Fani Pogody

Pogoda w Polsce i na Świecie. Prognoza pogody codzienna i długoterminowa

Wiosna nadciąga do Polski. Temperatury wystrzelą do góry. Nawet 15-16 stopni w kraju i regionie. Sięgnie nas „jęzor ciepła”

Wiosna nadciąga do Polski. Silne ocieplenie i wzrost temperatury


Wyglądając za okna i, zerkając na termometry w weekend ciężko, będzie w to uwierzyć. Jednak w przyszłym tygodniu wiosna zawita do części regionów w Polsce. Temperatury powędrują do góry i czeka nas silna odwilż. Przyjrzyjmy się dokładniej prognozom pogody na ostatni tydzień stycznia.

Wiosna zawita w region. Jaka będzie tego przyczyna?

Czytając nasze prognozy wiecie, że ostatni tydzień stycznia przyniesie znaczny wzrost dynamiki w pogodzie zarówno w regionie, jak i w Polsce. Przyczyną będą kolejne niże atlantyckie docierające do Europy.

Wiosna zawita w regionie. Niże atlantyckie przyniosą napływ ciepłych mas powietrza
Wiosna zawita w regionie. Kolejne dynamiczne niże nadciągają znad Atlantyku

O silnej wichurze, jaką przyniosą owe niże już pisałem. Teraz zajmiemy się innymi aspektami pogody. Masy powietrza na półkuli północnej poruszają się wokół niżów z ruchem odwrotnym względem ruchu wskazówek zegara. Teraz spójrzmy na powyższą mapę synoptyczną. Okazuje się, że od przyszłego tygodnia, szerokim pasem napływać do nas zaczną ciepłe masy powietrza z południowego zachodu. Dokładnie wg. zachodzących na naszej półkuli procesów pogodowych.

Wiosna nadejdzie z południowego zachodu
Wiosna nadejdzie z południowego zachodu

Powyżej mapa z prognozą temperatur mas powietrza na przyszły tydzień. Widzimy dokładnie jak „jęzor ciepła” rozciąga się od Półwyspu Iberyjskiego, przez Francję, Niemcy po Polskę właśnie. Podsumowując tą część wpisu, wiosna (oczywiście powiew wiosny) w Polsce spowodowana będzie napływem ciepłych mas powietrza po południowych krańcach głębokich niżów atlantyckich. Przeczytaj również: Wichura uderzy w Europę i Polskę. Wiatr ponad 140 km/h

Wiosna mrugnie do nas okiem. Kiedy i gdzie będzie najcieplej

Skoro wiemy już, dlaczego w kraju i regionie zrobi się ciepło, to spójrzmy, kiedy wiosna, mrugnie do nas okiem, dając nadzieje na koniec chłodu i śniegu. Poniżej animacja prognoz temperatury do końca stycznia.

Wiosna da o sobie znać. Pozytywna prognoza temperatury dla Polski

Weekend upłynie nam jeszcze pod znakiem w miarę zimowych temperatur powietrza. W większości regionów w kraju w okolicach zera. Delikatnie na plusie na zachodzie Polski. Jednak nocami temperatura spadać będzie jeszcze poniżej zera. Noc z niedzieli na poniedziałek przynieść może jeszcze w Polsce mróz dochodzący do -8 stopni Celsjusza (południe, północny wschód). I będzie to ostatnia noc z ujemnymi temperaturami w najbliższym czasie, ponieważ od poniedziałku rozpocznie się opisywany powyżej napływ ciepłych mas powietrza do Polski.

Wyższe temperatury od poniedziałku w Polsce
Coraz cieplej od poniedziałku w Polsce

Jeszcze w poniedziałek temperatury nie będą bardzo wysokie. Na początku tygodnia wiosna jeszcze nie będzie mrugała do nas okiem, ponieważ termometry w kraju pokażą maksymalnie do 2-3 stopni Celsjusza. Jednak w kolejnych dniach temperatury będą wciąż rosły. We wtorek na zachodzie kraju już powyżej 5 stopni (na wschodzie jeszcze około 2-3). Najcieplej będzie w przyszłym tygodniu w środę. Tego dnia temperatury na zachodzie Polski przekroczą 10 stopni Celsjusza.

Niestety, zima jeszcze wróci do Polski

W ostatniej części wpisu muszę zburzyć sielankową atmosferę nadchodzącego końca zimy. Mi również marzy się, by wiosna, zagościła w Polsce na stałe. Jednak tak nie będzie. Druga połowa tygodnia przyniesie nam ponowne spadki temperatury w kraju.

Mróz jeszcze wróci do Polski
Mróz wróci jeszcze do Polski

Na koniec stycznia mróz jeszcze wróci do Polski. Ujemne temperatury pojawiały będą się niemal w całym kraju. Jednak nie będzie to mróz siarczysty. By nie kończyć wpisu negatywnym akcentem, napiszę, że nie w prognozach na bardziej odległe terminu nie widać silniejszych spadków temperatury. Cóż, może wiosna w tym roku naprawdę zamierza przyjść do nas znacznie wcześniej? Dobrze by było. Sam śniegu i chłodu mam już dość (tak, wiem, że narażam się na głosy, że jestem młody i nie pamiętam, że „kiedyś to było”). Miłego weekendu.

Autor wpisu:

Michał Kołodziejczyk