Skończyła się złota polska jesień, która wyjątkowo długo trwała w tym roku. Sytuacja baryczna uległa zmianie. Przekształcające się pole ciśnienia spowodowało zmianę kierunku napływu mas powietrza z południowo-wschodniego, południowego na północno-zachodni.

Długi okres w pogodzie podczas którego dominowała stabilna sytuacja pogodowa spowodowany był obecnością silnego wyżu na wschodzie Europy. Natomiast na północny-zachód, zachód od naszego kraju rozciągała się górna zatoka niżowa wypełniona chłodnym powietrzem. W jej obrębie przemieszczały się układy niskiego ciśnienia, które wzmacniały napływ ciepłego powietrza do kraju, w wielu miejscach przez długi okres czasu temperatura w ciągu dnia przekraczały 20°C. Nocami miejscami pojawiały się mgły radiacyjne ze względu na silniejsze wypromieniowanie ciepła z podłoża. Chmur stratus typowych dla jesiennej aury było jak na lekarstwo.

Bardzo ciepły czas już za nami. Stery nad pogodą przejęła wyraźna strefowa cyrkulacja atmosfery transportująca chłodniejsze masy powietrza przeważnie o cechach polarno-morskich. W drugiej części tygodnia, bądź w niedzielę do Polski może napłynąć z północy kontynentu masa pochodzenia arktycznego.

Zbliżający się tydzień w pogodzie nie będzie należeć do spokojnych. Czeka nas kompleks pogody typowy dla pory jesieni. Nie zabraknie opadów atmosferycznych, silnego wiatru, miejscami także burz. Lokalnie możliwe będą opady śniegu.

Pierwsza strefa opadów dotrze już w poniedziałek do Polski i związana będzie ze strefą frontu chłodnego przemieszczającą się z północnego-zachodu w kierunku południowo-wschodnim. Ma być to stosunkowo wąski pas opadów na froncie chłodnym związany z funkcjonującą strefową cyrkulacją atmosfery ze składową północną, za którą odpowiedzialny będzie niż ulokowany w rejonie Morza Barentsa.

Prognozowany zasięg opadów na poniedziałkowym froncie chłodnym (zakres wyliczeń od 22.10.2018 r.  do godzin porannych 23.10.2018 r.

We wtorek kolejne pogorszenie pogody

Po przejściu frontu chłodnego w poniedziałek pogoda się nie uspokoi. Dostaniemy się pod wpływ kolejnego układu niskiego ciśnienia we wtorek. Swój wpływ zaznaczać będzie dobrze funkcjonująca strefowa cyrkulacja atmosfery ze składową północną.

Towarzyszyć będą nam nie tylko opady, ale również silny wiatr.

Przykładowe prognozy opadów na wtorek i noc z wtorku na środę oraz 24.10.2018 r. według modelu GFS. Jak widać spodziewane są zarówno opady deszczu, jak i też śniegu. Model GFS prognozuje, że w tylnej części niżu spłynie chłodna masa powietrza. Śnieg może spaść na przykład na Warmii i Mazurach czy wschodnim Mazowszu w nocy z wtorku na środę. Oprócz tego punktowo możliwe są opady śniegu na Lubelszczyźnie, jak i też na obszarach górskich i podgórskich, gdzie spaść może nawet kilkanaście centymetrów białego puchu.

Wietrzna aura, możliwa wichura wraz z niżem, powstanie pochylnia do spływu wychłodzonego powietrza

Pomiędzy wyżem z okolic Wysp Brytyjskich, w którego centrum notowane ma być wysokiego ciśnienie powyżej 1040 hPa a niżem przemieszczającym się znad Skandynawii w głąb wschodniej Europy utworzy się tzw. pochylnia do spływu wychłodzonej masy powietrza.  W okolicach środy, bądź czwartku może pojawić się lokalnie śnieg.

Prognozowane maksymalne porywy wiatru w okresie 23.10.2018 r. do 24.10.2018 r. według modelu GFS

Do końca nadchodzącego tygodnia utrzyma się dynamiczna sytuacja pogodowa. W ostatnich dniach października górna zatoka niżowa zanurkuje nad basen Morza Śródziemnego, przyczyni się do powstawania niżów śródziemnomorskich, których trajektoria skierowana może być w kierunku naszej części Europy. Obecnie modele sugerują, że przynosić mogą one głównie opady deszczu, miejscami śniegu. Prognozy te jednak ulegają zmianie ze względu na dynamiczną sytuacje pogodową. Istnieje ryzyko, że aktywny niż pochodzenia śródziemnomorskiego przyniesie silną śnieżyce w Polsce jeszcze w październiku.

Doskonale widać, że do końca miesiąca utrzyma się duża dynamika w pogodzie, zatem ciężko określić gdzie spadnie dużo śniegu do końca miesiąca. Pierwsze dni listopada przynieść mogą zmienną aurę, na ogół z temperaturą poniżej 12 stopni i z licznymi opadami atmosferycznymi. Wyraźnie widać, że może utrzymać się tendencja do utrzymania długiej fali górnej skierowanej wierzchołkiem w rejon Morza Śródziemnego, w takiej sytuacji niejednokrotnie tworzą się układy niżowe przynoszące silne ulewy, bądź śnieżyce w naszej części Europy.

Prognoza temperatury na 2 m n.p.g w okresie najbliższych 16 dni

Warszawa

Lublin

Gdańsk

Kraków

Przy analizie wiązek warto zwrócić uwagę na średnią wszystkich wiązek wyrażoną czarną linią. Widać również, że wraz z wydłużeniem czasu prognozy rozrzut wiązek jest coraz większy, co jest całkowicie naturalne.

Prognoza wiązek model GFS dla Krakowa i Lublina dla wysokości 850 hPa (1500 metrów nad poziomem gruntu). Widać tendencje do spływu chłodniejszych mas powietrza, co może przyczynić się do wystąpienia opadów śniegu do końca miesiąca w niektórych rejonach Polski

BIEŻĄCE PROGNOZY DLA WYBRANYCH MIAST TUTAJ

Arkadiusz Wójtowicz

Skomentuj

Kochamy pogodę i wszystko co z pogodą jest związane. Burze, upały, czy prognozy pogody.