Astronomiczne lato dobiega końca i w nocy z soboty na niedzielę przejdziemy w kolejną porę roku, czyli jesień. Z prognoz modeli numerycznych wynika, że czeka nas dynamiczny początek nowej pory roku. Najpierw pojawi się wichura, potem wystąpi spływ arktycznego powietrza. W najbliższych dniach prawdopodobne są burze.

Niż baryczny, który w pierwszych dniach astronomicznej jesieni przyniesie wichurę obecnie ulokowany jest w rejonie Wysp Brytyjskich. Zmierza on w kierunku Polski, ciśnienie obecnie wynosi w centrum 1009 hPa, co jest zgodne z prognozami modeli numerycznych na tą godzinę. W najbliższym czasie dalej będzie się pogłębiać. Skrajne prognozy, które wskazywały ciśnienie w samym centrum cyklonu poniżej 985 hPa raczej się nie sprawdzą. Obecne realizacje numeryczne na mniej niż dwa dni przed uderzeniem układu niskiego ciśnienia wskazują na dużo płytszy układ niżowy, co przełożyć powinno się na słabsze porywy wiatru z gradientu. Nie oznacza to jednak, że wichura nie wystąpi.

Ulokowanie niżu barycznego w rejonie Wysp Brytyjskich z ostatnich godzin, który zamknięty jest izobarą 1009 hPa.

Groźny niż zbliży się do Polski późnym popołudniem w niedzielę

Najprawdopodobniej aktywny i pogłębiający się niż baryczny, który wygeneruje swój własny system frontów atmosferycznych zacznie zaznaczać się na południowym-zachodzie kraju pod koniec dnia. Najpierw wkroczy ciepły front atmosferyczny, na którym wystąpią opady atmosferyczne, tuż za nim zacznie napływać dużo cieplejsze powietrze. Ciepły wycinek wypełniony będzie dużo cieplejszą masą, jej okres zalegania nie będzie jednak długi. bo już w nocy z niedzieli na poniedziałek w tylnej części niżu za frontem chłodnym napłynie dużo chłodniejsze powietrze.o cechach arktycznych.

Prawdopodobna głębokość układu niskiego ciśnienia w niedzielę na godzinę 12 UTC według modelu ICON. Niż baryczny otrzymał imię “FABIENNE”

Proces napływu cieplejszego powietrza w ciepłym wycinku niżu, następnie dynamiczną wymianę mas powietrza doskonale obrazują ryciny dla poziomu 850 hPa (1550 m.n.p.g) model GFS w okresie od niedzieli do poniedziałkowego wieczora.

Niż bardziej wysunięty na południem względem ostatnich prognoz

Modele numeryczne prognozują, że omawiany układ niskiego ciśnienia wysunięty będzie jeszcze bardziej na południe niż wskazywały to jeszcze kilka dni temu. Jest on także wyraźnie płytszy. Pomimo, że układ niskiego ciśnienia będzie słabszy to i tak może poczynić szkody na obszarze Polski.

Prognozowane opady, ulokowanie według modelu GFS, aktualizacja z 12 UTC na okres od 23.09.2018 r. do 24.09.2018 r.

W niedzielę wszędzie poniżej 20°C. Spodziewane wartości temperatury w niedzielę na grafikach poniżej.

Ciepła noc na południu Polski z niedzieli na poniedziałek

Zwłaszcza nad południowe dzielnice naszego kraju napłynie dużo cieplejsze powietrze, termometry w omawianym terminie wskażą od 14°C do 17°C na południu i wschodzie Polski. Z biegiem nocy ciepły wycinek zacznie się szybko zwężać za sprawą frontu chłodnego przemieszczającego się nad Polską. Nie zabraknie opadów atmosferycznych, niewykluczone, że przed czołem dynamicznie nacierającego frontu chłodnego wystąpią burze. Poszczególne modele numeryczne sugerują możliwość zainicjowania liniowej konwekcji, w takiej sytuacji szczególnie groźne mogłyby być silne, punktowo niszczące porywy wiatru przekraczające 90 km/h. Aktywność elektryczna może być zwiększona. Kluczową rolę może odegrać quasi-geostroficzne wznoszenie mas powietrza i dywergencja pola wiatru w środkowych warstwach troposfery. Sytuacja jest groźna i wymaga monitorowania.

Prognozowane temperatury na noc z niedzieli na poniedziałek

Nasilający się pod wieczór wiatr w niedzielę

Już w godzinach wieczornych na południu, południowym-zachodzie Polski wzrastać będzie prędkość wiatru. Zwłaszcza na obszarach podgórskich i górskich w południowej części kraju spodziewany jest silny wiatr halny. Potem wiatr rozprzestrzeniać ma się na kolejne obszary. Wygląda jednak, że na szczególne silne uderzenie wiatru przygotować muszą się mieszkańcy południowych, jak i też wschodnich i centralnych dzielnic w nocy z niedzieli na poniedziałek, jak i też poniedziałek. Rejony szczególnie zagrożone ulegać mogą dalszej zmianie, mając na uwadze tak dynamiczną sytuację.

