Niebezpieczną pogodę przynosi zorganizowana linia burz nad Polską. Dane radarowe wskazywały na istnienie sygnatury bow echo, dlatego głównym zagrożeniem był niebezpieczny wiatr. Na szczęście zagrożenie minęło.

Niedawno mieszkańcy powiatu siemiatyckiego i bielskiego w woj. podlaskim mieli do czynienia z przejściem silnej burzy. Pojawiła się burza wielokomórkowa z dobrze ukształtowaną sygnaturą bow echo – prawdopodobnie wystąpiły bardzo silne, a miejscami niszczące porywy wiatru na trasie burzy. Wielokomórkowa burza rozciągała się w pasie na p od Siedlec i Żelechowa (punktowo możliwy był opad gradu), sięgała ona aż po okolice Rutki. Burza ta przemieszczała się na wschód z lekkim odchyleniem na północ – oprócz powiatu siemiatyckiego, groźne zjawiska wystąpiły w rejonie powiatu łosickiego (woj. mazowieckie), ale także łukowskim (woj. lubelskie). Burze rozwijały się także w Małopolsce i na Śląsku.

Obecnie dobudowująca się od południa linia komórek oddziałuje od rejonu Łosic (woj. mazowieckie) po województwo lubelskie, zwłaszcza powiat łukowski. Od południa stale dobudowują się nowe komórki burzowe. Cała strefa przemieszcza się na wschód.

Sygnatura bow echo widoczna na polskich radarach meteorologicznych, IMGW-PIB o godzinie 5:10 czasu lokalnego

Według najnowszych danych zagrożenie ze strony bow echo minęło. Dane radarowe IMGW-PIB

Położenie opadów i burz poniżej

Arkadiusz Wójtowicz

Skomentuj

Kochamy pogodę i wszystko co z pogodą jest związane. Burze, upały, czy prognozy pogody.