Uwaga, uwaga ! Achtung, achtung ! Lejdis end Dżentelmens. Pogoda z humorem powraca. Na koniec lipca. Po urlopie. Po zasłużonym odpoczynku, powraca uwielbiany przez jednych, znienawidzony przez innych cykl porannych wypocin pogodowych. 

Pogoda z humorem powraca w wielkim stylu, bo i pisać jest o czym. Okazuje się bowiem, że na górze ktoś znów piekł zapiekanki w piekarniku i zapomniał go wyłączyć. Mało tego, nie wyłączył go i jeszcze dodatkowo nie zamknął. Leje się więc ten żar pogrzankowy na Europę, w tym nasz piękny kraj. Leje się, leje i robi nam tu w Polsce prawdziwe piekło. Dziś, jutro, temperatury na zachodzie osiągną pierdyliard stopni Celsjusza. NA wschodzie, będzie chłodniej, bo będzie tylko pierdyliard minus 2, więc coś około 30ki na plusie.

Upał, upałem, a co z burzami i deszczami i innymi pogromami? Ano będą. Na wschodzie bardziej prawdopodobne niż na zachodzie, ale niestety, w tak durnej sytuacji synoptycznej jak od kilku dni przewidzenie dokładnego wystąpienia burz jest niemal nierealne. Nad krajem zalega masa powietrza piekarnikowego, brak istotnych czynników pomagających chmurom “wybuchać”. Jednym słowem walnąć po południu może wszędzie, ale ze względu na leniwość dzisiejszych i ostatnich burz, będą to zjawiska lokalne.

Mike

Skomentuj

Kochamy pogodę i wszystko co z pogodą jest związane. Burze, upały, czy prognozy pogody.

Strona internetowa FaniPogody używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close