Pogoda. Wiosenne burze w chłodnej masie powietrza. Pada grad i krupa. Gdzie jest burza 8.05.2021?

Pogoda. W sobotę Polska znalazła się w zasięgu klina wyżu z centrum nad Bałkanami. W środkowej i górnej troposferze obserwowana jest górna zatoka niżowa związana z niżem znad północnej Norwegii, jaka w ciągu dnia odsuwa się na północny wschód, wschód od naszego kraju. Jednak w dalszym ciągu z północnego zachodu napływa chłodniejsze powietrze polarne morskie.

Pogoda. Górna zatoka wypełniona zimnym powietrzem odsuwa się znad Polski. Oznaka zmiany

Opisywana górna zatoka niżowa jest bardzo dobrze widoczna w środkowej i górnej troposferze. Charakteryzuje się wyraźnie obniżoną temperaturą powietrza, dlatego pomiędzy dolną i środkową troposferą obserwuje się stromy gradient temperatury. Zbliża się jednak silne ocieplenie, o którym szerzej piszemy tutaj.

Górna zatoka niżowa

Pogoda. Przed południem burze jeszcze nie występowały

Jeszcze przed południem burze nie występowały. Jednak na zdjęciach satelitarnych i radarowych obserwowaliśmy tworzącą się konwekcji. Najliczniej chmury kłębiaste Cb powstawały na południowym-wschodzie, centrum i północn. Na ogół intensywność opadów konwekcyjnych nie przekraczała 2-4 mm/h, ale na Pomorzu Gdańskim miejscami spadł niewielki grad, czemu sprzyjała nisko położona izoterma zero. Komórki opadowe przemieszczały się na południowym-wschód. W kolejnych godzinach wraz z dziennym nagrzaniem przypowierzchniowej warstwy granicznej wzrósł pionowy gradient temperatury. Co w wilgotnej masie polarnej spowodowało jej uchwiejnienie. dlatego licznie rozwijały się komórki konwekcyjne. Miejscami w czasie przechodzenia chmur Cb odnotowano porywy do 50-70 km/h. Jednak natężenie opadów deszczu nie przekraczało 5-10 mm/h. W północno-wschodniej część kraju miejscami mógł padać mokry śnieg, deszcz ze śniegiem, a także drobny grad i krupa, mając na uwadze nisko położona izotermę zero.

Zdjęcie satelitarne w świetle widzialnym wykonane po godzinie 11. Widzimy rozwój licznych chmur kłębiastych Cumulus i Cumulonimbus na przeważającym obszarze Polski. Najlepiej wypiętrzone chmury zaobserwowano we wschodniej, częściowo centralnej i północnej połowie kraju.

Pogoda. Zdjęcie satelitarne w świetle widzialnym.

Pierwsze burze zaobserwowano po godzinie 12

Po godzinie 13 pierwsze wyładowania wewnątrzchmurowe detektory wyładowań atmosferycznych zarejestrowały w okolicach Olsztyna na Warmii,. Grzmiało także na Kaszubach (na południowy zachód od Wejherowa). W wielu regionach obserwowano rozwój licznych komórek konwekcyjnych. Głównie rozproszonych, chociaż na Pomorzu Gdańskim oraz Warmii miały one tendencje do łączenia się ze sobą, tworząc zespoły chmur Cumulonimbus. Po godzinie 13 najwyższą godzinową sumę opadów zanotowano w Tolkmicku nad Zalewem Wiślanym, gdzie spadło 8 mm deszczu. Co więcej na północy występowały liczne opady krupy śnieżnej. Jak i też niewielkiego gradu, m.in. w Trójmieście czy nad Zalewem Wiślanym.

Pogoda. Liczne chmury Cb w chłodnej masie polarnej nad Polską, miejscami zagrzmiało


W kolejnych godzinach obserwowano konwekcje masową, która szczególnie aktywna okazała się we wschodniej i północnej oraz częściowo centralnej połowie kraju. Na pozostałym obszarze pionowe ruchy konwekcyjne blokowała inwersja wyżowa. Natężenie zjawisk towarzyszących chmurom kłębiastym nie było na wysokim poziomie, a głównym zagrożeniem okazały się silniejsze porywy wiatru do 70 km/h.

Zdjęcie satelitarne wykonane w spektrum widzialnym wykonane po godzinie 13 w sobotę przez satelitę.

Pogoda. Chmury konwekcyjne

Po godzinie 16 w sobotę najbardziej aktywna elektrycznie burzowa wystąpiła na wschód od Parczewa (woj. lubelskie) oraz w rejonie Ostrołęki (woj. mazowieckie). Chmury Cb przemieszczały się zgodnie z przepływem w środkowej i górnej troposferze na wschód, południowy-wschód i towarzyszyły im opady deszczu o natężeniu do 2-8 mm/h. Co więcej pojedyncze wyładowania wewnątrzchmurowe odnotowane zostały na południowym wschodzie woj. podlaskiego i krańcach południowych Warmii. Rozwój chmur kłębiasto-deszczowych obserwowano nie tylko na wschodzie i północy. Należy mieć na uwadze, że całym kraju natężenie opadów nie przekraczało 5-8 mm, mając na uwadze niewielką wodność atmosfery i nasilony przepływ mas powietrza. Gdzieniegdzie w czasie przechodzenia chmur kłębiastych Cb wzrosła prędkość wiatru do 50-70 km/h. Ponadto miejscami mógł padać.

Zdjęcia satelitarne z ostatnich 2 godzin w formie animacji. Widzimy, że na przeważającym obszarze kraju rozwijała się konwekcja masowa. Najbardziej wypiętrzona we wschodniej części kraju.

Pogoda. Zdjęcia satelitarne w świetle widzialnym.

Wieczorem zmniejszać będzie się pionowy gradient temperatury na skutek zaniku operacji słonecznej. Ponadto znad wschodnich dzielnic naszego kraju odsuwać będzie się górna zatoka niżowa. Wspomagała ona dzisiaj na skalę synoptyczną rozwój chmur Cb.

Wyładowania doziemne zanotowane przez sieć detektorów Blitzortung w sobotę na obszarze Polski.

Burze w Polsce

Bieżące położenie opadów