Śnieżyca zasypie drogi. 30-40 cm śniegu w niedzielę na wschodzie. Mróz do -8 nocami w Polsce

Obserwuj w Google

Druga część weekendu upływa w regionie pod znakiem ataku zimy. Zrobiło się chłodno, a na wschód od Polski przechodzi dość silna śnieżyca. U nas w kraju pojawiają się nocne przymrozki i mróz. W dzień temperatury również nie będą rewelacyjne. W dzisiejszej prognozie pokażę, gdzie śniegu spadnie najwięcej oraz na jak długo ochłodzenie pojawi się w regionie. Czy nadciąga zima? To sprawdzę w ostatniej części wpisu, na który serdecznie zapraszam.

Śnieżyca blisko Polski. Czym będzie spowodowana?

Kto dość regularnie czyta nasze prognozy, ten wie, że od kilku dni kolejne, aktywne niże przemieszczają się dość podobną trajektorią nad Europą. Wypychane przez wyż niże kierują się nad północną Europę, następnie na wysokości Skandynawii „nurkują” w kierunku południowo wschodnim.

Nurkujący niż i śnieżyca na wschód od Polski
Nurkujący niż. Śnieżyca na wschodzie Europy

W ostatnią dobę weekendu obserwowali będzie dwa takie aktywne niże nurkujące z kierunków północnych do Europy Wschodniej. Pierwszy z niżów, głębszy wędrował będzie przez centralną Rosję. Śnieżyca z nim związana uderzy również w Moskwę. Drugi z niżów przemieszczał będzie się znacznie bliżej naszego kraju. Ta śnieżyca przejdzie za to w pasie od południowej Finlandii, przez Estonię po całą zachodnią Rosję. Wciąż bardzo silny wiatr powodował będzie zawieje i zamiecie śnieżne. Lokalnie warunki na drogach na wschodzie będą fatalne. Zaspy powstające z intensywnie padającego śniegu dodatkowo zasilane będą śniegiem nawiewanym z przydrożnych pól.

Śnieżyca przyniesie do 50 cm śniegu. Przymrozki w Polsce

Wiemy już, dlaczego śniegu spadnie w regionie bardzo dużo. Teraz spójrzmy, jaki przebieg będzie miała śnieżyca dzisiejszej doby. Poniżej animacja prognoz opadów na najbliższe kilkadziesiąt godzin.

Silna śnieżyca blisko Polski

Widzimy, że śnieg intensywnie pada w niedzielę z rana nad centralną Szwecją. W kolejnych godzinach śnieżyca przesunie się nad południe Finlandii, a następnie Estonię i zachodnie rejony Rosji (w tym Moskwę). Następnie, już w poniedziałek strefa intensywnych opadów śniegu wędrować będzie nadal na południe wzdłuż zachodnich granic Rosji. Do Polski ten śnieg nie dotrze, ale w kraju, zwłaszcza na wschodzie, również odczujemy listopadowy powiew zimy. W pierwszej części tygodnia temperatury za dnia nie będę w Polsce przekraczać 10 stopni. Nocami, zwłaszcza na wschodzie pojawiać będą się przymrozki. Temperatury nad ranem spadać mogą nawet do -4 stopni Celsjusza. Zrobi się naprawdę chłodno. Za sprawą coraz silniejszego wyżu opadów w najbliższych dniach w kraju nie uświadczymy.

Czy spodziewamy się już zimy w Polsce w kolejnych tygodniach listopada?

Na koniec prognozy spójrzmy nieco w przyszłość. Popatrzmy czy najbliższe kilkanaście dni przyniesie nam bardziej zdecydowane oznaki zimy. Czy śnieżyca przetoczy się również nad Polską? Czy może wręcz przeciwnie? Ciepłe masy powietrza jeszcze wrócą do naszego kraju?

Napływ ciepłych mas powietrza w drugiej dekadzie listopada
Napływ ciepłych mas powietrza w drugiej dekadzie miesiąca

Najbliższe doby faktycznie będą w kraju chłodne. Temperatury za dnia nie będą przekraczały 10 stopni Celsjusza. Nocami na wschodzie kraju pojawiać będą się przymrozki sięgające nawet -4 stopni. Przechodzące blisko kraju śnieżyce oraz niskie temperatury powietrza faktycznie pozwalałyby myśleć, że zima jest już coraz bliżej. Jednak nie do końca jest to zgodne z tym, co przynoszą nam prognozy pogody na choćby drugą dekadę listopada.

Zima jeszcze nie nadejdzie do Polski
Zima jeszcze nie nadejdzie do Polski

Powyżej prognoza temperatury na poniedziałek 11 listopada. Przyznacie, że zimy i śnieżycy to tu nie widać? Na południu kraju temperatury wzrosnąć mogą znów w okolice 15 stopni powyżej zera. Na północy również będzie powyżej 10. Tak widzą to prognozy temperatury nawet do początku drugiej połowy miesiąca. Oglądając mapy nawet na okres 18-20 listopada nadal nie widać w prognozach większego ochłodzenia. Zima jeszcze do nas nie nadejdzie.

Podsumowując, weekend zakończy silna, intensywna śnieżyca. Atak zimy nastąpi w niedzielę w pasie od południowej Finlandii, przez cały zachód Rosji. Mocno śniegiem sypnie choćby w Moskwie. Modele pogodowe szacują, że w przeciągu najbliższej doby w omawianych regionach spadnie nawet 40 cm śniegu. Temperatury w dzień będą dodatnie, dlatego niecały opad zdoła utworzyć pokrywę śnieżną. Jednak za naszą wschodnią granicą śniegu leżało będzie coraz więcej. Zachęcam również do zapoznania się z prognozą długoterminową na cały listopad.