Pogoda długoterminowa na 16 dni dla Polski. Upał nie wystąpi. Przejdą burze z gradem. Niewykluczone przymrozki w maju

Na przełomie kwietnia i maja wkroczyliśmy w burzowy i wilgotny okres w pogodzie. Wiele wskazuje, że pierwsza dekada nowego miesiąca minie pod znakiem opadów deszczu, a nawet burz, które ponownie przyniosą straty, zwłaszcza 1 maja 2020. Niczym nadzwyczajnym nie będą opady gradu, ulewne opady deszczu prowadzące do podtopień i wiatr powodujący szkody. W weekend majowy ochłodzenie obejmie cały kraj. Niewykluczone są opady konwekcyjne i adwekcyjne burze. Pierwsza dekada nowego miesiąca będzie dość chłodna, niewykluczone są opady deszczu, nie można wykluczyć w okolicach zimnych ogrodników przymrozków.

Prognozy numeryczne na okres najbliższych 10 dni wskazują, że temperatura utrzymywać ma się w okolicach normy wieloletniej, ale niewykluczone są dni, gdy anomalia temperatury dobowej przyjmie wartości ujemne.

Średnia dobowa temperatura powietrza w najbliższych 10 dniach wyniesie od 11°C do 13°C. na obszarze Polski.

Przeważający obszar Starego Kontynentu, w tym także Polska w pierwszej dekadzie maja znajdować ma się pod wpływem układów niskiego ciśnienia, co gwarantować ma nam na ogół ilość opadów powyżej normy wieloletniej.

Ukazują to m.in ryciny poniżej dla Polski z prognozowanymi sumami opadów. Należy mieć na uwadze, że rozkład sum opadów ulegać będzie zmianie w kolejnych aktualizacjach modeli numerycznych.

Pomiędzy modelami rysują się wyraźne rozbieżności, co jest naturalne ze względu na odległy termin, ale niewykluczone, że najwięcej deszczu spadnie na południu, częściowo centrum i wschodzie.

W piątek (1.05.2020) w pasie od Pomorza, przez Kujawy, Mazowsze, Lubelszczyznę po Podkarpacie w godzinach okołopołudniowych burze, prognozowana wysokość opadów w czasie burz do 25 mm, lokalnie grad. Będą to zarówno struktury wielokomórkowe, nawet o charakterze liniowym, mając na uwadze podwyższoną skrętność wiatru w dolnych 3 kilometrach troposfery niewykluczone są superkomórki burzowe. Ruch piątkowych burz odbywać ma się na ogół z południowego-zachodu południa na północ, północny-wschód. Burze zawierające mezocyklon mogą iść wolniej z powodu istnienia silnego rotującego prądu wstępującego, dodatkowo ich trajektoria może być odmienna, ale dominować mają na ogół prawoskrętne superkomórki. Druga strefa konwekcyjna pojawi się prawdopodobnie za frontem chłodnym na zachodzie i południowym-zachodzie kraju, gdzie zaznaczy się adwekcja chłodnej masy powietrza. Na skutek dużego pionowego gradientu temperatury w wilgotnej masie powietrza rozwiną się chmury kłębiasto-deszczowe typu Cumulonimbus. Lokalnie zdolne będą do przynoszenia opadów gradu ze względu na nisko położoną izotermę zero.

W sprzyjających warunkach niewykluczone są lokalnie zalążki trąb powietrznych, a nawet w pełni wykształcona trąba lądowa (ang. landspout). Zwłaszcza na południu, centrum i wschodzie. Nie jest to duże prawdopodobieństwo w piątek, ale o możliwości wystąpienia takiego zjawiska należy wspomnieć.

Prognozowany obszar burz w dniu 1.05.2020 od 8 CEST do 2.05.2020 8 CEST przez Polscy Łowcy Burz – Skywarn Polska

Symulowane echa radarowe na 1.05.2020 i prawdopodobny obszar burz. Obszary o wysokiej na ogół pomarańczowej i czerwonej odbiciwości to prawdopodobne burze.

