Upał do 32-33 stopni w przyszłym tygodniu. Gorące dni w Polsce. Czy lato zawita do nas na dłużej ?

Kończymy powoli chłodniejszy okres w regionie i w Polsce. Nie to, że narzekam. Temperatury są całkiem przyjemne, pogoda jest świetna. Jednak sytuacja zmieni się jeszcze na plus. Temperatury powędrują do góry, w Europie pojawi się upał, a w Polsce mówili będziemy o dniach gorących. Jedyne czego mógłbym się „przyczepić”, to niedosyt opadów w kraju. O tym wszystkim za chwile.

Upał na południu i gorące masy powietrza w Europie. Czym będą spowodowane?

Przez weekend w środkowej Europie dominował wyż. Przynosiło to spływ chłodnych mas powietrza z północy. Początek nowego tygodnia niewiele zmieni, jeśli chodzi o sytuację synoptyczną. Wyż zacznie odpuszczać w środku przyszłego tygodnia. Obszar podwyższonego ciśnienia przesunie się na wschód. Tym samym zrobi się miejsce dla niżów z zachodu.

Sytuacja synoptyczna w przyszłym tygodniu spowoduje, że upal wróci do Europy
Upał wraca do Europy. Sytuacja synoptyczna

Powyżej sytuacja synoptyczna na czwartek 16 maja. Widzimy tu, że na zachodzie Europy pojawi się już niż atlantycki. Przed niżem, z południa na północ i północny wschód, zaciągane będzie cieplejsze powietrze. Upał pojawi się znów na południu kontynentu. W Europie Centralnej trzydziestki na termometrach prawdopodobnie nie wystąpią. Jednak i tak bardzo ciepło zrobi się niemal w całej Europie.

Upał na południu kontynentu. Bardzo ciepłe masy powietrza
Upał na południu. Napływ bardzo ciepłych mas powietrza do Europy

Powyżej mapa z rozkładem mas powietrza w wyższych partiach troposfery na przyszły weekend. Widzimy, że szczególnie gorące masy powietrza dotrą na południowy wschód kontynentu. Zobaczmy, jakie będzie miało to przełożenie na temperatury. Przeczytaj również: Wichura uderzy w Europę. Wiatr ponad 100 km/h

Upał w Europie. Gdzie i kiedy temperatury będą najwyższe ?

Ponad 30 stopni Celsjusza ujrzymy na Półwyspie Iberyjskim już w niedzielę 12 maja. Tego dnia do 32-33 stopni wskażą termometry na południu Hiszpanii i Portugalii. Co będzie działo się później? Spójrzmy na animację prognoz temperatury dla Europy na najbliższe kilkanaście dni.

Animacja prognoz temperatury. Upał wraca do Europy

Już jutro, na zachód Europy dotrze niż przynosząc ochłodzenie między innymi we wspomnianej już Hiszpanii. Z każdym dniem gorące masy powietrza przesuwały będą się na wschód. Coraz cieplej robiło będzie się na południowym wschodzie. Upał pojawi się najpierw we Włoszech, następnie w Grecji i na Bałkanach. W drugiej części tygodnia do 33 stopni Celsjusza wskażą termometry również w Turcji. Ciepłe masy powietrza wedrą się również bardziej na północ kontynentu. Wysokich temperatur spodziewamy się w przyszłym tygodniu między innymi na Węgrzech, na południu Niemiec, w Rumunii, czy także w Polsce. Sprawdźmy teraz jakich dokładnie temperatur spodziewać możemy się w przyszłym tygodniu w naszym kraju.

Bardzo ciepło zrobi się również w Polsce. Najnowsze prognozy temperatury dla kraju

Lubię opisywać dla Was pogodę ze Świata, jednak to prognozy dla Polski są przecież dla naszych czytelników najważniejsze. Tym bardziej cieszę się dziś, ponieważ mam dla Was pozytywne wieści. Prawdopodobnie przymrozki w nocy z soboty na niedzielę były ostatnimi w Polsce tej wiosny. Noc z niedzieli na poniedziałek będzie jeszcze chłodna we wschodniej Polsce. Jednak mówimy tu o temperaturach na poziomie 6, a nie -6 stopni jak było to poprzednich nocy. Czy w Polsce wystąpi upał w tym tygodniu? Nie. Jednak zrobi się bardzo ciepło.

Wysokie temperatury w Polsce w nadchodzącym tygodniu
Wysokie temperatury w Polsce w przyszłym tygodniu

Modele nieco różnią się jeszcze w swych wyliczeniach. Wedle GFS szczyt ocieplenia przypadnie dopiero na przyszły weekend. Europejski ECMWF widzi bardzo ciepłe masy powietrza w Polsce już w połowie tygodnia. Jednak to nie ma aż tak dużego znaczenia. Nowy tydzień rozpoczniemy od temperatur na poziomie 20-22 stopni na zachodzie i 17-18 stopni na wschodzie Polski. Najcieplej, w okolicach 24-26 stopni zrobi się w Polsce w drugiej połowie tygodnia. Upał nie wystąpi, ale spokojnie będziemy mogli mówić o dniach gorących. Tak, jak wspominałem, modele są jeszcze trochę niestabilne w wyliczeniach, dlatego nie chcę opisywać, że szczyt ocieplenia przypadnie na czwartek, czy sobotę. Do tego czasu jeszcze kilka aktualizacji modeli. Prognoza z pewnością się wyklaruje. Będę dawał znać. Tymczasem cieszmy się z ocieplenia. Mnie osobiście martwi trochę deficyt opadów. Jednak to jeszcze nie czas by obawiać się poważnej suszy. Cieszmy się piękną niedzielą.