Silne burze pojawią się w weekend nad Polską. Groźne gradobicia, wiatr ponad 100 km/h i dużo wyładowań atmosferycznych.
Burze nad Polską i powrót upału
W piątek pogoda w kraju jest kształtowana przez cyrkulację strefową atmosfery. Transportuje ona polarno-morskie masy powietrza, przynosząc co najwyżej umiarkowanie ciepły przebieg warunków atmosferycznych. Nad Polską zalegać będzie rozległa strefa obniżonego ciśnienia atmosferycznego znad zachodniej, środkowej oraz północnej części kontynentu europejskiego. W ten sposób, przynosząc zmienne zachmurzenie z licznymi rozpogodzeniami. Natomiast na północy i miejscami wschodzie również opady deszczu w formie przelotnej. Na wybrzeżu, szczególnie więc w linii brzegowej Morza Bałtyckiego na Pomorzu możliwe są lokalne słabe burze.
Prognoza burzowa na najbliższe 24 godziny dla Europy ESSL
Pierwsze burze mogą występować już dziś od godzin porannych. Jednak najwięcej będzie ich w drugiej części dnia. Szacuje się, że wysokość opadów nie powinna przekroczyć 5-15 mm. Aktywność elektryczna okaże się niska. Porywy wiatru w burzach będą poniżej zagrożenia meteorologicznego 1-stopnia, nie przekraczając 50-65 km/h.
Prognoza burzowa (IMGW-PIB) dla Polski
Silne burze i upał w sobotę nad Polską
Noc z piątku na sobotę nie przyniesie rozwoju burz nad Polską. Znajdziemy się jeszcze w stabilnej masie powietrza. Od południa i południowego zachodu zacznie napływać powietrze zwrotnikowe. Jednak już w sobotę znajdziemy się w ciepłym wycinku niżu i docierać będzie powietrze pochodzenia zwrotnikowego. Dlatego już jutro termometry w kraju pokażą nawet 30-33°C. Jednak już w niedzielę chłodny front atmosferyczny znajdzie się nad Polską. Poprzedzać go będzie linia zbieżności wiatru. Intensywne burze pojawią się już w godzinach popołudniowych i wieczornych na sobotę.
Prognoza burzowa na 6 lipca 2024, 15 UTC według modelu ICON dla Polski
Prognoza sytuacji barycznej na 6.07.2024, 12 UTC dla Europy i obszarów przyległych według DWD
Burze nad Polską w weekend i upał
W sobotę burze prognozowane pod wieczór na zachodzie kraju i okażą się kontynuacją burz, jakie uformują się na przedfrontowej linii zbieżności wiatru, jaka w godzinach popołudniowych zacznie uaktywniać się nad Niemcami i wkroczy następnie nad zachodnie dzielnice Polski. Prognozowane są korzystne warunki kinematyczne oraz umiarkowana/duża chwiejność. Powinna to sprzyjać dobrej organizacji burz w układy wielokomórkowe i liniowe. Niewykluczone są również gwałtowne superkomórki burzowe. Dlatego podstawowym zagrożeniem okażą się silne porywy wiatru, jakie lokalnie mogą dochodzić do około 90-100 km/h. Wysoka prędkość przemieszczanie się komórek burzowych powinna ograniczać występowanie dużych sum opadów, jednak ze względu na dużą ilość wilgoci zgromadzoną w strefie linii zbieżności oraz w przypadku kumulacji opadu, całkowite sumy mogą miejscami wynieść około 30-35 mm, powodując miejscami podtopieniami. Prognozowanym burzom towarzyszyć będzie lokalnie także grad.
Prognoza burzowa na sobotę (IMGW-PIB) dla Polski
Zjawiska konwekcyjne będą intensywne i mogą powodować szkody
Wygląda więc na to, że będzie to w najbliższych dniach krótki epizod z zaleganiem powietrza zwrotnikowego. Spory dynamizm w pogodzie będzie stwarzał realne zagrożenie dla zdrowia, życia i mienia. W niedzielę upał szybko ma być wypierany na wschód przez front chłodny z tendencją do falowania. Prognozowane są układy wielokomórkowe i superkomórki na południu, centrum i wschodzie.
Prognoza burzowa na noc z soboty na niedzielę (IMGW-PIB) dla Polski
Intensywne burze w kraju
Jutro w pobliżu Cieśnin Duńskich znajdzie się głęboki ośrodek niskiego z układem frontów atmosferycznych. My zasadniczo będzie po jego wschodniej stronie, a więc w ciepłym wycinku niżu. Dlatego zacznie do nas napływać szerokim strumieniem powietrze pochodzenia zwrotnikowego. Obszarem źródłowym masy okażą się rejony Morza Śródziemnego, Włoch i Afryki Północnej.
Polecamy: Upał stanie się nieznośny. 34-36 stopni to jeszcze nic. Nawet 45 stopni w lipcu
W niedzielę niż znad Cieśnin Duńskich przesunie się nad Norwegię. Przeważający obszar Polski będzie już w chłodniejszym strumieniu powietrza polarnomorskiego. Front chłodny kontynuować ma pochód na wschód i z tym wiązać będzie się wymiana powietrza zwrotnikowego o kilkanaście stopni chłodniejsze polarnomorskie. Niższe wartości odnotujemy więc na koniec weekendu na zachodzie i północy. Wschód kraju pozostanie jeszcze w ciepłym sektorze niżu i tam tworzyć będą się silne burze na przedfrontowej linii zbieżności wiatru oraz na chłodnym froncie.
Prognoza burzowa na niedzielę (IMGW-PIB) dla Polski
Już jutro dzięki zmianie cyrkulacji atmosferycznej na południową i południowo zachodnią napłynie powietrze zwrotnikowe. W pasie dzielnic południowych termometry pokażą nawet 31-33°C. Na wschodzie i centrum 29-31°C. Chłodniej, ale w dalszym ciągu gorąco na północy do około 25-27°C.
Prognoza burzowa na okres od 6.07.2024 r. 06 UTC do 7.07.2024 r. 06 UTC według ESSL
Silne burze w wielu regionach i upał wypierany na wschód
Ostatni dzień weekendu zapowiada się więc z groźnymi zjawiskami burzowymi. Co warto podkreślić to fakt, że przed nami również burzowa noc z soboty na niedzielę. Niedziela przyniesie w woj. podkarpackim, lubelskim oraz małopolskim najgroźniejsze burze. Termometry pokażą tam nawet 31-33°C. Północna, zachodnia i środkowa część Polski znajdzie się już w znacznie chłodniejszej masie powietrza pochodzenia polarnomorskiego i tam temperatura wyniesie około 21-25°C. W pasie dzielnic zachodnich do około 19-23°C. Powietrze zwrotnikowe nie pozostanie z nami co prawda długo, ale wygląda na to, że cyrkulacja południowa i południowo zachodnia odbuduje się również w nowym tygodniu i szybko wrócimy w okolicach 2 dekady lipca do dni upalnych, ale także będą pojawiać się intensywne zjawiska burzowe. Wkrótce nowe informacje pogodowe.
Prognozowana wstępnie temperatura powietrza na 7 lipca 2024 r. według modelu ICON dla Polski
Źródło: Fanipogody.pl, essl.org, IMGW-PIB