Tęskni mi się za burzami, ponieważ burze to, jak wiecie jedna z naszych największych pasji. Dlatego też dziś wpis w dużej mierze poświęcony wyładowaniom atmosferycznym i groźnym zjawiskom pogodowym. Zaczniemy od niebezpiecznej pogody, jaka występuje obecnie w Ameryce Północnej. W drugiej części wpisu natomiast sprawdzimy co czeka nas w pogodzie w kraju podczas nadchodzącej doby, ponieważ lokalnie pogoda również może być groźna.
Burze i nawałnice szaleją nad USA. Czym są spowodowane?
Na początek sprawdźmy czym spowodowane są silne burze w USA. Na południu kontynentu przemieszcza się aktywny ośrodek niskiego ciśnienia.
Niż był wczoraj, jest i nadal będzie wyzwalaczem silnych zjawisk burzowych w południowych stanach USA. Do tego w region wciąż napływa bardzo ciepłe powietrze z południa. Gorące, zasobne w wilgoć powietrze pochodzenia zwrotnikowego wdziera się do Teksasu, Alabamy, czy Luizjany. Jednak po zachodniej stronie niżu, z północy spływa chłodne powietrze. Dwie skrajne masy oddziela front atmosferyczny, który zaznaczyłem na poniższej mapie.
W przypadku dwóch, tak skrajnych mas powietrza, przy bardzo dużym gradiencie temperatury, bliskości niżu oraz przy chłodnym froncie atmosferycznym, burze na południu USA muszą być w bieżącym okresie silne.
Groźna pogoda w USA. Setki tysięcy wyładowań. Zeszły tornada
Groźna pogoda w Ameryce Północnej trwa już właściwie kolejną dobę. Mnóstwo wyładowań atmosferycznych padło na południu USA już podczas wtorkowej doby.
Z USA docierają wieści, że wtorkowe burze wygenerowały opady gradu o średnicy nawet przekraczającej 6-7 cm. Zanotowano kilka przypadków tornad, jednak nie mamy wiedzy na temat zniszczeń, czy poszkodowanych. To akurat dobre wiadomości. Wcale nie lepiej pod kątem groźnej pogody zapowiada się środa. Burze przemieszczą się wraz z frontem bardziej na południowy wschód kraju. Niebezpiecznej, lokalnie bardzo groźnej pogody spodziewamy się zwłaszcza Alabamie. Georgii, Karolinie oraz na Florydzie. Burze ponownie przyniosą mnóstwo wyładowań atmosferycznych. Najsilniejsze komórki burzowe będą dziś w stanie generować opady dużego gradu, a nawet tornada. Przeczytaj również: Upał był blisko. W środę ochłodzenie nad Polską
Front atmosferyczny przemieszcza się przez Polskę. Pojawią się opady. Burze mało prawdopodobne
Już we wtorek po południu do zachodnich regionów kraju dotarły chmury związane z frontem atmosferycznym. Deszcz pojawił się na zachodzie Polski już w nocy z wtorku na środę. W środę front będzie kontynuował wędrówkę przez kraj z zachodu na wschód.
Front z każdą godziną wytracał będzie na aktywności. Dlatego największe szanse na burze (niezbyt intensywne) widzę w zachodniej połowie kraju w godzinach przedpołudniowych. Po południu front przemieści się do centrum, a następnie na wschód Polski. W wielu miejscach przyniesie on opady, jednak nie będą to opady intensywne. Bardzo prawdopodobne jest, że na wschodzie kraju deszcz nie padał będzie właściwie wcale.
Tak jak front nie przyniesie groźniejszych zjawisk pogodowych, a burze nawet jak wystąpią to nie będą groźne, tak pewne jest, że za frontem do kraju spływać zaczną znacznie chłodniejsze masy powietrza. W kraju ochłodzi się, jednak nie spodziewajmy się powrotu zimy. Temperatury co prawda spadną z 25 do 15 stopni, jednak już w czwartek wartości temperatury w zachodniej połowie kraju wrócą w okolice 20 stopni powyżej zera. Więcej dynamicznej pogody czeka nas w weekend, jednak o tym będzie jeszcze czas napisać.
Fan pogody praktycznie od zawsze. Pogoda i prognozowanie pogody jest jego pasją. Dodatkowo kocha burze. Gdy burza nadciąga, bierze aparat w dłoń i goni za burzą. Na portalu zajmuje się wpisami w kategoriach groźnych zjawisk pogodowych, dniowych prognoz pogody oraz pisze o pogodzie na Świecie