Burze zaczną stopniowo tracić na intensywności pod wieczór, ale lokalnie we wschodniej połowie kraju grzmieć może jeszcze w pierwszej części nocy. z piątku na sobotę

Pogoda. Weekend majowy deszczowy, miejscami z burzami adwekcyjnymi

W pierwszy weekend maja nasz kraj znajdzie się w napływie chłodnego powietrza. Nad Polską zaznaczy się wpływ długiej fali górnej zbudowanej z mocno wychłodzonej masy powietrza. Dlatego pomiędzy dolną a środkową troposferą powstanie stromy gradient temperatury, co w wilgotnej masie pochodzenia polarno-morskiego doprowadzi do rozwoju chmur kłębiasto-deszczowych z przelotnymi opadami deszczu, a nawet drobnego gradu. Największa aktywność burzowa notowana będzie w godzinach około południowych, gdy pionowe gradienty mają być najwyższe, strefy lokalne zbieżności wiatru dolnego najsilniejsze. Oczekiwane są zarówno pojedyncze komórki konwekcyjne, jak i też pasma konwekcyjne.

Widoczna długa fala górna zbudowana z mocno wychłodzonej masy powietrza w środkowej troposferze. To właśnie one przyczyni się do rozwoju masowej konwekcji w weekend majowy.

Prognoza pogody na sobotę (IMGW-PIB)

Prognoza pogody na niedzielę (IMGW-PIB)

Pogoda. Początek nowego tygodnia z lokalnym deszczem i niskimi temperatura jak na maj

Na początku przyszłego tygodnia temperatura w całym kraju nie przekroczy 17 stopni, lokalnie możliwe są przelotne opady deszczu. Wieszczony jeszcze wiele portali kilka dni temu upał w okolicach 4-5 maja nie będzie miał miejsca. Prognozy długoterminowe są obarczone dużym błędem powyżej 5 dni, dlatego najlepiej w takich sytuacjach podawać trend, a nie dokładne wartości.

Nieco cieplej prawdopodobnie zacznie robić się w okolicach 5 maja 2020 w Polsce, ale do tego czasu prognozy mogą ulec diametralnej zmianie.

Wiosenne temperatura prawdopodobnie wystąpi też 8 maja 2020 w Polsce. Miejscami temperatura może przekroczyć 20 stopni, ale do tego czasu prognozy mogą ulec zmianie.

Niewykluczone, że pod koniec 1 dekady maja na termometrach w wielu miejscach może być ponad 22-24 stopnie, więcej o trendzie w pogodzie można powiedzieć dopiero w okolicach 4-5 maja.

Niewykluczone, że w okolicach 10-14 maja pojawi się krótkie ochłodzenie, ze spływem mas powietrza z północy Starego Kontynentu. Wtedy też przymrozki przygruntowe mogą wystąpić nocami w wielu miejscach Polski.

Wiązki modelu GFS w perspektywie 16 dni nie prognozują żadnych upałów w Polsce. Rzadko też temperatura przekraczać ma 22-25 stopni. Częściej ma być poniżej 20 stopni. Doskonale też widać, że powyżej 5-7 dni rozbiegają się wiązki modelu GFS, co wskazuje, że wyliczenia są mocno niepewne, co jest naturalne w prognozach numerycznych.

Prawdopodobnie na początku maja padać będzie więcej niż zwykle, ale w okolicach 7 dnia miesiąca do prawie połowy maja czeka nas ponownie ilość opadów poniżej normy. Te prognozy mogą ulec jeszcze zmianie i będzie je trzeba zweryfikować w kolejnych dniach. Modele pogodowe prognozują, że maj nie będzie nadzwyczaj ciepły. Temperatura ma być w okolicach normy. Model sezonowy CFS wskazuje, że w maju padać ma więcej niż zwykle, ale głównie mogą być to opady burzowe o dość punktowym charakterze.

Aktualna temperatura w Polsce

Położenie opadów i burz nad Polską w czasie rzeczywistym