W ostatnich dniach aura uległa nieco większej stabilizacji za sprawą rozbudowy wyżu o imieniu “HANNELROE”. Kolejne dni przyniosą duże pogorszenie pogody. Opady deszczu ze śniegiem, śniegu, ale także krupy. Nie zabraknie opadów zwłaszcza pochodzenia konwekcyjnego. Temperatura za dnia będzie na plusie, ale nocami na początku przyszłego tygodnia możliwe są przymrozki.

W sobotę Polska znajduje się pod wpływem rozległego wyżu o imieniu “HANNELROE”. Od północnego-zachodu w drugiej części dnia do kraju zacznie wkraczać mało aktywny front chłodny. Następnie dni przyniosą dużą zmienność w pogodzie, jak i też opady deszczu ze śniegiem, mokrego śniegu, ale także krupy i gradu. Prognozowane są również burze. Na poziomie izobarycznym 500 hPa, czyli 5500 m.n.p.g temperatura spadnie nawet poniżej -35 °C. Niektórym może się wydawać, że tak niska temperatura na tej wysokości nie będzie miała wpływu na sytuacje pogodową w naszej części Europy przy ziemi jednak jest inaczej. W pozostałej części wpisu wyjaśniamy sytuacje pogodową w kolejnych dniach.

Sytuacja synoptyczna na dzień 23 marca 2019 r. godzina 12 UTC. Od północnego-zachodu zacznie wkraczać front chłodny położony w płytkiej zatoce niżowej. Cyrkulacja południkowo ulegnie zmianie w najbliższych godzinach na zachodnią, północno-zachodnią.

Sobota jeszcze z przyjemną aurą na przeważającym obszarze Polski. Opady prognozowane są głównie na Wybrzeżu oraz Warmii i Mazurach z frontu chłodnego, za który odpowiedzialny jest stopniowo wypełniający się niż znad Morza Barentsa.

Prognoza pogody na sobotę (IMGW-PIB)

W nocy z soboty na niedzielę możliwe są punktowe słabe opady deszczu w niektórych rejonach Polski

Prognoza pogody na noc z soboty na niedzielę (IMGW-PIB)

W niedzielę front kontynuować ma pochód na południe, kolejny przejdzie przez Polskę w poniedziałek.

Sytuacja synoptyczna na dzień 24 marca 2019 r. godzina 12 UTC. Polskę w drugiej części dnia opuszczać ma mało aktywny front chłodny. Chwilową stabilizacje pogody przyniesie klin wyżu znad zachodniej Europy. W kolejnych dniach omawiany antycyklon ulokowany na zachodzie kontynentu europejskiego odegra kluczową rolę pod kątem silnej adwekcji masy powietrza arktycznego do kraju, zwłaszcza do wyższych poziomów troposfery. Pomiędzy wyżem znad zachodu Starego Kontynentu a niżem, który następnie przemieści się nad Rosję utworzy się pochylnia do spływu mocno wychłodzonej masy, której obszarem źródłowym tak jak pisaliśmy będą rejony Grenlandii.

Prognoza pogody na dzień 24 marca 2019 r. (IMGW-PIB)

Jutro przez Polskę przemieszczać będzie się dalej na południe chłodny front atmosferyczny, za który odpowiedzialny będzie niż ulokowany w rejonie Morza Barentsa, przejściowo od zachodu obejmie nas klin wyżu znad Wysp Brytyjskich. Już w poniedziałek następny front chłodny tym razem związany z niżem, który przemieszczał się będzie znad Morza Norweskiego w kierunku Estonii przyniesie następną porcję.. Po przejściu tych układów utworzy się otwarta droga do napływu chłodnego powietrza z wysokich szerokości geograficznych. Spłynie do nas powietrze pochodzenia arktycznego morskiego, jakiego obszarem źródłowym będą okolice Grenlandii.

Poniedziałek z dużym pogorszeniem pogody i krótkim ochłodzeniem

Na początku nowego tygodnia Polska znajdzie się pod wpływem niżu, który znad Morza Norweskiego przemieszczać ma się w kierunku Estonii, w tylnej części niżu spłynie do kraju omawiana już masa arktyczna. W całym kraju, w poniedziałek prognozowane są opady atmosferyczne pod różną postacią, ale i również burze.

Sytuacja synoptyczna na dzień 25 marca 2019 r. godzina 12 UTC. Polska w cyklonicznej krzywiźnie izobar od północnego-zachodu na południowy-wschód przemieszczać będzie się front atmosferyczny z opadami. W tylnej części niżu rozpocznie się adwekcja chłodu, która objawi się konwekcją w arktycznej masie powietrza.

Prognoza pogody na 25 marca 2019 r. (IMGW-PIB) w całym kraju z przelotnymi opadami.

