Pogoda. Będzie nawet -36°C na wysokości izobarycznej 500 hPa. Opady deszczu ze śniegiem i śnieg. Burze mało prawdopodobne w Polsce

Pogoda. Będzie nawet -36°C na wysokości izobarycznej 500 hPa. Opady deszczu ze śniegiem i śnieg. Burze mało prawdopodobne w Polsce. Sprawdźmy, co czeka nas w pogodzie w ciągu najbliższych kilku dni.

Przed nami krótkie choć dotkliwe ochłodzenie. Na nizinach spadnie śnieg. Dynamiczna pogoda z silnym wiatrem, opadami mieszanymi i śniegiem wystąpi w weekend. Ocieplenie nadejdzie wraz z początkiem nowego tygodnia, gdy znajdziemy się w atlantyckim powietrzu.

Adwekcja powietrza arktycznego, morskiego obejmie cały kraj. Do naszej części Europy rozbudowuje się długa fala planetarna zbudowana z zimnego powietrza arktycznego morskiego.

-36 °C na wysokości izobarycznej 500 hPa, czyli 5500 metrów nie jest przypadkiem. Do naszej części Europy z północy kontynentu nasunie się strumień mocno wychłodzonego powietrza arktycznego, morskiego.

Wiele osób zapewne zastanawia się czemu wspominamy o wysokości 500 hPa, a nie bez powodu to robimy.

Adwekcja powietrza arktycznego, morskiego spowoduje wystąpienie stromego gradientu temperatury pomiędzy dolną a środkową troposferą, co w konsekwencji objawi się masowym rozwojem konwekcji z opadami konwekcyjnymi, głównie deszczu ze śniegiem i śniegu w weekend.

Utrzymujący się duży gradient ciśnienia w naszej części Europy sprzyjać ma wietrznej aurze w weekend. Ochłodzenie będzie krótkie, ponieważ już na początku przyszłego tygodnia zaczną napływać do nas znacznie cieplejsze masy powietrza znad Europy Zachodniej i Oceanu Atlantyckiego.

Widoczna długa fala planetarna rozbudowująca się w ciągu najbliższych 24-48 godzin na południe Starego Kontynentu. Zbudowana jest ona z powietrza arktycznego, morskiego.

W sobotę temperatura spadnie poniżej -30 stopni na wysokości 500 hPa, natomiast w piątek w środkowej troposferze będzie około -20 stopni.

W niedzielę długa fala planetarna widoczna w środkowej troposferze wycofywać ma się na wschód

Adwekcja chłodu do Polski doskonale widoczna jest na poniższych rycinach

Zbliżający się strumień zimnego powietrza z północy

Wkroczenie go prognozowane jest na sobotę

Opuszczać on zacznie Polskę już w niedzielę

Pogoda. Zmiana pogody rozpocznie się już w piątek

W pierwszej części dnia Polska jest w rozległym ciepłym wycinku niżu, związanym z układem niżowym na wschód od Islandii. W drugiej części nad północno zachodnią część naszego kraju wkroczy front chłodny, który w kolejnych godzinach wraz z opadami przesuwać ma się na południowy wschód.

Sytuacja synoptyczna na dzień 3.01.2020, 12 UTC

Prognoza pogody na piątek (IMGW-PIB)

Strefa opadów przemieszczać ma się z północnego zachodu na południowy wschód

W nocy z piątku na sobotę opady obejmować będą kolejne obszary Polski

Miejscami mogą być to opady deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu

Prognoza pogody na sobotę (IMGW-PIB)

Prognozowana temperatura powietrza nad ranem w sobotę, model SWISS-HD

Silny wiatr, ostrzega IMGW

Wiatr będzie umiarkowany, na północy dość silny, porywisty, w porywach do 60 km/h na północy kraju i 70 km/h nad morzem, z kierunków zachodnich. W Tatrach porywy wiatru do 90 km/h, w Sudetach do 110 km/h i tam będą powodować zawieje śnieżne – informuje IMGW-PIB

