20 stycznia 2021

Fani Pogody

Prognozy pogody. Dzienne i długoterminowe

Pogoda. Najpierw mróz i śnieg, potem 11°C po świętach w Polsce

Przed świętami odbudowała się cyrkulacja strefowa. W święta czeka nas duża dynamika w pogodzie i częste opady atmosferyczne. Jednak już w pierwszy dzień świąt znajdziemy się w napływie chłodniejszej masy powietrza. Miejscami krajobrazy zabielą się, a nocami na termometrach zobaczymy ujemne wartości. O pogodzie w okresie świątecznym więcej piszemy tutaj.

Ocieplenie po świętach jest doskonale widoczne na wiązkach modeli numerycznych. Już w sobotę po świętach dostaniemy się w zasięg głębokiego atlantyckiego niżu z centrum w rejonie Wysp Brytyjskich. Z kierunków południowych zacznie ponownie napływać coraz cieplejsza masa powietrza, która zastąpi chłodniejszą, jaka napłynie przejściowo w pierwszy dzień świąt.

Sytuacja synoptyczna na dzień 27.12.2020, 12 UTC

Wiązki modelu GFS są zgodne, że po krótkim, można rzec dwudniowym ochłodzeniu końcówka roku będzie ciepła jak na zimę w naszej części Europy. Czerwona linią zaznaczona jest średnia z okresu 1981-2010. Biała jest natomiast średnią wszystkich wiązek. Widać, że w okresie świątecznym biała linia znajdzie się poniżej czerwonej, co oznacza, że w Boże Narodzenie i drugi dzień świąt czeka nas ochłodzenie. Następnie po świętach obserwujemy wzrost temperatury i ponownie biała linia ma być powyżej czerwonej. Jest to prognoza wiązek modelu GFS na 16 dni dla miasta Warszawa i dotyczy wysokości 850 hPa, czyli 1500 m.n.p.g, gdzie najłatwiej obserwuje się zmiany pod względem napływu mas powietrza. Wraz ze wzrostem długości prognozy pojawiają się coraz większe rozbieżności, co jest typowe dla prognoz numerycznych. Przyjmuje się, że wysoką sprawdzalność wiązki mają do 5-8 dni. Jeśli chodzi o temperaturę, czasem można pokusić się określeniu trendu w pogodzie do 10 dni przy stabilnej sytuacji barycznej.

Pomimo prognozowanego ochłodzenia w okresie świątecznym do końca roku średnia anomalia temperatury powietrza będzie powyżej normy wieloletniej o około 2-3°C.

Przeważnie utrzymają się do końca roku wartości na termometrach typowe dla przedzimia, czyli średnia dobowa temperatura od 1°C do 3°C. Na północnym-wschodzie i w polskich górach oraz na obszarach podgórskich panować może termiczna zima, ale tylko okresami.

Modele numeryczne są zgodne, że w ostatniej dekadzie grudnia decydujący wpływ na pogodę będą mieć niże baryczne znad zachodniej części Starego Kontynentu, co skutkować ma dużą zmiennością pogody i częstymi opadami w naszej części Europy.

Po bardzo suchej pierwszej i drugiej dekadzie grudnia, ostatnie dni 2020 roku przyniosą dużo opadów. Szczególnie w wigilię, gdy nasza część Europy będzie pod wpływem wilgotnych frontów atmosferycznych.

Prognoza wysokości opadów atmosferycznych za okres od 23.12.2020 do 31.12.2020 według modeli ECMWF i GFS. Szczególnie deszczowy ma być 24 grudnia, gdy spadnie zdecydowanie najwięcej deszczu, natomiast pod koniec roku opady mogą się zdarzać, ale nie powinny być tak intensywne i dobowe sumy powinny być dużo niższe.

Ocieplenie zacznie być odczuwalne od 28 grudnia 2020 za sprawą napływu coraz cieplejszego południa z południa. Szczególnie ciepło może być w przyszły wtorek, środę i czwartek. Prawdopodobnie pokrywa śnieżna zalegać będzie tylko w górach. Najcieplej ma być na południu, centrum i wschodzie, natomiast najchłodniej na północy i północnym-zachodzie. Nocami na nizinach do końca roku mogą zdarzać się jednak przymrozki. W ciągu dnia temperatura powinna być na dużym plusie, co obrazują grafiki na ostatnie dni 2020 roku.

Wkrótce więcej informacji o pogodzie pod koniec 2020 roku.