Przed nadejściem groźnych burz, czeka nas krótki epizod z zaleganiem powietrza zwrotnikowego oraz pyłu saharyjskiego. Zasadniczo od zachodu dostajemy się w zasięg płytkiego niżu z układem frontów atmosferycznych. Dzięki adwekcji powietrza z południowego zachodu przez krótki okres czasu temperatura w kraju przekroczy miejscami 30°C, co oznacza wystąpienie dni upalnych. Na fale upałów się nie zanosi, bo już w niedzielę temperatury wyraźnie spadną w całym kraju.
Duża zmiana pogody
Saharyjski pył już w drodze?♂️ do Polski. Dziś po południu i jutro, wg prognozy numerycznej od @Dust_Barcelona, możemy spodziewać się jego odwiedzin.#IMGWCMM #IMGWmodele pic.twitter.com/EBMGL3d4ki
— IMGW-PIB Centrum Modelowania Meteorologicznego (@IMGW_CMM) June 20, 2024
Dzięki napływowi masy zwrotnikowej w kolejnych godzinach nad Polską obserwować będzie wzrost koncentracji pyłu saharyjskiego na niebie. Dodatkowo w zasięgu przelotnych opadów konwekcyjnych i burz może spaść brudny deszcz. Znaczna koncentracja pustynnego pyłu może wystąpić w kolejnych kilkunastu godzinach na znacznym obszarze naszego kraju. Już wczoraj IMGW-PIB informowało, że do kraju zbliża się chmura pyłu saharyjskiego.
Pył znad Sahary widoczny dziś nad Morzem Śródziemnym? zobrazowanie satelitarne?️ NOAA-21 z godziny 13:30.
Zakład Teledetekcji Satelitarnej #IMGW-PIB. pic.twitter.com/H5obPP26o8
— IMGW-PIB Centrum Modelowania Meteorologicznego (@IMGW_CMM) June 20, 2024
Co warto podkreślić pojawienie się pyłu saharyjskiego nad Polską nie byłoby możliwe, gdyby nie intensywny, lecz krótkotrwały napływ powietrza pochodzenia zwrotnikowego z południowego zachodu. Obszarem źródłowym masy są rejony Afryki Północnej. Pierwsze drobinki pyłu saharyjskiego zaczęły docierać w godzinach wieczornych w czwartek. Pył saharyjski zaznacza się w ostatnich kilkudziesięciu godzinach na przeważającym obszarze Europy. Jego największa koncentracja jest na południu Europy, co doskonale widać m.in na zdjęciach satelitarnych.
Pył Saharyjski obecny nad Polską
Wg analizy trajektorii wstecznych o godzinie 20:00 na zachodzie i południowym zachodzie docierało na poziomie 700 hPa powietrze z Afryki.#pył #Sahara #IMGWCMM #IMGWmodele pic.twitter.com/K0EmeRGLUS
— IMGW-PIB Centrum Modelowania Meteorologicznego (@IMGW_CMM) June 20, 2024
Pył saharyjski na moment w Polsce
Wzrost koncentracji pyłu saharyjskiego zaczyna postępować nad Polską, lecz będzie to tylko krótki epizod. Chmura pyłu saharyjskiego może ograniczyć docieranie promieni słonecznych, utrudniając w ten sposób nieco proces ogrzewania przypowierzchniowych warstw powietrza. W minionych godzinach wzrost koncentracji pyłu znad Sahary można zaobserwować w pasie dzielnic południowych, centralnych i zachodnich. W godzinach wieczornych i nocnych będzie on obecny na nieboskłonie od rejonów górskich aż po Morze Bałtyckie.
Z prognoz numerycznych wynika, że późnym wieczorem i w nocy z piątku na sobotę chmura pyłu saharyjskiego, która dotarła do nas znad Afryki będzie odsuwana na wschód wraz z frontem chłodnym i gwałtownymi burzami. Warto podkreślić, że ostatnie sondaże aerologiczne wykonane w Polsce ujawniły pod kątem rozwoju zjawisk konwekcyjnych występowanie zjawiska „załadowanego karabinu”, ang. EML, co oznacza, że burze pojawią się późnym popołudniem i wieczorem nad krajem, niosąc groźne zjawiska towarzyszące. Tuż za frontem chłodnym zacznie napływać chłodniejsza masa polarnomorska o stabilnej stratyfikacji.
Zmętnienie nieba o zachodzie słońca przez obecność pyłu saharyjskiego w dolnej troposferze
Pył znad Sahary i rosnąca jego częstotliwość występowania
Co prawda pył saharyjski nie jest rzadkim zjawiskiem w naszej części Europy, to jest wart odnotowany. Najsilniejsze jego napływy zdarzają się w okresie od lutego do maja. Jednak okresami dociera do nas również w miesiącach letnich i jesiennych, co wynika z adwekcji gorących mas powietrza z rejonów Afryki, gdy to dominuje powietrze pochodzenia zwrotnikowego. IMGW wskazało w ostatnich opracowaniach, że w związku z postępującymi zmianami klimatycznymi obserwowane są częstsze okresy z zaleganiem pyłu saharyjskiego. Chmura pyłu saharyjskiego powoduje zmniejszenie przejrzystości powietrza, pogorszenie jakości powietrza na skutek dużej koncentracji, zwłaszcza gdy występuje w najniższych warstwach troposfery, co doświadczyliśmy minionej wiosny w Polsce. Imponująco za to potrafią wyglądać wschody i zachody słońca.
To tylko krótki epizod z zaleganiem powietrza zwrotnikowego i pyłu saharyjskiego
Warto podkreślić, że w sprzyjających warunkach pył saharyjski brudzi karoserie, okna i szyby i parapety. Zwłaszcza w sytuacji, gdy dochodzi do występowania opadów, które zdarzą się już wieczorem i nocy z piątku na sobotę. Ten krótki epizod z zaleganiem pyłu znad Sahary dobiegnie końca jutro. Już w niedzielę cały kraj znajdzie się w suchej i stabilnej oraz znacznie chłodniejszej i czystszej masie powietrza. Zniknie charakterystyczne zmętnienie nieba, które może nam towarzyszyć w wielu regionach przez jeszcze kilkanaście godzin.
Prognozowana koncentracja nad południową i południowo wschodnią i wschodnią częścią Polski w godzinach wieczornych w sobotę według modelu SKIRON
Pył saharyjski powoduje nie tylko pogorszenie jakości powietrza i obniżenie przejrzystości. Okresami także spadek widzialności poziomej. Jednak też problematyczny może okazać się dla osób cierpiących na problemy zdrowotne z drogami oddechowymi. Nasila to dodatkowo problemy zdrowotne, szczególnie u astmatyków i alergików.
Źródło: Fanipogody.pl, sat24.com/pl, Skrion Forecast