W czasie gdy w Europie Centralnej i Zachodniej mamy do czynienia z powiewem wiosny, Ameryka Północna po raz kolejny zmaga się z silnym atakiem zimy.

Kolejny już raz w tym roku w głąb kontynentu wlewa się arktyczna, bardzo chłodna masa powietrza znad Alaski i północnej Kanady. Adwekcja arktycznych mas powietrza postępowała, aż na samo południe USA. W czasie gdy na Florydzie był 25 stopni Celsjusza powyżej zera, w Kanadzie były miejsca, w którym termometry wskazywały poniżej -33 stopni.

Na styku dwóch mas powietrza, arktycznej z północny i wilgotnych, ciepłych mas znad Zatoki Meksykańskiej doszło do rozwoju silnych burz. Powyżej archiwalna mapa wyładowań, które odnotowano w USA w dniach 12-14 lutego. Widać na nich z jak rozległymi i potężnymi burzami zmagali się Amerykanie podczas ostatnich dni.

Silna adwekcja chłodnych mas powietrza na południe kontynentu przyczyniła się do silnych śnieżyć w wielu stanach północnych i centralnych USA.

Lokalnie w niektórych stanach centralnych USA pokrywa śnieżna sięga kilkudziesięciu centymetrów. To sporo ponad normę. Nie wspominając nawet o stanach północnych.  W Dakocie, czy Montanie w wielu miejscach pokrywa śnieżna przekracza metr.

W najbliższych dniach zima zaatakuje również w Europie północnej. O tym jednak napiszemy w jutrzejszym porannym wpisie.

Michał Kołodziejczyk

3 Comments

  • Regen
    Posted 14 lutego 2020 22:20 0Likes

    Globalne ocieplenie bez dwóch zdań!

    • Waldemar
      Posted 15 lutego 2020 07:37 0Likes

      Anomalie pogody występują od zawsze . Ocenić zjawisko można będzie po czasie .Wszelkie oceny dokonane ” w trakcie ” nijak się mają do rzeczywistości .
      Paradoksalnie , chwilowo podwyższone średnie temperatury wpływają na zmniejszenie potrzeb w zakresie ogrzewania . Zużycie paliw powinno się zmniejszyć , a co za tym idzie , emisja do atmosfery szkodliwych substancji również. Już nie mogę słuchać ekobełkotu podsycanego przez wiatraków lobby.

      • Regen
        Posted 15 lutego 2020 12:10 0Likes

        Zmniejszenie emisji CO2 wskutek mniejszego zapotrzebowania na ogrzewanie nie powinno wywierać znaczącego wpływu na spowolnienie (a z pewnością nie cofnięcie) globalnego ocieplenia do tego stopnia, by anomalia temperaturowa na północy USA wystąpiła w takiej skali. Jest to rzecz oczywista. Zatem wystąpiła ona pomimo (cały czas postępującego) globalnego ocieplenia.

        O ile z naukowego punktu widzenia taka anomalia ma prawo wystąpić, to już przeciętny John Doe grzęznąc w metrowych zaspach śniegu, ma prawo poddawać całe to globalne ocieplenie pod słuszną wątpliwość. I na głos powiedzieć zdanie, które napisałem wczoraj.

Skomentuj

Kochamy pogodę i wszystko co z pogodą jest związane. Burze, upały, czy prognozy pogody.

Strona internetowa FaniPogody używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close