Pogoda na weekend 28-30 sierpnia. Załamanie pogody uderzy w Polskę. Ulewy i silny wiatr

Obserwuj w Google

No i dotarliśmy do piątku, a jak piątek to na portalu sprawdzamy co przyniesie nam pogoda na weekend. Nie mam samych dobrych wiadomości, jednak te dobre również się pojawią. Sprawdzimy, czy weekend będzie kontynuacją gorącej, letniej pogody, czy jednak jesień da o sobie znać. Zaczniemy od sytuacji synoptycznej, następnie sprawdzimy prognozy opadów, wiatru i zachmurzenia, a prognozę pogody na cały weekend zakończę analizą, jakie czekają nas temperatury powietrza.

Pogoda na weekend. Sytuacja synoptyczna

Tradycyjnie, moją prognozę na weekend rozpoczynamy od pogody jaka czeka nas w piątek. Tym bardziej, że piątkowa mapa baryczna pokaże nam doskonale co wpływać będzie na pogodę w sobotę w Polsce. Spójrzmy.

Pogoda na weekend. W piątek front atmosferyczny dotrze do Polski
Pogoda na weekend. Sytuacja synoptyczna w piątek

Powyższa mapa mówi nam bardzo wiele o pogodzie, jaka czeka nas w pierwszej połowie weekendu. Otóż, w piątek, z zachodu Europy dotrze do nas front atmosferyczny związany z niżem z rejonu Wysp Brytyjskich. Przed frontem napływa do nas bardzo ciepłe powietrze przynosząc powiew upalnego lata w piątek w większości regionów kraju. Jednak już w piątek po południu front ten zacznie bezpośrednio wpływać na pogodę w zachodniej części kraju. Front ten bardzo szybko przemieszczał będzie się na wschód, by do soboty w dzień opuścić już naszą wschodnią granicę. Poniżej mapa synoptyczna na niedzielę 30 sierpnia.

Pogoda na weekend będzie bardzo zmienna
Pogoda na weekend. Kolejna zmiana pogody w niedzielę

Jeszcze kilka aktualizacji prognoz temu sytuacja synoptyczna była bardzo klarowna. Polska miała znaleźć się pod wpływem ośrodka niskiego ciśnienia. Obecne prognozy już tak oczywiste nie są. Po przejściu głównej strefy frontu atmosferycznego, przez kraj przemieści się kolejne front, tym razem będzie to front okluzji. Pogoda znów się zmieni.

Pogoda na weekend. Sporo opadów nad Polską. Jesień w wielu regionach

Wiemy już, że w weekend przez kraj przechodzić będą kolejne fronty atmosferyczne. Sprawdźmy, jaki będzie miało to wpływ na prognozy opadów i zachmurzenie w Polsce. Poniżej animacja prognoz zachmurzenia i opadów od piątku do poniedziałku.

Pogoda na weekend. Prognoza opadów

W piątek przez większość dnia, pogodnie i słonecznie w całym kraju. Dopiero po południu i wieczorem na zachód Polski wkroczy strefa zachmurzenia związana z frontem atmosferycznym. Do północy nocą z piątku na sobotę, strefa ta dotrze do pasa centralnego kraju. W sobotę z rana strefa opadów przemieszczała będzie się przez Polskę Wschodnią, by jeszcze w sobotę przed południem opuścić nasz kraj wędrując dalej na wschód. Lokalnie, zwłaszcza wieczorem na zachodzie oraz w nocy w centrum i na północy kraju, strefa ta może przynosić dość intensywne opady deszczu. Nie jest wykluczone, że nocą front atmosferyczny nieco zwolni, co spowoduje, że opady utrzymają się w Polsce Wschodniej na dłużej. W drugiej części soboty, od zachodu i południa kraj dostanie się pod wpływ ośrodka wysokiego ciśnienia z południa Europy. Nie oznacza to jednak, że pogoda poprawi się już do końca weekendu. Otóż, w niedzielę z zachodu dotrze do nas front okluzji.

Pogoda na weekend. Kolejny front atmosferyczny nad Polską
Pogoda na weekend. Kolejny front w niedzielę nad Polską

Opady w niedzielę dotrą do zachodniej Polski i będą wędrować do centrum i na wschód. Jednak wszystko wskazuje na to, że opady w niedzielę nie będą intensywne. Będą to bardziej, słabe opady zanikające o charakterze lokalnym. Na wschodzie i południowym wschodzie kraju w niedzielę możliwe będą przejaśnienia. Podsumowując tę część prognozy, po słonecznej, ciepłej końcówce tygodnia, pogoda na weekend przyniesie nam podmuch jesieni.

Niestety, czeka nas ochłodzenie

W wielu regionach na niebie zalegać będą chmury, a dwa fronty atmosferyczne przechodzące przez kraj przyniosą nam sporo opadów deszczu. W Polsce pojawi się również silniejszy wiatr. Nie będzie to może silna wichura, jednak wiatr skutecznie obniżał będzie temperatury odczuwalne. Piątek będzie jeszcze bardzo ciepłym dniem w Polsce. Można wręcz stwierdzić, że będzie to dzień upalny, ponieważ na południu i zachodzie kraju termometry mogą pokazać dziś nawet 30 stopni Celsjusza. Niestety, po przejściu frontu atmosferycznego, czeka nas ochłodzenie w kraju. W sobotę, na wschodzie, gdzie zalegała będzie strefa zachmurzenia frontowego znacznie chłodniej. Temperatury odczuwalne, za sprawą silnego wiatru, spadną nawet w okolice zaledwie 15 stopni Celsjusza.

W weekend ochłodzi się nad Polską
Ochłodzenie w Polsce w weekend

W niedzielę znów temperatury wzrosną powyżej 20, lokalnie nawet w okolice 23-24 stopni Celsjusza. Można, trzeba wręcz napisać, że pogoda na weekend przyniesie ochłodzenie. Jednak nie będzie to ochłodzenie bardzo silne. W kraju wciąż panowały będą przyjemne, raczej letnie, niż jesienne temperatury powietrza. Prócz soboty, podczas której na wschodzie kraju odczuwalnie może być dość chłodno, a na pewno nie przyjemnie. Mimo wszystko, udanego, spokojnego weekendu dla wszystkich !