, punktowo burze z gradem. Prognozowana wysokość opadów w czasie burz na wschodzie i południowym-wschodzie od 30 mm do 50 mm. Termometry pokażą od 23°C do 27°C, nieco chłodniej w rejonach podgórskich Karpat oraz na wybrzeżu, od 17°C do 22°C. Wiatr na ogół słaby i umiarkowany. z sektora północno-wschodniego i północnego. W czasie burz silny, porywisty od 70 km/h do 90 km/h.

Prognozowana temperatura w najcieplejszym momencie dnia w środę.

Prognoza opadów, zachmurzenie i zjawisk

Prognozowany obszar burz w środę na obszarze Polski według IMGW-PIB.

Na wschodzie Polski zaznaczy się napływ ciepłej i wilgotnej masy z południowego-wschodu. Początkowo rozwój konwekcji będzie ograniczony dużym zachmurzeniem piętra średniego (wpływ ciepłego frontu atmosferycznego), który ograniczy ogrzewanie planetarnej warstwy granicznej, dlatego wzrost temperatury w pierwszych godzinach po wschodzie słońca może być mocno ograniczony, co skutkować ma mniejszym pionowym gradientem temperatury i mniejszą chwiejnością.

Prawdopodobnie większe rozpogodzenia wystąpią około południa w całym, skutkując nagrzewaniu (PBL), czyli przypowierzchniowej warstwy granicznej, doprowadzając do “uruchomienia” konwekcji burzowej.

Zapas wody w pionowym słupie powietrza ma być znaczny i wyniesie od 32 mm do 40 mm. Prognozowana energia dostępna drogą konwekcyjną różni się pomiędzy modelami i wyniesie przeważnie od 800 J/kg do 2000 J/kg. Według niektórych modeli nawet 2100 J/kg.

Rozwój burz następować ma na lokalnych strefach zbieżności wiatru. Znaczne zasoby wilgoci zgromadzone będą w dolnych warstwach troposfery, ale dokonując przeglądu pionowego przekroju troposfery wychodzi na jaw, że masa znad Morza Czarnego ma być zasobna w wilgoć również w środkowych i górnych warstwach troposfery. Wilgotny profil ogranicza ryzyko niszczących wiatrów, ale sprzyjać może nawalnym opadom deszczu w warunkach słabego przepływu mas powietrza.

Chwiejność termodynamiczna będzie znaczna, co może skutkować występowaniem silnych prądów wstępujących w chmurach Cumulonimbus, skutkując ich mocnym wypiętrzeniem, miejscami dużą aktywnością elektryczną. Ponadto duża chwiejność skutkować może opadami większego gradu o średnicy od 1 cm do 4 cm.

Niestabilność powietrza ma być umiarkowana, miejscami duża. Przepływ umiarkowany głównie ze wschodu i południowego-wschodu. Ścinanie wiatru ze względu na obszar słabogradientowy ma być niewielkie, co nie powinno skutkować dobrą organizacją środowych burz. Nie prognozuje się superkomórek burzowych, a największe szanse są na pojedyncze komórki burzowe i klastry.

Ze względu na niewielki przepływ na poziomie sterującym podstawowym zagrożeniem będą ulewne opady deszczu, prowadzące miejscami do znacznych akumulacji i zalań. Sumy opadów w czasie burz od 10 mm do 50 mm. Burzom towarzyszyć ma również wiatr od 40 km/h do 80 km/h. Ze względu na dużą chwiejność termodynamiczną w warstwie 0-2 km i niski poziom kondensacji niewykluczone jest powstawanie zalążków trąb powietrznych, a w sprzyjających warunkach możliwe są 1-2 przypadki lejów niezwiązanych z mezocyklonem, czyli rotującym prądem wstępującym.

Położenie lokalnych burz w linku poniżej.