Pogoda. Gwałtowne burze zaczynają powstawać nad Polską. Duży grad, niszczący wiatr i zalania

Dziś mamy kolejny burzowy dzień nad Polską. Przepływ mas powietrza względem ostatnich dni uległ zmianie z południowo-wschodniego na wschodni. Dlatego zaciągane jest do kraju suchsze powietrze o cechach kontynentalnych ze wschodu.

Dane aerologiczne ze stacji w Polsce ukazują, że chwiejność termodynamiczna wynosi od 1000 J/kg do 2000 J/kg. W troposferze występuje jednak czynniki hamujące rozwój ośrodków burzowych. W dolnych warstwach troposfery występuje inwersja temperatury. Dodatkowo w środkowej troposferze zaznacza się wyraźny deficyt wilgotności.

Zazwyczaj w takiej sytuacji, zwłaszcza w polu słabogradientowym występują sprzyjające warunki do rozwoju izolowanych ośrodków burzowych, które przemieszczają się powoli, bądź są niemal stacjonarne.

Warstwa hamująca słabnie, późnym popołudniem zmniejsza się wysoko położony dziś poziom kondensacji.

Chmury burzowe powstają wewnątrzmasy, na lokalnych strefach konwergencji wiatru dolnego. Towarzyszą im opady gradu o średnicy od 1 cm do 3 cm, lokalnie wiatr do 90 km/h i ulewne opady powodujące miejscowe podtopienia.

Miejscami burze występować będą w nocy, ale o dość punktowym charakterze, dlatego zalecamy śledzić dane z radarów i detektorów tutaj.

Dane aerologiczne ze stacji IMGW-PIB w Warszawie i Wrocławiu.

W Polsce jest dziś cieplej niż w Hiszpanii, co obrazuje rycina poniżej. To efekt napływu powietrza ze wschodu o cechach kontynentalnych.

Dane z systemu detekcji i lokalizacji wyładowań atmosferycznych dla obszaru Polski za ostatnie 120 minut.

Aktywne burze są obserwowane na Górnym Śląsku.

Burze obserwowane są również na Pomorzu.

Dane z radarów wraz z nałożonymi wyładowaniami atmosferycznymi.

Zdjęcia satelitarne za ostatnie 2 godziny ukazujące rozwój chmur kłębiasto-deszczowych nad Polską oraz burz.

BIEŻĄCE POŁOŻENIE OPADÓW I BURZ TUTAJ