Śnieżyce wystąpią nie tylko w krajach alpejskich. Śniegu dopada też w polskich górach. Do końca tygodnia w Polsce musimy spodziewać się także lokalnych burz z opadami krupy.
Wyjątkowo zimny maj trwa w naszej części Europy. Dodatkowo w ostatnich dniach dostaliśmy się pod wpływem rozległego i wypełniającego się niżu z frontem okluzji. Ośrodek niskiego ciśnienia powoduje nie tylko występowanie burz, ale także większej porcji opadów atmosferycznych. Na południu i północnym wschodzie w minionych dniach występowały opady deszczu ze śniegiem i krupy śnieżnej. Prognozy wskazują, że do końca mijającego tygodnia, a nawet na początku przyszłego w regionach alpejskich spadnie nawet 20-35 cm białego puchu. Intensywne opady zimowe połączone będą nie tylko z niską temperaturą powietrza, ale także występowaniem zamieci śnieżnych i zawiei, powodując poważne utrudnienia komunikacyjne a nawet paraliże. Śniegu dopada także w polskich górach.
Prognozowane ciśnienie, zachmurzenie i opady na 17 maja 2025 r., 09 UTC według modelu ECMWF dla Polski
Spływ chłodu wkrótce ustąpi
Niż baryczny, który wpływa na pogodę od kilku dni w naszej części Starego Kontynentu powoduje nie tylko niskie temperatury, ale także występowanie opadów atmosferycznych i niskich temperatur. Zaciąga on dodatkowo z północy zimne powietrze pochodzenia arktycznego. Na terenach wyżej położonych zdarzają się opady śniegu. W ostatnich dniach wskazywaliśmy, że zima umocni się w polskich górach i tak też się stało. Na Kasprowym Wierchu leży aż 19 cm białego puchu, natomiast na Śnieżce 8 cm. Dodatkowo w wysokich partiach Karpat i Sudetów utrzymuje się całodobowy mróz w drugiej połowie maja, co sprzyja zaleganiu pokrywy śnieżnej. Szczególnie powyżej 1400-1500 m n.p.m. Polskie góry to nie jedyne miejsce, gdzie w ostatnich dniach występują opady śniegu, bo kolejnym obszarem są m.in regiony alpejskie, gdzie zdarzają się kolejne późne nawroty zimy podczas drugiej połowy maja.
Prognozowane opady śniegu m.in w regionach alpejskich, 17 maja 2025 r., 15 UTC według modelu ECMWF HRES 0.1
Co należy podkreślić to w regionach alpejskich opady śniegu występują głównie powyżej 1200-1400 m n.p.m, powodując poważne utrudnienia na drogach. Należy podkreślić, że kolejne opady śniegu na tym obszarze zdarzą się w sobotę oraz w niedzielę, tracąc jednak na intensywności pod koniec weekendu.
Polecamy: Koszmarny upał na koniec maja w krajach arabskich. Ponad 45 stopni. Mogą paść rekordy temperatury.
Prognozowane opady śniegu w regionach alpejskich, 18 maja 2025, 00 UTC według modelu ECMWF
Silne opady śniegu nie tylko w Alpach
Do końca weekendu opady zimowe będą występować miejscami w regionach alpejskich. Pomiędzy 16 a 18 maja 2025 r. znaczny przyrost pokrywy śnieżnej wystąpi na obszarze południowo zachodniej Austrii, ale też zaznaczając się w południowo wschodniej części Szwajcarii i miejscami w północnej części Włoch. Prognozy wskazują, że do końca weekendu na tym obszarze napada nawet 10-35 cm, natomiast w szczytowych partiach Alp nawet 35-45 cm.
Prognozowany orientacyjnie przyrost pokrywy śnieżnej na 18 maja 2025 r., 19 UTC według modelu ARPEGE dla regionów alpejskich
Śnieżyce też w polskich górach
To wyjątkowo późny i silny atak zimy jak na drugą połowę maja w tym rejonie Europy. Maj w wielu regionach Europy jest najchłodniejszy od wielu lat. Na przykład w Polsce tak chłodny ostatni miesiąc meteorologicznej wiosny mieliśmy w 1991 roku, a więc 34 lata temu. Do 17 maja 2025 r. średnia obszarowa anomalia temperatura jest niższa o około -2.8°C od normy z lat 1991-2020 r. Na wschodzie, północnym wschodzie, południowym wschodzie temperatura jest niższa o ponad 3-4°C od normy klimatycznej. Najcieplej jest na zachodzie z anomalią 1.5-2°C poniżej średniej wieloletniej.
Prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej do poniedziałku, 19 maja 2025 r. na południu Polski według modelu SWISS-HD
Chłodny okres synoptyczny trwa i weekend w Polsce będzie zimny, wietrzny i mokry oraz miejscami burzowy. Gdzieniegdzie zdarzą się opady krupy śnieżnej i deszczu ze śniegiem. W nocy z soboty na niedzielę w Karpatach spadnie nawet 5-10 cm białego puchu. Natomiast w niedzielę na tym obszarze do 5-7 cm. Zimowe opady nie odpuszczą także w nocy z niedzieli na poniedziałek na tym obszarze, powodując przyrost w szczytowych partiach polskich gór do 8 cm. Do początku nowego tygodnia w rejonach górskich na południu naszego kraju spadnie ponad 15-20 cm białego puchu.
Wygląda na to, że ocieplać zacznie się z biegiem 3 dekady maja. Wiele wskazuje, że dni gorące możliwe będą dopiero w ostatnich dniach mijającego miesiąca i najchłodniejszy kres synoptyczny powinien dobiec końca. Na pierwszy upał w Polsce poczekamy do czerwca.
Prognozowany trend maksymalnej temperatury powietrza na okres od 17.05.2025 r. do 26.05.2025 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Źródło: Fanipogody.pl, wxcharts.com, meteologix.com, CMM IMGW, modele.imgw.pl