Fani Pogody

Pogoda w Polsce i na Świecie. Prognoza pogody codzienna i długoterminowa

Nagłe załamanie pogody. Przed nami wichura 70-90 km/h. Ulewy i burze przejdą przez kraj

Załamanie pogody w Polsce. Kiedy burze, ulewy i wichura

Wrzesień rozpoczął się od dość ciekawej pogody w Polsce. Dzień za dniem nad Polską mamy mnóstwo słońca i dość przyjemne temperatury. Nocami z kolei jest bardzo zimno, na wschodzie kraju lokalnie pojawiają się przymrozki. Aura jednak zmieni się już najbliższej doby. Przed nami załamanie pogody, które przyniesie silny wiatr, burze i intensywne opady deszczu.

Wyż odpuścił. Zmiana cyrkulacji na strefową. Załamanie pogody coraz bliżej

Dlaczego już za kilkadziesiąt godzin przestaniemy cieszyć się piękną, słoneczną pogodą? Aby odpowiedzieć na to pytanie należy spojrzeć na mapy baryczne.

Wyż coraz słabszy. Przed nami załamanie pogody
Wyż odpuści. Przed nami załamanie pogody

Widać, że wyż QUINTIN, który przez wiele dni dzielnie „bronił” dobrej pogody w regionie, powoli odpuszcza. Jutro odsunie się już całkiem na północ dając przepustkę w nasz region niżom pochodzenia atlantyckiego. Czeka nas powrót do typowej zachodniej cyrkulacji powietrza. Dla regionu oznacza to załamanie pogody. Słońce schowa się za chmurami, wzrośnie siła wiatru, czekają nas opady deszczu, a nawet burze. Sprawdź prognozę pogody na 7 września dla Polski

Niż Peggy przynosi dynamiczną aurę na zachodzie Europy

Zanim wrócimy do Polski, by dokładnie przeanalizować przebieg i okres załamanie pogody, spójrzmy co obecnie dzieje się na zachodzie Europy. Od kilkudziesięciu godzin na pogodę w zachodniej Europie wpływ a ośrodek niskiego ciśnienia o wdzięcznej nazwie Peggy. Centrum niżu znajduje się obecnie nad Irlandią. Podczas gdy w Polsce jeszcze dziś mamy piękną słoneczną pogodę, nad Wyspy Brytyjskie nadciągnęło załamanie pogody.

Załamanie pogody na zachodzie Europy
Załamanie pogody na zachodzie Europy

W regionie Wysp Brytyjskich, ale i północnej Francji obserwujemy mnóstwo chmur i opadów. Występują także burze. Do tego wszystkiego dołożyć należy wiatr, który w porywach sięga 100 km/h. Jednym słowem, pogoda w tym regionie Europy nie jest obecnie najlepsza. Obserwując powyższą mapę, w oczy rzuca mi się jeszcze jeden ośrodek niskiego ciśnienia. Dzisiejszego dnia znajduje się on nad terytorium Niemiec. Jutro przyniesie załamanie pogody do Polski. To płytki ośrodek niskiego ciśnienia, który powstał na froncie atmosferycznym związanym z niżem Peggy. Zobaczmy jak wpłynie to na pogodę w Polsce.

Front dotrze do Polski w czwartek 8 września. Jak przebiegnie załamanie pogody?

Strefa dynamicznej pogody przechodziła będzie przez kraj w czwartek i piątek. Front atmosferyczny z płytkim niżem przemieszczał będzie się z zachodu na wschód z odchyleniem na północny wschód. W związku z tym strefa zachmurzenia i intensywnych opadów w pierwszej kolejności pojawi się na zachodzie i południowym zachodzie kraju.

Strefa opadów wkroczy w czwartek od zachodu
Załamanie pogody w czwartek od zachodu

Powyżej prognoza zachmurzenia i opadów na godzinę 15 UTC w czwartek 8 września. Widać więc, że załamanie pogody wkroczy do Polski dopiero po południu. Czwartek na przeważającym obszarze kraju jeszcze ze słońcem i bez opadów. Jednak po południu i wieczorem dynamiczna pogoda czeka mieszkańców Ziemi Lubuskiej, Dolnego Śląska, Opolszczyzny, Śląska i Małopolski. Z każdą godziną strefa ta sunęła będzie na wschód i do centrum kraju. W strefie frontowej prognozowane są intensywne opady deszczu. Prawdopodobnie pojawią się również burze. W nocy z czwartku na piątek front wytraci nieco swej aktywności. W piątek w godzinach porannych strefa opadów rozciągać będzie się w pasie od północnego zachodu, przez centrum, po wschód Polski.

Załamanie pogody na wschodzie mniej gwałtowne
Załamanie pogody na wschodzie przebiegnie raczej spokojnie

Załamanie pogody przyniesie nie tylko deszcz, ale i silniejszy wiatr

W piątek po południu i wieczorem strefa frontowa opuści nasz kraj wędrując dalej na wschód. Warto zauważyć, że w pasie strefy frontowej bardzo niskie będą temperatury powietrza. Termometry w pasie zachmurzenia wskazywały będą zaledwie 12-14 stopni Celsjusza. Takich temperatur spodziewamy się choćby w piątek na wschodzie Polski. Po przejściu strefy frontowej temperatura wzrośnie znów w okolice 20 stopni powyżej zera. W okresie od 8 do 9 września czeka nas również silniejszy wiatr.

Silny wiatr dotrze do Polski
Załamanie pogody przyniesie również silniejszy wiatr

Nie będzie to może spektakularna wichura o niszczącej sile, jednak wiatr nad Polską będzie wiał dość mocno. Podczas przechodzenia strefy frontowej i burz wraz z płytkim niżem porywy wiatru w kraju sięgać mogą 70-90 km/h. W czwartek po południu wiać powinno najmocniej na południowym zachodzie. W nocy strefa silnego wiatru przeniesie się do centrum, w piątek najsilniejszych porywów spodziewamy się na północnym wschodzie.

Autor wpisu:

Michał Kołodziejczyk