18 października 2021

Fani Pogody

Prognozy pogody. Dzienne i długoterminowe

Załamanie pogody. Silna wichura ponad 145 km/h. Ulewy, śnieżyce i uderzenie chłodu. Zła pogoda w Europie i Polsce w najbliższym czasie

Załamanie pogody. Ulewy, wichury i przymrozki

Po okresie dobrej, stabilnej pogody w naszej części Świata, pogoda zmienia się. Na pogodę na północy kontynentu wpłynął ex huragan Larry. W kolejnych dniach będziemy mieli do czynienia z bombą chłody w naszym regionie. Czeka nas dużo opadów, niskie temperatury, a nawet burze.

Ex huragan Larry przyniósł załamanie pogody na północy

Jakiś czas temu pisałem, że huragan Larry, już w formie depresji tropikalnej uderzył w północne obrzeża Europy. Przyniósł on silną wichurę między innym na Islandii, czy Grenlandii. W kolejnych dniach Larry dotarł nad Skandynawię przynosząc śnieżyce w Finlandii (o czym niżej). Ciekawe, że porywy wiatru zanotowane na Grenlandii przekroczyły w ostatnich dniach 145 km/h. To już bardzo silna wichura. Gdyby tak mocno wiało na obszarach zaludnionych, szkody były z pewnością olbrzymie. Na otwartym Atlantyku porywy wiatru przekroczyły 180 km/h.

Silne opady śniegu na Grenlandii. Załamanie pogody

Do tego na Grenlandii spadło niespotykanie dużo śniegu. Kilkunastogodzinna śnieżyca przyniosła lokalnie 2 metry świeżego śniegu. Ta sama strefa dotarła kilka dni później na północ Skandynawii, by przynieść załamanie pogody choćby w Finlandii.

Pierwszy śnieg na nizinach w Europie

To właśnie w Finlandii spadł pierwszy poważniejszy śnieg na nizinach w tym sezonie jesienno-zimowym. We wtorek 14 września doszło tam do silnych opadów śniegu. Podczas, gdy na południu kontynentu panował upał, na północy złapał mróz. Załamanie pogody nadeszło nie tylko w górach, lecz również w miejscowościach położonych dużo niżej. Śmiało możemy uznać, że leżące 300 m.n.p.m nie jest miejscowością górską. Jednak to właśnie w miejscowości Oula doszło w przeciągu kilku godzin do prawdziwego załamania pogody. Temperatura wczesnym popołudniem spadła z 10 do poniżej 1 stopnia Celsjusza. Obfite opady śniegu przyniosły około 10 cm warstwę śniegu. Załamanie pogody trwało kilkanaście godzin. W tym czasie temperatury oscylowały w okolicach zera, a warstwa śniegu utrzymywała się na powierzchni.

Ochłodzenie w regionie

Ze względu na sytuację baryczną nad Europą, w nasz region zmierza silne ochłodzenie. Na wschodzie kontynentu umiejscowił się niż. Dlatego też po jego zachodniej stronie z północy spływa chłodne powietrze. Dziś dla odmiany nie ochłodzenia nie pokażę na mapach anomalii temperatury (choć tam widać je najlepiej). Załamanie pogody pokażę na mapie prognozy temperatury na poziomie 2 metrów (źródło map). Widać to trochę mniej wyraźnie, jednak widać jak nad region nadciągają chłodne masy powietrza.

Zimno zrobi się w całej Europie Wschodniej i częściowo w centrum kontynentu. W najbliższych godzinach bardzo chłodno zrobi się na wschód od naszego kraju oraz we wschodnich regionach Polski. W kolejnych dniach chłodna masa powietrza przemieszczała będzie się na południe, ku Europie Południowo-Wschodniej. Zimno zrobi się na Bałkanach, w Rumunii, czy Bułgarii. Pod koniec września (po 25) do Europy dotrze druga fala chłodu. Tym razem załamanie pogody nadejdzie z rejonu Islandii. Dużo opadów oraz chłód pod koniec września dotyczyły będą Wysp Brytyjskich i Europy Centralnej w tym zachodu Polski.

Załamanie pogody w Polsce

Niestety, załamanie pogody, które rozpoczęło się tak naprawdę dziś nie ominie naszego kraju. Już dziś przez Polskę przechodzi strefa silnych opadów deszczu, pojawiają się nawet lokalne ulewy. Pogoda nie zmieni się również w kolejnych dniach. Nadal czeka nas dużo opadów deszczu i chmur. Jednak najgorszym objawem rozpoczynającego się załamanie pogody będą znacznie spadki temperatury. Po ciepłym, praktycznie letnim okresie w pogodzie czas na kilkanaście chłodnych dni, a nawet przymrozków Polsce.

Jak widać na powyższej mapie prognozy temperatury, ochłodzenie zostanie z nami nawet ponad tydzień. Niektóre z nadchodzących nocy będą naprawdę zimne. W przyszłym tygodniu lokalne przymrozki na wschodzie, czy południu Polski są niemal pewne. W górach i na obszarach podgórskich pojawi się nawet mróz. Jednak nie powinien być on specjalnie siarczysty. Minimalne temperatury nocami w Polsce to -1, -2 stopnie Celsjusza.