“To cud, że nikt nie zginął”. Burza superkomórkowa wygenerowała rzadkie tornado klinowe koło Lublina

Wczorajszy dzień przyniósł groźne zjawiska pogodowe w Polsce. W rejonie Lublina, przez gminę Wojciechów przeszło tornado. Nie było jednak zwykłe, przybrało formę (ang. wedge tornado), czyli tornada klinowego. W takie postaci wirująca kolumna powietrza dotykająca powierzchni gruntu, może obejmować obszar nawet kilkuset metrów.

Trąba ta spowodowała uszkodzenia przynajmniej 120 budynków mieszkalnych i gospodarczych, zrywając nawet całe połacie dachów wraz z konstrukcją. Według analiz stowarzyszenia Polscy Łowcy Burz – Skywarn Polska, trąba powietrza osiągnęła kategorię F2 w skali Fujity i T4 w skali Torro, co oznacza wiatr w leju przekraczający ok. 170 km/h do 220 km/h.