Prognoza typu opadu na poniedziałek przez model ICON


Na mapie poziomu geopotencjału 500 hPa, czyli 5500 m.n.p.g i temperatury poziomu 850 hPa (1550 m.n.p.g) obserwujemy nad Polską słaby klin wyżu znad Półwyspu Pirenejskiego i związany z nim klin ciepła. Już jutro od północy rozbudowywać się będzie na południe rozległa zatoka niżu znad Morza Barentsa, sprowadzając chłodniejsze powietrze z północnego zachodu. W niedzielę i w poniedziałek po przemieszczeniu się klina na cyrkulacja na tym poziomie przyjmie charakter strefowy z widoczną cyrkulacją ze składową nawet północną.

Widoczny klin ciepła w środkowych warstwach troposfery. Wkrótce ustąpi on miejsca zatoce nurkującej z dalekiej północy. Prognoza na na sobotę 23 marca 2019 r. 12 UTC

W niedzielę zatoka wypełniona chłodem zwłaszcza w środkowych warstwach troposfery nurkować ma coraz dalej na południe.

Widoczna rozległa zatoka wypełniona chłodem przebiegająca z północy na południe

Prognoza geopotencjału dla poziomu 500 hPa i temperatura na poziomie 850 hPa. Widoczna rozległa zatoka chłodu m.in nad Polską we wtorek.

We wtorek pozostaniemy przejściowo w chłodniejszej masie powietrza, rozwijać ma się konwekcja wewnątrzmasowa zwłaszcza na wschodzie i południu Polski. Poniekąd rozwój konwekcji we wtorek może być ograniczony przez rozbudowujący się wyż znad Wysp Brytyjskich i inwersję osiadania. Co więcej na poziomie 500 hPa masa zacznie robić się dość sucha, ale i tak na południu i wschodzie możliwe przelotne opady mieszane, jak i też mokrego śniegu.

Szczególnie duże szanse na burze są w poniedziałek po przejściu frontu chłodnego, gdzie w świeżej masie powietrza arktycznego tworzyć będą się chmury Cumulonimbus, przynoszące opady mieszane, deszczu ze śniegiem, lokalnie mokrego śniegu i krupy. Towarzyszyć ma im nieco silniejszy wiatr. Niektóre z nich rozbudować mogą się w pionie na tyle wysoko, że będą w stanie wygenerować wyładowania atmosferyczne. Zwłaszcza w zachodniej i północnej części Polski.

Widoczne komórki konwekcyjne za głównym frontem chłodnym nad Polską. Szczególnie duże ryzyko burz będzie w poniedziałek, w nieco mniejszym stopniu we wtorek.

Powietrze napływające znad Grenlandii będzie mocno wychłodzone na poziomie izobarycznym 500 hPa, czyli 5500 m.n.p.g objawi się temperaturą poniżej -30 °C. Pomiędzy dolną a środkową troposferą występować ma stromy gradient temperatury, co prowadzić do powstawania licznych chmur Cumulonimbus z przelotnymi opadami za głównym frontem chłodnym, na liniach zbieżności w osi zatoki niżowej. Konwekcja rozwijać ma się zwłaszcza w ciągu dnia, gdy operacja słoneczna będzie największa i co za tym idzie najbardziej stromy gradient temperatury w wilgotnej masie powietrza, sprzyjając konwekcji wewnątrzmasowej i lokalnym burzom.

We wtorek pozostaniemy w strumieniu powietrza arktycznego, morskiego. Jednak od zachodu obejmować ma nas klin wyżu znad Wysp Brytyjskich, przynosząc stopniową poprawę pogody. Część kraju będzie jeszcze pod wpływem zatoki niżowej w polu przyziemnym, zachód już pod wpływem wyżu. Główny strumień mocno wychłodzonej masy opuszczać ma Polskę, zwłaszcza w drugiej części dnia. Lokalnie z chmur  Cumulonimbus wystąpić mogą wyładowania atmosferyczne.

W środę Polska pod wpływem wyżu, zbliżać ma się jednak układ frontów atm.

W polu ciśnienia znajdziemy się w środę pod wpływem wyżu znad Wysp Brytyjskich. Napłynie już nieco cieplejsza masa powietrza, ale prognozowane są opady. Od północnego-zachodu wkraczać ma system frontów atm.

Prognoza pogody na środę (IMGW-PIB)

Sytuacja synoptyczna na dzień 27 marca 2019 r. godzina 12 UTC

W czwartek czeka nas duże ocieplenie, ale prognozowane są opady atmosferyczne

Prognozowane są przelotne opady deszczu w całym kraju. Temperatura niemal w całej Polsce powyżej 10 stopni. Najcieplej na zachodzie.

Prognoza pogody na 28 marca 2019 r. (IMGW-PIB)

Arkadiusz Wójtowicz

2 Comments

Skomentuj

Kochamy pogodę i wszystko co z pogodą jest związane. Burze, upały, czy prognozy pogody.