W środę Polska dostanie się pod wpływ klina wyżowego. Poskutkuje to znaczną poprawą pogody. W środę w większej części Polski dużo słońca. W drugiej części dnia od zachodu do kraju wkroczy front z opadami mieszanymi. Wtedy to pogoda może stać się niebezpieczna.

O froncie i opadach nad Polską napiszemy w dalszej części prognozy pogody na środę. Teraz pisać będziemy o dobrej, słonecznej aurze nad krajem. W zasadzie w całej Polsce są bardzo duże szanse na słońce. Odpuści również wiatr, który ostatnio mocno obniżał temperaturę odczuwalną.

IMGW-PIB

Jeśli już przy temperaturze jesteśmy. To nie będzie ciepły dzień nad Polską. Temperatury w całym kraju będą co prawda dodatnie (z wyjątkiem gór), jednak nigdzie w kraju podczas dnia nie będzie cieplej niż dwa stopnie. Dopiero po południu, wraz ze zbliżaniem się frontu do dzielnic zachodnich nieznacznie wzrośnie tam temperatura. Mimo wszystko, nie będzie cieplej niż 3 stopnie.

Wiemy już, że większość dnia będzie pogodna i słoneczna. Zajmijmy się więc godzinami popołudniowymi i frontem atmosferycznym, który wkroczy do Polski z zachodu.

Na powyższych mapach widać, że już około 16 nad dzielnice północno zachodnie wkroczy front atmosferyczny. Uwaga, prognozy zgodnie pokazują, że w pierwszych godzinach wkroczenia frontu do Polski to będą opady śniegu. Dopiero w kolejnych godzinach opady śniegu zaczną przechodzić w śnieg z deszczem, deszcz marznący i sam deszcz. O opadach, które w godzinach popołudniowych mogą być niebezpieczne napiszemy jeszcze w kolejnym wpisie.

Michał Kołodziejczyk

Skomentuj

Kochamy pogodę i wszystko co z pogodą jest związane. Burze, upały, czy prognozy pogody.