W nocy z piątku na sobotę decydujący wpływ na pogodę w Polsce ma mieć niż “FABIO” ulokowany na północy Europy. Przez nasz kraj przechodzić ma front chłodny z opadami

Pogoda. Sobota ze spływem arktycznego powietrza

W pierwszy dzień weekend przez nasz kraj z północnego zachodu na południowy wschód przechodzić ma kolejny front atmosferyczny z opadami. Na różnych mapach synoptycznych jest on w inny sposób zaznaczany. Zarówno jako front okluzji chłodnej, jak i też front chłodny drugorzędny. Tuż za nim spłynie do nas na kilkadziesiąt godzin powietrze arktyczne, morskie o chwiejnej równowadze termodynamicznej.

Sytuacja synoptyczna na dzień 4.01.2020, 12 UTC

Prognozowany obszar opadów w sobotę, model SWISS-HD

Wieczorem w wielu miejscach Polski możliwe opady deszczu ze śniegiem, punktowo mokrego śniegu

W nocy z soboty na niedzielę nie zabraknie opadów deszczu ze śniegiem i śniegu

Wystąpią opady konwekcyjne z chmur Cumulonimbus. Głównie będzie to śnieg i deszcz ze śniegiem. Pomiędzy dolną a środkową troposferą wystąpi wspomniany wcześniej stromy gradient temperatury. Wyładowania atmosferyczne są jednak mało prawdopodobne, lecz nie niemożliwe przy takiej sytuacji.

Prognozowana temperatura powietrza w nocy z soboty na niedzielę

IMGW ostrzega, silny wiatr w nocy z soboty na niedzielę

Wiatr będzie umiarkowany i dość silny, w porywach do 55 km/h, na południu kraju do 65 km/h, nad morzem do 70 km/h, północno-zachodni i zachodni. W Karpatach porywy wiatru do 80 km/h, w Sudetach do 100 km/h. W Tatrach wiatr w porywach do 110 km/h, powodujący zamiecie i zawieje śnieżne – informuje IMGW-PIB

Pogoda. W niedzielę jeszcze w powietrzu arktycznym, rozbuduje się również wyż

W drugi dzień weekendu wpływ na pogodę zacznie mieć układ wysokiego ciśnienia, przynosząc zanik opadów w wielu miejscach Polski. Zbliżać ma się do zachodniej części kraju front ciepły.

Prognoza pogody na niedzielę (IMGW-PIB)

Prognoza temperatury na niedzielę według modelu SWISS-HD

Na zachodzie w drugiej części dnia zaznaczy się strefa opadów atmosferycznych na ciepłym froncie, miejscami może zrobić się ślisko

W nocy z niedzieli na poniedziałek opady przemieszczać będą się z zachodu na wschód kraju. W przedniej części frontu ciepłego ma być to śnieg i deszcz ze śniegiem, w tylnej deszcz. Niewykluczone są miejscami opady marznące powodujące gołoledź.

Prognozowana temperatura powietrza w nocy z niedzieli na poniedziałek

W poniedziałek rano opady wystąpią we wschodniej Polsce. Miejscami będzie to marznący deszcz

Pogoda. W przyszłym tygodnie stery nad pogodą przejmie wyraźna cyrkulacja strefowa

Większość modeli zgodnie prognozuje, że ochłodzenie będzie przejściowe i tylko na weekend. Nadchodzący tydzień nie przyniesie zimy na nizinach. Temperatura będzie na ogół dodatnia. Głównie nocami panować może lekki przymrozek.

W prognozach długoterminowych widoczny jest trend z utrzymaniem temperatury w okolicach przedzimia. Sam styczeń może być miesiącem ciepłym z dużą dodatnią anomalią temperatury. Okresami wpływ na pogodę będą mieć wyże, przynosząc stabilną, ale nie zawsze pogodną aurę.

Większe ochłodzenie nadejść może w ostatniej dekadzie stycznia, ale jego natężenie i długość trwania jest dużą niewiadomą z powodu odległego terminu.