Ogromne załamanie pogody na zachodzie. Ulewy, burze i wichury ponad 100 km/h sięgną Polski? Groźna pogoda w kolejnych dniach czerwca

Po chwilowym wpływie wyżu na nasz region, w przyszłym tygodniu czeka nas załamanie pogody. Zanim to jednak nastąpi w kraju, dynamiczna pogoda pojawi się na zachodzie Europy. W dzisiejszej prognozie sprawdzimy jakie zjawiska pojawią się na zachodzie kontynentu oraz kiedy pogoda stanie się groźna również w Polsce.

Załamanie pogody na zachodzie kontynentu. Czym będzie spowodowane ?

Od kilku dni piszę dla Was o niżu, który prawdopodobnie przyniesie nam silny upał w przyszłym tygodniu w Polsce. Niż ten zacznie dokuczać już od weekendu mieszkańcom Europy Zachodniej. W kolejnych dniach odczujemy jego wpływ na pogodę również w Polsce.

Aktywny niż przyniesie załamanie pogody na zachodzie Europy
Silne załamanie pogody na zachodzie. Aktywny niż niesie dynamiczną aurę

Powyżej mapa baryczna na sobotni poranek. Widzimy tu bardzo aktywny niż z centrum w rejonie Wysp Brytyjskich. Ciśnienie w centrum niżu spadnie poniżej 990 hPa. W związku z tym niż niósł będzie bardzo dynamiczną pogodę. Nie bez wpływu na pogodę pozostaną wyże, których w naszym obszarze synoptycznym jest całkiem sporo. Powoduje to, że różnica ciśnienia na dość nieznacznym obszarze (w skali makro) jest bardzo duża. Duży gradient ciśnienia zawsze oznacza silny wiatr, o czym pisał będę za chwilę.

Załamanie pogody również w Polsce. Aktywny niż znajdzie się nad Bałtykiem
Niż nad Bałtykiem. Załamanie pogody również w naszym regionie

Widzimy, że w połowie przyszłego tygodnia niż znajdzie się w rejonie Morza Bałtyckiego. Przyniesie to znaczne pogorszenie aury w naszym regionie, ale o tym pisał będę w ostatniej części wpisu.

Załamanie pogody w Europie Zachodniej

Zanim jednak pisać zaczniemy o Polsce, spójrzmy co w najbliższych dniach działo będzie się na zachód od naszych zachodnich granic. Ponieważ niż zacznie wpływać na pogodę już obecnej doby aura popsuje się już w piątek w pasie od Półwyspu Iberyjskiego, po Wyspy Brytyjskie. Jak będzie w kolejnych dniach? Spójrzmy na animację prognoz opadów.

Załamanie pogody. Mnóstwo opadów w Europie

Widzimy, że piątek przyniesie mnóstwo opadów na zachodzie Europy. Będą to przede wszystkim opady ciągłe, wielkoskalowe. Nie będą to bardzo intensywne ulewy, choć długotrwałość opadów doprowadzi do sum opadowych, lokalnie powyżej 100 litrów wody na metr kwadratowy w kilkadziesiąt godzin. W sobotę opady przeniosą się do pasa od północnych Włoch, przez Alpy, Austrię po terytorium Niemiec i Danię. W weekend w Niemczech możliwe są dość silne burze. Deszcz w Niemczech padał będzie również w niedzielę, jednak nie wydaje się, by załamanie pogody było tak silne, by przeszkodzić w rozegraniu pierwszego meczu Polaków na Mistrzostwach Europy.

Załamanie pogody przyniesie również silny wiatr w Europie
Silny wiatr w weekend w Europie

W weekend, a zwłaszcza w sobotę w wielu regionach Europy spodziewamy się silnego wiatru. Wichury niosły będą wiatr wiejący z siłą przekraczającą 90 km/h. Lokalnie, w burzach siła wiatru może być jeszcze większa. Wiatr w weekend może mieć niszczącą siłę. Widzimy, że załamanie pogody w najbliższych dniach może być naprawdę groźne. Jak wyglądało będzie to w Polsce?

Upał, ale i groźna pogoda w naszym kraju w kolejnych dniach

Zacznijmy od tej bardziej pozytywnej strony zbliżania się do Polski niżu. Przyniesie on nie tylko załamanie pogody, ale wcześniej przyniesie napływ ciepłych mas powietrza do naszego kraju. Prognozy wciąż podtrzymują scenariusz, że w przyszłym tygodniu zrobi się w kraju bardzo gorąco.

Przed niżem do Polski dotrą gorące masy powietrza
Upał pojawi się w przyszłym tygodniu w Polsce

Co prawda prognozy nieco zelżyły upał (o wysokich temperaturach w Polsce pisałem tutaj), ponieważ jeszcze kilka aktualizacji temu modele pokazywały nawet 36 stopni Celsjusza nad Polską. Jak widzimy powyżej, aktualne prognozy to około 32-33 stopni Celsjusza. Jednak obecne wyliczenia modeli pogarszają scenariusz, jeśli chodzi o ewentualne załamanie pogody w przyszłym tygodniu. Front atmosferyczny związany z niżem wkroczyć miałby do kraju w środę w dzień, co mogłoby przynieść nad Polską niszczące burze. Spokojnie jednak. Jest jeszcze za wcześnie, by straszyć Was i wyciągać z wyliczeń modeli daleko idące wnioski. Wiemy, że bardzo ważnym jest moment doby, w jakim front przemieszcza się nad krajem. Obecnie modele mocno przesuwają to zdarzenie, więc prognozy nie są jeszcze wystarczająco stabilne. Zmieniają się również prognozy dotyczące silnego wiatru. W drugiej połowie tygodnia wiało będzie nad Polską bardzo mocno. Jak mocno? Poczekajmy jeszcze na kilka aktualizacji modeli. Tymczasem, spokojnego weekendu !