Nawałnice uderzą w Polskę. Wiemy, kiedy możliwy jest grad 5-6 cm, wichura ponad 100 km/h i potężne burze

Bardzo źle wyglądają prognozy pogody na przyszły tydzień. To znaczy dobrze wyglądają pod kątem temperatury. W kraju zrobi się bardzo ciepło, w wielu miejscach wręcz upalnie. Jednak upał zakończą potężne nawałnice. Tak przynajmniej pokazują to obecne wyliczenia modeli pogodowych.

Nawałnice nad Polską. Czym będą spowodowane?

Od razu zaznaczam. W tej prognozie nie zajmuję się burzami, które nad Polską przetaczały będą się w niedzielę. Tym tematem zajmiemy się w specjalnym wpisie dedykowanym dzisiejszym burzom. Wpis na stronie głównej pewnie w okolicach godzinach 9. Tymczasem wróćmy do przyszłego tygodnia, a dokładniej, do okolic środy.

Czym spowodowane będą nawałnice nad Polską w przyszłym tygodniu ?
Nawałnice nad Polską. Czym będa spowodowane ?

Powyżej sytuacja synoptyczna na przyszłą środę. Nad Bałtykiem przemieszczał będzie się płytki, lecz bardzo aktywny ośrodek niskiego ciśnienia. Niż przyniesie silną wichurę w regionie. Jednak na ten moment wydaje się, że największym ryzykiem ze strony pogody podczas przechodzenia niżu w naszym regionie będą nawałnice i bardzo silne burze, jakie przejdą nad Polską.

Nawałnice w Polsce w przyszłym tygodniu. Aktualne prognozy

Prognozy są stabilne już od kilku dni. Od poniedziałku, do kraju napływać zaczną bardzo ciepłe masy powietrza. Powietrze z południa zasobne będzie w wilgoć.

Burze i nawałnice zakończą upał w kraju
Upał nad Polską zakończą burze i nawałnice

Dlatego niż i front, które wkroczą nad Polską zastaną dogodne warunki do tworzenia się groźnych burz, a nawet nawałnice. Następnie, w drugiej części tygodnia dostaniemy się na kilkadziesiąt godzin pod wpływ wyżu. Zapewni to kolejną porcję upału, a kolejne załamanie pogody nadejdzie do Polski w przyszły weekend. Sprawdźmy zatem jak wyglądają najnowsze prognozy.

Nawałnice w przyszłym tygodniu nad Polską

Po mocno burzowej niedzieli nastąpi nieco spokojniejszy początek tygodnia w pogodzie nad krajem. Opady będą obecne w Polsce. Lokalnie pojawiać będą się nawet burze. Jednak nie będą to silne nawałnice. Przynajmniej do środy. W ten dzień przez Polskę przemieszczał będzie się front atmosferyczny. Na froncie dojdzie do rozwoju burz, z których wiele będzie bardzo silnych. Największym zagrożeniem ze strony burz w środę okaże się prawdopodobnie grad, którego średnica przekraczać może 6 cm. W burzach bardzo prawdopodobny jest wiatr o sile przekraczającej 100 km/h. Lokalnie będą to zjawiska wręcz niszczące. Na chwilę obecną wygląda to tak w prognozach, że najsilniejsze burze przejdą przez centralną i wschodnią Polskę. Wszystko to zależy jednak pory doby, w jakiej przez Polskę przechodził będzie front. Za wcześnie by z dużą dokładnością prognozować, w jakich dokładnie regionach i w jakich godzinach wystąpią silne burze w środę.

Modele nie są do końca zgodne co do dynamicznej pogody na zakończenie przyszłego tygodnia. Amerykański GFS widzi silne nawałnice nad Polską w sobotę 22 czerwca. Europejski model ECMWF widzi duży układ burzowy, który przemieszczać ma się nad krajem w piątek. Tak, jak jednak wspominałem powyżej. To zbyt odległe terminy, by prognozować burze z dokładnością co do regionu i godziny. Na ten moment pewnym jednak jest, że przed nami tydzień z dynamiczną pogodą. Przeczytaj: Silne burze w niedzielę nad Polską

Zanim silne burze, czeka nas upał

Zanim jednak czeka nas bardzo groźna pogoda, do kraju zawita prawdziwe lato. Jak przystało na drugą połowę czerwca, temperatury w kraju powędrują mocno w górę. Dzień gorący w Polsce zanotujemy już w poniedziałek, ponieważ temperatury w kraju przekroczą w wielu miejscach 25 stopni Celsjusza.

Upał w środę nad Polską
Upał w środę nad Polską

Apogeum upału przypadnie na środę. Co prawda najnowsze wyliczenia modeli pogodowych mocno „zelżyły” temperatury. Jednak w południowej i wschodniej połowie kraju nadal prognozowane są temperatury rzędu 33 stopni powyżej zera. Po upale nadejdą burze i nawałnice. O tym pisałem powyżej i z pewnością napiszę jeszcze do środy przynajmniej raz.