W najbliższych godzinach w pogodzie nad Polską będziemy mieli do czynienia z delikatnym patem. Porównanie szachowe nie wzięło się z niczego. Na wschodzie Europy usadowiła się królowa, w postaci wyżu TATJANA. Z zachodu jeden za drugim, „atakują” pionki w postaci kolejnych ośrodków niskiego ciśnienia. Głębokich i silnych na Atlantyku i zachodzie kontynentu, jednak nad Polską już na tyle wypełnionych, że nie są w stanie „zepchnąć” królowej TATJANY w głąb Rosji.

Stąd dziś nad krajem kolejną dobę oglądamy raczej późną jesień, niż zimę. Fronty, które raz za razem przechodzą nad Polską z zachodu na wschód są mocno osłabione. Przynoszą oczywiście zachmurzenie, opady deszczu i wiatr. Jednak żadne z tych zjawisk nie jest jakoś specjalnie dynamiczne.

W obszarze oddziaływania niżu pada przelotny, słaby deszcz. Delikatnie wzmaga się siła wiatru. Kolejne fronty zapewniają nam za to zachmurzenie piętra niskiego i to właśnie to zachmurzenie ma chyba największy wpływ na pogodę nad naszym krajem. Dzisiejszej nocy to również zachmurzenie rozda karty pogodowe. Tam, gdzie będzie bezchmurnie jest spora szansa na mróz. W pozostałej części kraju temperatury minimalnie powyżej zera.

Z mrozem możemy się liczyć na obszarach podgórskich, a także na Dolnym Śląsku, Śląsku, czy w części Wielkopolski. Na pozostałym obszarze noc raczej pochmurna z delikatnymi, przelotnymi opadami deszczu (w górach śniegu). Przy temperaturach oscylujących w okolicach zera, lokalnie może być ślisko.

Na wschodzie nie wykluczamy powstania mgieł i zamgleń. Mgły, o ile powstaną, nie powinny być gęste. Ograniczą widzialność poziomą do maksymalnie 500 metrów. W Polsce zachodniej i centralnej mgły nie powstaną. Przyczyną tego będą silniejsze porywy wiatru. Wiatr w zachodniej części kraju dochodzić może w porywach do nawet 50 km/h.

.

Skomentuj

Kochamy pogodę i wszystko co z pogodą jest związane. Burze, upały, czy prognozy pogody.