Ulewy 100-120 litrów na m2 i załamanie pogody w Polsce. Pogoda do końca lipca rozczaruje

Obserwuj w Google

Przeglądam prognozy pogody do końca lipca i nieco nie wierzę własnym oczom. Przed nami kolejne ulewy i załamanie pogody. Praktycznie do końca bieżącego miesiąca przed nami więcej opadów deszczu niż chwil ze słońcem. Pogoda w tym miesiącu w Polsce naprawdę rozczarowuje i niewiele wskazuje na to, by miało się to zmienić. W dzisiejszym wpisie przedstawię, dlaczego czeka nas dużo opadów, kiedy i gdzie deszczu będzie najwięcej oraz w jakich dniach liczyć możemy na chwile ze słońcem. Zapraszam na prognozę pogody do końca lipca.

Ulewy i załamanie pogody w Polsce. Czym będzie spowodowane?

Pisząc o załamaniu pogody, mam na myśli dwa momenty w pogodzie, które przed nami w najbliższych dniach. Pierwszym jest piątek, kiedy to do Polski dotrze aktywny niż z południa Europy. Przyniesie on opady i burze. Lokalnie pojawią się również ulewy. Szczegóły opisywali będziemy w dalszej części wpisu. Poniżej mapa baryczna na czwartek 22 w godzinach około południowych.

Niż z południa popsuje pogodę. Ulewy i załamanie pogody
Ulewy i załamanie pogody. Niż z południa popsuje pogodę

To gdzie i kiedy ten niż przyniesie najwięcej opadów opisywał będę w dalszej części prognozy. Teraz zajrzymy jeszcze na mapy synoptyczne na przyszły tydzień, ponieważ okazuje się, że to nie ostatnie ulewy i załamanie pogody w naszym regionie w najbliższych dniach. Już w niedzielę, w okolicach północnych Włoch (Genui, a jakże) tworzyć zacznie się kolejny ośrodek niskiego ciśnienia. Niż ten szybko ruszy na północ w kierunku między innymi właśnie Polski. Ośrodek ten przyniesie silne ulewy i załamanie pogody w Austrii, czy w Niemczech w poniedziałek. We wtorek dotrze do naszego kraju.

Załamanie pogody na początku przyszłego tygodnia
Kolejne załamanie pogody i ulewy w Polsce na początku przyszłego tygodnia

Podobnie jak w przypadku powyższego niżu, szczegóły jego wpływu na pogodę w kraju opiszę za moment. Jednak chcę pokazać Państwu jeszcze jedną mapę z prognozą opadów i rozmieszczenia ośrodków barycznych. Pod koniec przyszłego tygodnia Polska i region dostawać zaczną się pod wpływ ośrodka wysokiego ciśnienia z centrum Europy. Nie na długo jednak, ponieważ w ostatni weekend miesiąca dotrze do nas niż z zachodu Europy. Wedle obecnych prognoz niż atlantycki ma być bardzo aktywny, przynosząc ulewy, burze i silne załamanie pogody.

Zła pogoda w ostatni weekend miesiąca
Niż z zachodu Europy popsuje nam pogodę w ostatni weekend miesiąca

Widzimy więc, że pod względem barycznym prognozy pogody do końca lipca raczej wyglądają dynamicznie i deszczowo niż wyżowo i spokojnie. Sprawdźmy teraz co dokładnie działo będzie się nad Polską w temacie opadów. Czy ulewy znów będą bardzo silne?

Kolejne załamania pogody i ulewy w Polsce. Przebieg zdarzeń pogodowych do końca lipca

Pierwsza porcja intensywnych opadów deszczu i burz pojawi się nad Polską już w czwartek. Najwięcej deszczu, ulewy i burze spodziewane są na południu i zachodzie kraju. Lokalnie zjawiska mogą być groźne, ale o tym pewnie napisze dla Was Arek, który w ostatnich dniach lubuje się w burzowych wpisach. W tym wpisie staram się opisać dla Was prognozę do końca miesiąca, więc szybko przeskakujemy na piątek, ponieważ w piątek opady deszczu nadal zostaną w kraju. Niż z południa będzie krążył w regionie przynosząc przelotne opady deszczu praktycznie w całym kraju.

Załamanie pogody i ulewy. Częsty widok w Polsce do końca lipca

W sobotę niż odsuwać zacznie się na wschód i to właśnie na wschodzie Polski spodziewamy się jeszcze opadów deszczu i lokalnych burz. Ulewy w weekend nieco nam odpuszczą, ponieważ w niedzielę aura nieco się uspokoi. Spokojniej będzie również w poniedziałek, jednak to ostatni dzień w najbliższym czasie, gdy pogoda będzie nieco lepsza. Już we wtorek, z południa dotrze do nas kolejny ośrodek niskiego ciśnienia przynosząc kolejne ulewy i burze.

Przyszły wtorek przyniesie ulewy, burze i załamanie pogody w Polsce
Załamanie pogody, ulewy i burze w przyszły wtorek nad Polską

Zjawiska pogodowe we wtorek 22 lipca mogą być w Polsce naprawdę groźne. Jednak nie będę tutaj skupiał się na dokładnym opisywaniem regionów, w których możliwa jest groźna pogoda. Mapę widzimy powyżej, a do wtorku zostało jeszcze kilka aktualizacji prognoz. W przypadku niżów z południa Europy zawsze istnieje ryzyko przesunięcia jego trajektorii, a co za tym idzie zmiany lokalizacji najsilniejszych ulew i opadów.

To nie ostatnie załamanie pogody w lipcu

Jeśli wydaje Wam się, że to już wszystkie niże jakie uderzą w Polskę do końca lipca, to jesteście w błędzie. Opisywany poniżej niż psuł będzie aurę w kraju również w przyszłą środę i czwartek. Następnie na kilkadziesiąt godzin Polska dostanie się pod wpływ ośrodka wysokiego ciśnienia. Nie na długo, ponieważ już w weekend (dokładniej, w niedzielę 27 lipca do Polski dotrze kolejny niż. Tym razem będzie to niż z kierunków zachodnich.

Ostatni weekend lipca przyniesie burze i ulewy
Burze i ulewy w ostatni weekend lipca

Niż pochodzenia atlantyckiego przyniesie nam załamanie aury w kraju. Lokalnie w prognozach widać silne burze i ulewy, jednak tak jak pisałem już kilkakrotnie. To prognoza długoterminowa, nie oczekujmy więc dokładnego określenia regionów, w których wystąpią ulewy i burze z ponad tygodniowym wyprzedzeniem. Widać za to jasno, że pogoda do końca lipca będzie dynamiczna. Prognozuje się, że do końca miesiąca w Polsce spadnie kolejne 100-150 litrów wody na metr kwadratowy.

Brak upału. Niskie temperatury w Polsce
Niskie temperatury, brak upałów w Polsce

O tym, że o upał w Polsce będzie ciężko pisałem już w dniu wczorajszym. Dziś, na zakończenie prognozy ponownie prześledziłem mapy temperatury. Wiecie, jakie są wnioski? Wszystko wskazuje na to, że ostatni upał w tym miesiącu w Polsce pojawi się 22 lipca. Patrząc na mapę powyżej widzimy, że do tego nie będzie to upał silny. Ciekawie (bądź nieciekawie) zapowiada nam się w pogodzie w Polsce końcówka miesiąca. Mimo wszystko. Wszystkiego dobrego i pogody ducha dla Was !