Rozpoczął się listopad, a to znaczy, że większość globalnych, długoterminowych modeli meteorologicznych zostało zaktualizowanych. Oznacza to, że pojawiły się najświeższe dane dotyczące prognozy pogody na nadchodzącą zimę.

Prognoza pogody na zimę 2019/2020 wg. modelu ECMWF

Model ECMWF piątej generacji uznawany jest za TOP3 modeli długoterminowych na Świecie. Przedstawiamy wyliczenia prognostyczne na nadchodzącą zimę.

Analiza geopotencjały na wysokości 500 hPa umacniają wcześniejsze prognozy. Początek zimy będzie wietrzny i przyniesie sztormy w północnej części Europy. W środkowej i południowej Europie panowały będą warunki na raczej łagodną zimę.

Analizując geopotencjał na wysokości 850hPa (1500 metrów nad poziomem gruntu) prognozujemy raczej ciepły początek zimy w Europie. Najchłodniejsze powietrze skupiało się będzie wokół biegunów, tylko nieznacznie spływając na południe, do Europy Centralnej. Południe Europy bez większych szans na incydenty zimowe.

Również analiza anomalii temperatury na nadchodzącą zimę nie napawa optymizmem. W zasadzie na obszarze całej Europy średnia temperatura w zimie będzie wyższa niż w latach ubiegłych. Nawet na obszarze okołobiegunowym będzie cieplej niż średnia temperatura z pomiarów z ostatnich lat.

Niestety, co idzie za powyższym, nie mamy co liczyć na śnieżną i mroźną zimę w Europie i Polsce. Średnia anomalia opadów śniegu dla Europy również jest ujemna. Tylko w Skandynawii śniegu ma być pod dostatkiem. W Polsce i innych krajach Europy Środkowej śniegu padało będzie znacznie mniej niż w latach ubiegłych. A wiemy, że od kilku lat zimy wcale nas ze śniegiem nie rozpieszczają.

Prognoza pogody na zimę wg. modelu NCEP-CFS

NCEP, czyli Narodowe Centrum Prognoz Środowiskowych w USA jest częścią NOAA, organizacji, której nazwa często przewija się w mediach przy okazji badania huraganów. To w NCEP opracowany został najbardziej znany system prognozowania krótkiego zasięgu, czyli GFS. NCEP stworzyło również model dalekiego zasięgu CFS, na którym to oprzemy poniższe wnioski.

Co ciekawe, model CFS do prognozy ciśnienia wykorzystuje poziom ciśnienia 700 hPa. Dlatego tak ważne jest uwzględnianie tego modelu w prognozach długoterminowych. Model ten potwierdza prognozy poprzednika. Mieszkańców Wysp Brytyjskich i Skandynawii czeka wietrzna, niespokojna i burzowa zima. Na południu Europy ma być spokojnie, sucho i ciepło. W Europie centralnej, w tym Polsce będziemy mieli do czynienia ze strefową cyrkulacją powietrza. Oznacza to dość dynamiczną, wietrzną pogodę. Na przemian nad Polskę nadchodziły będą fronty atmosferyczne przynosząc opady deszczu (rzadziej śniegu). Incydenty z wyżową pogodą i spływem arktycznego powietrza będą rzadkością. Oczywiście, na pewno podczas nadchodzącej zimy przytrafi się incydent silniejszej blokady wyżowej i spływu chłodnych mas powietrza również do Polski. Nie będzie to jednak normą.

Wspomniałem o normach, więc przejdźmy do parametru anomalii temperatury na wysokości 2 metrów. Model CFS jest zgodny z poprzednikiem. Podczas nadchodzącej zimy temperatury w Europie będą powyżej norm. Będzie po prostu cieplej.

Niestety, wyższe temperatury wiążą się również z opadami śniegu. Te występowały będą tylko w okresach silniejszych spływów arktycznego powietrza. Wszystko wskazuje jednak na to, że nadchodzącej zimy spodziewać się możemy raczej opadów deszczu niż śniegu.

Prognoza pogody na zimę przygotowana przez Chińczyków

Jako ciekawostkę, przeanalizowaliśmy wiązki modelu BCC China. Beijing Climate Centre z Pekinu specjalizuje się co prawdą w prognozowaniu pogody na Azję, jednak udostępniają oni również wiązki długoterminowe dla Europy i USA. Model ten udostępnia prognozy pogody jako obraz z wyliczeń dla 3 miesięcy. W przypadku prognozy pogody na zimę piszemy o prognozie na grudzień-styczeń-luty. Jest to pewne utrudnienia, gdyż wyliczenia modelu nie sprawdzą się w całym czasie okresu prognostycznego. Przykładowo, gdy model wyliczy śnieg na okres 10-20 dni, nawet przy założeniu, że nie pomylił się to faktycznych dni ze śniegiem będziemy mieli raptem 4-6.

Przejdźmy do prognozy na zimę, bo ta jest zupełnie odmienna od dwóch poprzednich modeli. ECMWF i CFS prognozowały stacjonowanie niżów daleko na północy Atlantyku. Chińczycy prognozują, że jeden z silnych ośrodków niżowych na dłużej zagości w Europie Wschodniej. Taki układ baryczny sprzyjałby głębokiej adwekcji zimnych mas powietrza z północy głęboko do Europy.

Co ciekawe, w prognozach geopotencjału na wysokości 850 hPa nie widać w chińskich wyliczeniach większych wskazówek, by powyższy scenariusz miał się spełniać.

Scenariusz, który Chińczycy przedstawili przy okazji prognozowania rozkładu ośrodków barycznych nie potwierdza się także w wiązkach anomalii temperatury. Nie widać tu specjalnie, by temperatury nad Europą Centralną i Wschodnią były w nadchodzącej zimie niższe niż pomiary z lat ubiegłych.

Pozwala to przypuszczać, że bardziej prawdopodobny jest scenariusz zaprezentowany przez modele poprzednie. Czeka nas zima bardziej przypominająca późną jesień. Wietrze i deszczowe okresy przeplatały się będą z kilkudniową dominacją wyżów i chłodniejszym powietrzem. Jeśli pojawi się w Polsce silniejszy incydent śniegowy, to nie powinien być on raczej długotrwały.

Pamiętajmy jednak. Analizujemy wiązki modeli długoterminowych. Nie zapewnią one nam tak wysokiej skuteczności prognozy jak modele wyliczające parametry meteorologiczne na kilkadziesiąt godzin w przód. Poprzednie lata pokazują jednak, że scenariusze wyliczane przez modele mają później pokrycie w rzeczywistej pogodzie panującej w miesiącach zimowych.

Tymczasem, przed nadejściem zimy czekają nas jeszcze ciepłe dni. Piszemy o tym w prognozie pogody na listopad

Michał Kołodziejczyk

6 Comments

Skomentuj

Kochamy pogodę i wszystko co z pogodą jest związane. Burze, upały, czy prognozy pogody.