27 stycznia 2021

Fani Pogody

Prognozy pogody. Dzienne i długoterminowe

Pogoda. Powietrze z Afryki. Bardzo ciepły dzień w Europie. Anomalia pogodowe w grudniu nad Europą wcale nie są dobre

Od poniedziałku nad Europą zachodzą procesy pogodowe, których akumulację zaobserwujemy w dniu dzisiejszym w Europie Południowo-wschodniej,  Wschodniej i Centralnej. Kontynent podzielony został na dwie odmienne pogodowo części. Zachód, który pozostaje pod wpływem ośrodków niżowych oraz wschód i południowy-wschód, które znajdują się pod wpływem wyżu znad Morza Czarnego.

Obszary te oddziela pas frontów atmosferycznych. Po wschodniej stronie linii frontów do Europy napływa bardzo ciepłe powietrze z południa kontynentu, a nawet północnej Afryki. Zjawisko to doskonale widać na mapach temperatury na wysokości 850 hPa.

Widać tu, że ciepło dociera między innymi do Białorusi, czy Polski (nawet 15 stopni w na południu naszego kraju). Widać też, że największe uderzenie ciepła przypada między innymi na Bałkany. W tej części Europy w środę 17 grudnia termometry wskażą nawet 23 stopni powyżej zera. W okolicach 20 stopni będzie na całym południu Europy.

Pomyśleć, że jeszcze w weekend pisaliśmy o ataku zimy we Włoszech, w Grecji i na Bałkanach. Trzeba przyznać, że pogoda w tym roku jest nieprzewidywalna. Sytuację z jaką mamy do czynienia najlepiej opisuje mapa anomalii temperatury. Widać na niej, że w zasadzie w całej Europie temperatury są wyższe od normy. Jednak we wschodniej części kontynentu anomalie są bardzo wysokie.

Obszar południowo-wschodniej Polski, Ukrainy, aż po Rumunię i Bałkany, to temperatury wyższe od normy o 12 stopnie Celsjusza. I niestety, nie są to dobre wiadomości. Mimo przyjemnej, ciepłej pogody pamiętajmy, że nie są to naturalne procesy w pogodzie. W grudniu powinno być zimno. Potrzebują tego zarówno rośliny, jak i choćby zwierzęta, które zapadając w sen zimowy budzą się obecnie zdezorientowane wysoką temperaturą powietrza.  

Może to nie spodoba się niektórym czytelnikom, ale dobrze że nadchodzą zmiany w pogodzie. Z każdym dniem do głosu powróci Atlantyk, cyrkulacja strefowa i gorsza pogoda. Niestety, nic nie wskazuje na to, by w tym miesiącu nadeszła do nas zima. Przynajmniej taka o śnieżnym i mroźnym obliczu.