Upał 38-40 stopni uderzy z południa. Afrykański żar jeszcze w maju. Gorące dni również w Polsce

Po pierwszej niezbyt ciepłej połowie maja, druga część miesiąca przynosi nam w Europie prawdziwie letnie temperatury. Upał panuje na południu od wielu dni, a w najbliższym czasie temperatury jeszcze wzrosną. We wpisie sprawdzimy gdzie do Europy wedrze się afrykański żar oraz jak ciepło będzie w kolejnych dniach w naszym kraju.

Upał w Europie. Czym jest spowodowany?

Na południu Europy powstał dość aktywny niż, który w środę dotrze w nasz region. Przed niżem, z południa napływa bardzo ciepłe, zasobne w wilgoć powietrze. Kolejny niż znajduje się na wschodzie Morz Śródziemnego. Ten ośrodek również wspomaga napływ bardzo ciepłych mas powietrza.

Upał na południu Europy. Sytuacja synoptyczna
Upał na południu. Napływ bardzo ciepłych mas powietrza przed niżami

W przypadku południowego wschodu, napływają tu gorące masy powietrza aż znad Półwyspu Arabskiego. Przynosi to upał, który najsilniejszy jest na południu Turcji, we Włoszech, w Grecji, czy lokalnie na Bałkanach. Dogodna dla napływu ciepłych mas powietrza sytuacja synoptyczna potwierdza się na mapach rozkładu mas powietrza nad naszym kontynentem.

Napływ gorących mas powietrza przynosi upał w części Europy
Upał w części Europy. Napływ bardzo ciepłych mas powietrza z południa

Widzimy, że najgoręcej jest we wspomnianych regionach na południu kontynentu. Zastanawiać może chłodniejsze powietrze na Półwyspie Iberyjskim. To wpływ niżu, który przynosi silne załamanie pogody w Europie Centralnej w tym w Polsce.

Coraz silniejszy upał na południu kontynentu

Podczas gdy na zachodzie Europy zrobiło się chłodniej. Najsilniejszy upał wciąż panuje na południu kontynentu. Spójrzmy na animację prognoz temperatury dla Europy na najbliższe kilkanaście dni.

Silny upał w Europie do końca maja

Widzimy, że bardzo ciepłe masy powietrza wędrują do centralnej, a wraz z postępowaniem niżu również do wschodniej Europy. Temperatury na południowym wschodzie kontynentu do końca maja sięgać będą 38-40 stopni Celsjusza. Podczas gdy obecnie dość chłodno jest na przykład w Hiszpanii, w najbliższych dniach sytuacja ta się zmieni. Spójrzmy na mapę z prognozą temperatury dla Półwyspu Iberyjskiego na najbliższy weekend.

Upał wróci do Hiszpanii i Portugalii w weekend
Silny upał w Hiszpanii w najbliższy weekend

Po kilku dniach ochłodzenia, cała ostatnia dekada maja będzie bardzo ciepła na Półwyspie Iberyjskim. Na południu Hiszpanii, czy Portugalii upał sięgał będzie 35-36 stopni Celsjusza. Wszystko to przy dość dużej wilgotności powietrza, co jeszcze pogłębi dyskomfort mieszkańców spowodowany bardzo wysokimi temperaturami powietrza. Przeczytaj również: Gwałtowne burze w środę w Polsce. Gradobicia i silne ulewy

Jak długo gorąco będzie jeszcze w Polsce?

Wiemy już, dlaczego bardzo ciepło do końca maja będzie na południu kontynentu. Sprawdźmy teraz, czy upał możliwy jest w Polsce oraz na jak długo bardzo wysokie temperatury pozostaną z nami w Polsce. Ponieważ w środę przed niżem napływa do nas bardzo ciepłe i zasobne w wilgoć powietrze, w kraju zrobi się bardzo ciepło.

Upał możliwy w Polsce w środę 22 maja
Upał możliwy w Polsce w środę 22 maja

Powyżej mapa z prognozą temperatury na środę. Widzimy tu maksymalne, prognozowane temperatury na poziomie 28-29 stopni Celsjusza. Jednak nie jest wykluczone, że lokalnie upał pojawi się w Polsce, ponieważ temperatury mogą przekroczyć 30 stopni Celsjusza. Napierający niż wraz z frontem atmosferycznym doprowadzą do nieznacznego ochłodzenia. W czwartek w większości regionów Polski temperatury w okolicach 22-24 stopni. Przy czym najcieplej na wschodzie kraju. Podobnie będzie w piątek, kiedy to gorące masy powietrza pozostaną na wschodzie przynosząc ponownie szanse na upał w naszym kraju. Podczas gdy czwartek i piątek cieplejsze będą na wschodzie Polski, w weekend gorąco znów zrobi się niemal w całym kraju. Bardzo wysokie temperatury (ponad 25 stopni) pozostaną z nami do końca maja. Jak będzie na początku czerwca? Synoptycy ostrzegają przed wyjątkowo upalnym latem. Prognozę na początek czerwca wydam w dniu jutrzejszym pisząc o długim weekendzie, jaki przed nami na przełomie miesięcy.