Fani Pogody

Pogoda w Polsce i na Świecie. Prognoza pogody codzienna i długoterminowa

Wiatr ponad 110 km/h uderzy w Polskę. Czeka nas wichura i załamanie pogody?

Wichura nad Polską za kilka dni. Wiatr do 100 km/h

Przed nami kilkadziesiąt godzin spokojnej, by nie napisać nudnej pogody. W naszym regionie rozwinie się wyż przynosząc dobrą pogodę i silny mróz o czym pisałem we wczorajszym, wieczornym wpisie. Po kilku dniach spokoju, druga połowa tygodnia przyniesie większą dynamikę w pogodzie. W regionie pojawi się wichura. Na ten moment modele prognozują, że wiatr nad Polską będzie całkiem silny, a lokalnie prędkość wiatru przekraczać może 100 km/h.

Zwiększony gradient ciśnienia. Wichura na północy

Spójrzmy na sytuację baryczną jaka pojawi się w Europie w drugiej połowie tygodnia. Szczególną uwagę zwróćcie proszę na wyż z zachodu Europy oraz niż na północy.

Wichura na północy kontynentu. Duży gradient baryczny nad Europą

Na koniec tygodnia nad Wyspami Brytyjskimi znajdzie się centrum wyżu z ciśnieniem dochodzącym do 1040 hPa. W tym samym czasie na północ od Skandynawii przemieszczał będzie się głęboki niż ciśnieniem nawet poniżej 960 hPa. To właśnie pomiędzy tymi ośrodkami barycznymi dojdzie do olbrzymiego gradientu ciśnienia . Na powyższej mapie barycznej (źródło) widać jak gęsto rozłożone są izobary (linie łączące punktu o tym samym ciśnieniu). Na tych obszarach spodziewamy się na koniec tygodnia i przyszły weekend silnego wiatru. Wichura obejmie Skandynawię, północno zachodnią Rosję, czy kraje nadbałtyckie. Silny wiatr obejmie również Polskę, ale o tym w poniższym paragrafie.

Wichura również w Polsce

Na powyższej mapie z sytuacją baryczną widać, że również Polska pod koniec tygodnia znajdzie się w zasięgu podwyższonego gradientu barycznego. Tym samym w kraju również wiało będzie silniej już w okolicach przyszłego weekendu.

Silniej powieje już w piątek. Jednak to nie będzie najsilniejsza wichura jaka przed nami. Wiatr na początku weekendu będzie w kraju silniejszy, a porywy wiatru sięgały będą 70 km/h. W górach wiać może ponad 100 km/h. Coraz groźniej za to wygląda noc z soboty na niedzielę oraz niedzielny dzień. Wtedy to z północy na południe nurkował będzie niż, który przyniesie bardzo dynamiczną pogodę w Polsce.

Już w nocy z sobotę centrum niżu zbliży się do północnych regionów kraju. Wiatr w niedzielny poranek przekraczał będzie wg. prognoz modeli 70-80 km/h. Jednak najbardziej dynamiczna pogoda uderzy w Polskę w niedzielny dzień 16 stycznia oraz w noc z niedzieli na poniedziałek. Wichura przekraczać może nawet 110 km/h. Strefa silnych porywów wiatru wędrować będzie z północnego zachodu na południowy wschód. Silny wiatr pojawi się praktycznie w całym kraju. Spójrzmy jak groźnie wyglądają obecnie wyliczenia modelu GFS na noc z niedzieli na poniedziałek (źródło).

Silna wichura za tydzień w Polsce

Mocno wiało będzie również w poniedziałek 17 stycznia. Nie będzie to już oczywiście wichura ponad 100 km/h. Jednak nadal (o ile wyliczenia modelu potwierdzą się) wiać będzie z prędkością w okolicach 80-90 km/h.

Nie tylko wiatr, ale i załamanie pogody?

Oczywiście, muszę zaznaczyć, że do prognozowanego okresu mamy jeszcze tydzień czasu, więc prognozy mogą ulec złagodzeniu. Aby prognoza z silną wichurą potwierdziła się, potwierdzić ją muszą kolejne aktualizacje modeli pogodowych w najbliższych dniach. Będę o tym z pewnością Wam donosił (jakoś źle to zabrzmiało). Jednak na ten moment trzymamy się tego co widzą modele. A tutaj mamy spory kontrast między amerykańskim GFS, a europejskim ECMWF. Model amerykański widzi bardzo dynamiczną wędrówkę niżu w nasz region. Wraz z niżem nadejść miałby opisywany powyżej silny wiatr. Jednak oprócz wiatru model GFS widzi bardzo silne załamanie pogody ze śnieżycami. Lokalnie opady śniegu mogłoby być bardzo intensywne również na nizinach w kraju.

Silne załamanie pogody wg. modelu GFS w Polsce za tydzień

Szczerze należy napisać, że model ECMWF widzi scenariusz na koniec weekendu zgoła inaczej. Model europejski również widzi zwiększony gradient baryczny, silniejszy wiatr i opady śniegu. Zjawiska te nie miałyby być jednak tak intensywne jak na wynikach wyliczeń GFS. Myślę, że najbliższych kilka aktualizacji modeli pokaże co nas czeka w przyszły weekend w pogodzie nad Polską. Na ten moment wiedzieć musimy, że do środy/czwartku czeka nas spokój w pogodzie i nocne spadki temperatury. W drugiej połowie tygodnia pogoda zacznie robić się dynamiczna, nadejdzie ocieplenie. Jak bardzo? Na ten moment modele nie są zgodne. Jednak zgadzają się co to prognoz, że wyże przestaną dominować w naszym regionie Europy za kilka dni.

Autor wpisu:

Michał Kołodziejczyk