24 lipca 2021

Fani Pogody

Prognozy pogody. Dzienne i długoterminowe

Pogoda. Trąba lądowa pojawiła się na Śląsku. Burza jednak jej nie towarzyszyła

Pogoda. Trąba lądowa

Pogoda. We wtorek Polska znalazła się na skraju klina wyżu znad Wielkiej Brytanii i północnego Atlantyku. Z północnego zachodu Starego Kontynentu nad przeważający obszar kraju docierało świeże i chłodniejsze względem ubiegłego tygodnia powietrze pochodzenia polarno morskiego. Jedynie na krańcach południowych Polski, pojawiła się masa charakteryzującą się wyższą zawartością wilgoci z uwagi na bliskość górnego niżu.

Pogoda. Trąba lądowa na Śląsku

Wczoraj na Śląsku zaobserwowano trąbę lądową. Zdjęcia i filmy opublikowane przez internautów wskazują, że mogła mieć ona krótkotrwały kontakt z powierzchnią ziemi. Na dużą uwagę zasługuje duża rozciągłość pionowa od podstawy komórki opadowej. Pojawiły się również doniesienia medialne wskazujące, że w obszarze, gdzie ona wystąpiła, interweniowali niedługo potem strażacy.

Niezbyt częste zjawisko związane z chmurą kłębiasto-deszczową dostrzegli wczoraj mieszkańcy Żor i Pszczyny. Około godziny 13:40 u podstawy chmury konwekcyjnej pojawił się charakterystyczny lej. Na szczęście trąba lądowa ominęła większe aglomeracje i przemieściła się przez obszary niezamieszkałe. internauci wskazują, że trwała ona zaledwie kilka minut, a jej siłę oszacowano na F0 w skali Fujity.

W poniedziałek trąby wodne u podstawy chmur kłębiastych i kłębiasto-deszczowych zaobserwowano na południowym Bałtyku. We wtorek kolejna trąba lądowa niezwiązana z mezocyklonem została zaobserwowana na Śląsku. Pojawiła się w rejonie, gdzie występowała słaba i niewielka komórka opadowa. Z uwagi na słabą rozciągłość pionową nie zaobserwowano wyładowań atmosferycznych na danych z systemu detekcji i lokalizacji wyładowań atmosferycznych.

Należy rozróżnić dwa rodzaje trąb powietrznych. Pierwsze związane z mezocyklonem, czyli rotującym prądem wstępującym, drugie natomiast niezwiązane z rotującą, pionową kolumną powietrza. Zazwyczaj prędkość w leju nie przekracza 150 km/h. Zdecydowanie groźniejsze są jednak tornada związana z mezocyklonem. Charakteryzują się większą gwałtownością, silniejszą prędkością wiatru i większym wirem. Są także dużo bardziej długotrwałe od trąby lądowej i potrafią trwać nawet kilka godzin.

Pogoda. W Europie nikt operacyjnie nie ostrzega przed tornadami. Podobnie jest w wielu regionach świata

Prognozowanie trąb lądowych jest trudne. Na radarach meteorologicznych w czasie przechodzenia komórki opadowej, bądź burzowej nie obserwujemy charakterystycznych sygnatur radarowych sygnalizujących pewne prawdopodobieństwo wystąpienia takiego zjawiska. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku burz posiadających mezocyklon. W zasięgu radaru meteorologicznego, najlepiej produktów opartych na dopplerze realna jest detekcja sygnatur, jakie wskazują na ryzyko zaistnienia tornada (np. hook echo, Tornadic Debris Signature, Tornadic Vortex Signature). Na obszarze Polski nikt nie ostrzega w trybie ciągłym przed tornadami, gdyż jest to niewykonalne m.in z uwagi na stosunkowo słabe pokrycie skanowaniem dopplerowskim do 125 km od radaru. Poza tym detekcja tornad często jest trudna. Oznaki, że może wystąpić trąba powietrzna pojawiają się najczęściej na kilka minut przed jej wystąpieniem. Należy podkreślić, że nie zawsze oznaki tego zjawiska są dostrzegalne.

Na obszarze Polski pracuje operacyjnie sieć 8 radarów meteorologicznych należących do IMGW, które wchodzą w skład sieci POLRAD. W najbliższych latach Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy dokona modernizacji sieci radarowej. Dodatkowo pojawi się długo wyczekiwany radar na Mazurach, który jest tam niezbędny z uwagi na słabe pokrycie radarowe północno-wschodniej części kraju. Należy wspomnieć, że rejon Suwałk jest bez pokrycia skanem klasycznym z radaru w Legionowie. Utrudnia to obserwacje burz na tym obszarze, jak i też detekcje groźnych sygnatur radarowych towarzyszącym burzom. Najczęściej są one dostrzegalne na wysokościach 1-2 km nad ziemią, czyli znacznie poniżej wiązki radaru meteorologicznego ulokowanego w rejonie Warszawy. W półroczu chłodnym pojawia się problem z detekcją opadów z chmur piętra niskiego. Na szczęście już niedługo sytuacja zmieni się. W kuluarach mówi się coraz częściej, że zwiększony zostanie zasięg skanu dopplerowskiego do 200 km po dokonaniu wymiany stacji radarowych przez IMGW.

Dane z bazy ESWD, raport zgłoszony przez Igora Laskowskiego należącego do stowarzyszenia Polscy Łowcy Burz – Skywarn Polska.

pogoda. raport eswd

Szczegółowo o genezie i fizjonomii trąb lądowych i wodnych przeczytacie tutaj.