Pogoda. Tajfun Hagibis uderza w Japonię. Niszczący wiatr, tornada i burze

Tajfun Hagibis uderza w Japonię wcześniej niż było to prognozowane. Przypomnijmy, prognozy mówiły, że tajfun dotrze do wybrzeży Japonii w nocy z soboty na niedzielę. Okazuje się, że już w sobotę o poranku mieszkańcy Tokio i innych miast odczuwają już skutki nadejścia tajfunu Hagibis.

Tajfunowi towarzyszą również liczne wbudowane w układ komórki burzowe. Niektóre z burz niosą bardzo groźne zjawiska burzowe. Poniżej prezentujemy nagranie bardzo rozległego tornada z miasta Chiba.

Tornado hit Chiba influenced by Typhoon Hagibis.

Opublikowany przez Japan Tomo Piątek, 11 października 2019

W chwili obecnej wiatr w regionach nadmorskich prefektury Tokio wieje w granicach 180-200 km/h. Taki wiatr z łatwością zrywa dachy z budynków, a także niszczy infrastrukturę miejską. Ostatnie doniesienia mówią o kilkunastu tysiącach gospodarstw domowych pozbawionych prądu. Przypomnijmy, że to dopiero początek uderzenia tajfunu Hagibis w Japonię.

Powyższa grafika pokazuje maksymalne porywy wiatru dla Japonii. Widać tu jasno, że Japończycy w przeciągu najbliższej doby zmierzą się z porywami wiatru znacznie przekraczającymi 100 km/h.

Najsilniejszych zjawisk pogodowych w Japonii spodziewamy się sobotniego popołudnia naszego czasu (noc z soboty na niedzielę w Japonii). Do tej pory władze Japonii wydały nakazy ewakuacji ponad 600 ewakuacji. Ludzie masowo opuszczają miejsca zamieszkania. W przypadku miejscowości nadmorskich zagrożeniem jest nie tylko wiatr, ale również podnoszący się poziom rzek, który wynika z dużej “cofki’ na morzu. Poniżej grafika przedstawiająca potężne sumy opadów na południu Japonii.

GP Japonii w Formule 1 jest zagrożone

Pod bardzo dużym znakiem zapytania stoi w związku z wtargnięciem tajfunu zaplanowane na ten weekend Gran Prix Formuły 1 na torze Suzuka. Za blogiem “Powrót Roberta” widzimy, że pogoda nad torem jest bardzo zła.

Hagibis wkracza do Japonii, gdzie obecnie jest 6:40 rano. Nad Suzuką już ulewa co widać po prawej.

Opublikowany przez Robert Kubica – powrotroberta.pl Piątek, 11 października 2019