Ciepłe masy powietrza docierają na zachód Polski już od kilkudziesięciu godzin. Nieco gorzej wyglądało to na wschodzie kraju, jednak sytuacja ta zmieni się. W prognozach temperatury widać dalsze ocieplenie. W dzisiejszym wpisie sprawdzimy, czy w najbliższych dniach w Polsce możliwy jest upał. Zacznijmy jednak od południa kontynentu. Tam zrobiło się naprawdę gorąco.
Upał w Europie. Czym będzie spowodowany ?
Na wstępie spójrzmy, dlaczego do Europy i Polski napływać będą ciepłe masy powietrza. Oto sytuacja synoptyczna na wtroek 21 maja.

W centralnym obszarze Europy widzimy bardzo aktywny niż. W weekend i w przyszłym tygodniu przynosił będzie on burze, które lokalnie mogą być silne. Jednak niż ten spowoduje również zmiany w rozłożeniu mas powietrza nad kontynentem. Jak wiemy masy powietrza wokół niżu krążą na naszej półkuli z ruchem odwrotnym do wskazówek zegara. Dlatego najcieplejsze masy powietrza docierały będą znad północnej Afryki nad południe i południowy wschód Europy. Następnie wschodnią połową kontynentu, gorące powietrze docierało będzie do Europy Centralnej, w tym do Polski.

Opisany scenariusz pogodowy potwierdza również mapa rozkładu mas powietrza na początek przyszłego tygodnia. Widzimy, że najbardziej rozgrzane, zwrotnikowe masy powietrza docierały będą na południowy wschód Europy, do Grecji, Włoch, Bałkanów, czy Turcji. W tych regionach upał będzie najsilniejszy. Następnie gorące, południowe masy powietrza rozlewają się na Europę Centralne, co również znajduje potwierdzenie w powyższej mapie.
Coraz wyższe temperatury na kontynencie
Wiemy już, dlaczego upał w Europie stawał będzie się coraz silniejszy. Spójrzmy teraz gdzie i kiedy temperatury będą najwyższe. Poniżej animacja prognoz temperatury dla naszego kontynentu.
Zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami, najwyższe temperatury w najbliższym czasie panowały będą na południowym wschodzie. Tutaj upał sięgał będzie nawet 36-38 stopni Celsjusza. To już iście afrykański żar. Gorące masy powietrza docierały będą dalej na północ. Gorąco zrobi się również w Rumunii, Bułgarii, na Węgrzech, czy u naszych południowych sąsiadów. O Polsce pisał będę w kolejnej części tekstu za moment. Moją uwagę zwraca również fakt temperatur jakie widać dla Półwyspu Iberyjskiego na końcówkę maja.

W region ten na koniec maja napłynie jeszcze cieplejsze powietrze z północnej Afryki. Może się mylę, jednak wydaje mi się, że południe Hiszpanii może być regionem, w którym na termometrach ujrzymy 40 stopni pierwszy raz w tym roku w Europie. Kandydatem jest jeszcze południe Turcji. Jak będzie? Zobaczymy. W obecnej prognozie zwrócić uwagę należy również na burze, ponieważ te zaczną być nad Europą całkiem silne.

Szczególnie silne burze szalały będą już w weekend i w przyszłym tygodniu w centrum i na południu kontynentu. Lokalnie burze do końca maja mogą przynosić szkody. Grzmiało będzie również w Polsce. Jednak o tym przygotujemy specjalną prognozę pogody poświęconą wyłącznie zjawiskom burzowym. Teraz sprawdźmy jak silne ocieplenie przed nami w Polsce. Przeczytaj również: Burze w sobotę nad Polską. Sprawdź gdzie zagrzmi
Czy w przyszłym tygodniu upał w Polsce jest możliwy ?
Bohaterem dzisiejszej prognozy jest upał i temperatury powietrza. W nasz region napływają coraz cieplejsze masy z południa. Dlatego sprawdźmy jak ciepło będzie w kolejnych dniach w naszym kraju.

Weekend przyniesie nam w kraju temperatury do 24-25 stopni. To już komfortowe, letnie temperatury, a granica 25 stopni oznacza przecież z definicji dzień gorący. W wielu regionach Polski przechodziły będą jednak burze. Zachmurzenie konwekcyjne obniżać będzie temperatury zwłaszcza na zachodzie i południu kraju. W podobnych temperaturach (a nawet cieplej) upływał będzie nam cały przyszły tydzień. Lokalnie termometry wskazywały będą nawet 28-29 stopni Celsjusza. Czy wystąpi upal (ponad 30)? Jeszcze nie wiem, będzie z pewnością blisko. Pewnym jest jednak, że czeka nas typowo letni okres w pogodzie.

Powyżej prognoza temperatury aż na niedzielę 26 maja. Widzimy, że niewiele zmienia się na mapach z wartościami temperatury. W Polsce będzie naprawdę bardzo ciepło. Do tego dojdą burze, które w przyszłym tygodniu mogą być naprawdę silne. O tym jednak w kolejnych wpisach.