Przykładowa realizacja modelu GFS z maksymalnymi porywami wiatru na noc z niedzieli na poniedziałek oraz pierwszy dzień nowego tygodnia

Spływ arktycznego powietrza w tylnej części niżu

Modele wyraźnie sugerują, że wraz z dalszą wędrówką wiru niżowego w kierunku wschodniej granicy stale będzie się on pogłębiać. Istnieją jednak spore rozbieżności, model GFS po przekroczeniu naszej granicy wskazuje na ciśnienie na poziomie 987 hPa – 988 hPa, jeszcze głębszy cyklon widzi ECMWF z ciśnieniem na poziomie 980 hPa – 982 hPa wydaje się to jednak mało prawdopodobne i bliżej spodziewanego scenariusza może być amerykański GFS i mezoskalowy model UMPL wskazujący zbliżone wartości.

W tylnej części niżu napływać zacznie arktyczne powietrze, po przejściu stref zachmurzenia związanych z frontami atmosferycznymi w porze dziennej na przeważającym obszarze Polski zacznie rozwijać się konwekcja wewnątrzmasowa w powietrzu arktycznym morskim. Tworzyć będą się chmury Cumulonimbus przynoszące opady deszczu, lokalnie gradu, jak i też krupy. Najbardziej wypiętrzone w pionie generować będą wyładowania atmosferyczne.

Stopniowo zacznie tracić na intensywności pod wieczór. Wiatr w całej Polsce, będzie silny, okresowo porywisty. Podczas przechodzenia chmur Cb w porywach do 90 km/h. Z samego gradientu ciśnienia wiać może nawet do 70 km/h.  W drugiej części dnia nad zachodnie dzielnice zacznie nasuwać się klin wyżu znad Wysp Brytyjskich. Duży gradient baryczny sprzyjać ma wietrznej aurze.

Nasza część Europy znajdzie się pomiędzy pogłębiającym układem niżowym znad wschodniej Europy a wyżem z okolic Wysp Brytyjskich w masie powietrza arktycznego napływającego z kierunków północnych. W polskich górach ponownie może sypnąć śniegiem.

Wiatr potęgować będzie odczucie chłodu

W najcieplejszym momencie dnia, w poniedziałek termometry nie pokażą więcej niż 13°C. Przeważnie około 10°C. W niemal całej Polsce spodziewamy się opadów przelotnych i lokalnych burz.

Prognoza temperatury na poniedziałek

Zimna noc z poniedziałku na wtorek

Spływ arktycznego powietrza, niewielkie zachmurzenie i słabnący wyraźnie wiatr to idealne warunki do radiacyjnego wypromieniowania ciepła z planetarnej warstwy granicznej. W nocy na przeważającym obszarze Polski temperatura spaść może poniżej 5°C.

Silny antycyklon po przejściu niżu

Po zachodniej stronie niżu rozbudowywać będzie się wyż. Jego klin już w poniedziałek sięgnie Polski, we wtorek już przeważający obszar Europy znajdzie się pod jego wpływem. Takie ulokowanie silnego układu wysokiego ciśnienia w okolicach Wysp Brytyjskich sprzyjać ma napływowi zimnych mas powietrza pochodzenia arktycznego, ale również blokadzie atlantyckich niżów, które będą wysunięte bardziej na północ wraz ze strefami frontowymi. Następnie centrum wyżowe przemieści się w okolicach 26 września w stronę Czech i Węgier. Wygląda na to, że końcówka miesiąca minie na ogół pod znakiem stabilnej aury kształtowanej przez wyże. Będzie chłodno, na ogół w ciągu dnia temperatura nie przekroczy 15°C, nocami spadać będzie nawet poniżej 5°C.

Prognozowana sytuacja synoptyczna w kolejnych dniach od 22 września do 25.09.2018 r.

Chłodne wiązki modeli numerycznych

Z wiązek modeli numerycznych wynika, że w okresie najbliższych kilkunastu dni temperatura na ogół nie będzie przekraczać 16°C. Pierwsze dni października przyniosą niskie temperatury, temperatura na ogól utrzyma się w okolicach 15°C, bądź lekko poniżej. Noce chłodne przeważnie z temperaturami od 5°C do 8°C.

Ryciny na okres najbliższych 16 dni dla poszczególnych miast. Przy analizie wiązek należy zwrócić na czarną linię, jest to średnia wszystkich wiązek wskazująca trend jaki panować w temperaturze. 1. Lublin, 2. Warszawa 3. Poznań.

 

 

BIEŻĄCE PROGNOZY DLA MIAST TUTAJ

POŁOŻENIE BURZ I OPADÓW TU

Arkadiusz Wójtowicz

Skomentuj

Kochamy pogodę i wszystko co z pogodą jest związane. Burze, upały, czy prognozy pogody.