Pogoda długoterminowa na 16 dni nie zapowiada rychłego upału. W pierwszej dekadzie czerwca jest niskie ryzyko pierwszych dni upalnych. Na te poczekamy prawdopodobnie do drugiej dekady nowego miesiąca.
Ponad 20 cm śniegu w Tatrach i mróz całodobowy oraz przymrozki na nizinach nocami oraz o świcie
Wygląda na to, że po kilkudniowym ochłodzeniu, które przynosi przymrozki nocami i o poranku czeka nas ocieplenie. Wzrost temperatury powietrza zacznie postępować już od niedzieli. Warto wspomnieć, że zgodnie z naszymi prognozami śnieg padał w Tatrach i na obszarach podgórskich w okresie od piątku do niedzieli. Na Kasprowym Wierchu utworzyła się pokrywa śnieżna sięgająca 21 cm. Od wysokości około 1700 m n.p.m utrzymuje się zagrożenie lawinowe. Jednak w nowym tygodniu nadejdzie odwilż i ustąpi całodobowy mróz z najwyższych partii polskich gór.
Wysokość pokrywy śnieżnej na Kasprowym Wierchu w okresie od 23.05.2025 r. do 25.05.2025 r. na stacji wysokogórskiej IMGW na Kasprowym Wierchu położonej w Tatrach Zachodnich
Pogoda długoterminowa nie wskazuje rychłego upału
Nie ulega wątpliwości, że tegoroczny maj jest najchłodniejszy w historii pomiarów instrumentalnych na ziemiach polskich w XXI wieku. Klimatolodzy mogą go sklasyfikować jako najzimniejszy ostatni miesiąc meteorologicznej wiosny od 1991 roku. W ostatnich dniach maja wyjątkowo często pojawiać się będą przelotne opady i burze, które miejscami mają być gwałtowne i połączone z opadami gradu.
Do końca mijającego miesiąca nie ma perspektyw, aby pojawiły się dni upalne w Polsce. Na termometrach będzie maksymalnie 18-25℃. Najcieplej będzie na zachodzie, centrum i południu naszego kraju. Najniższe temperatury będą rejestrowane nad morzem wzdłuż gmin nadmorskich oraz w rejonach podgórskich i górskich. Nocami pod koniec maja możliwe są przymrozki przy gruncie.
Pogoda długoterminowa. Prognozowany trend temperatury maksymalnej w okresie od 25.05.2025 r. do 3.06.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski
Zimny maj w Polsce. Najchłodniejszy od 34 lat
Do 24 maja 2025 r. średnia obszarowa anomalia dla mijającego miesiąca jest niższa o średnio -3℃ względem lat 1991-2020 r. We wschodniej połowie naszego kraju wartości są nawet niższe o nawet 3-4℃ od normy klimatycznej. Oznacza to skrajnie chłodny miesiąc. Co prawda w ostatnim tygodniu mijającego miesiąca pojawią się dni ciepłe, a nawet sporadycznie gorące, to nic już nie zmieni, że klimatolodzy sklasyfikują na podstawie pomiarów instrumentalnych mijający miesiąc jako skrajnie chłodny i najzimniejszy od conajmniej od 34 lat. Średnia obszarowa anomalia temperatury w skali miesięcznej wyniesie nawet -2.5℃, uwzględniając okres bazowy 1991-2020 r. Jednak co ważne w połączeniu z niską temperaturą powietrza pojawiło się więcej opadów atmosferycznych, ograniczając zagrożenie pożarowe w lasach. Wzrósł poziom wód w rzekach, wzrosła wilgotność gleby, poprawiając sytuacje z utrzymującą się w ostatnich tygodniach i miesiącach suszą. Jednak mamy regiony w naszym kraju, gdzie sytuacja z suszą jest trudna, ale na stosunkowo niewielkim obszarze.
Tegoroczne późne majowe przymrozki wyrządziły poważne szkody w sadach, polach i ogrodach, co odbije się finalnie na cenach żywności w kolejnych tygodniach i miesiącach w Polsce.
Prognozowana wysokość i zasięg opadów wstępnie od 25.05.2025 r. do 1.06.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski
Poprawiła się sytuacja z suszą w Polsce, ale poważne szkody w sadach, polach i ogrodach wyrządziły w ostatnich tygodniach wiosenne przymrozki
W mijającym miesiącu najwięcej padało na wschodzie, południowym wschodzie. Najbardziej wilgotną stacją IMGW okazuje się Lesko, gdzie w mijającym miesiącu spadło aż 120 mm, co stanowi 118% normy dla maja. Najmniej deszczowym regionem jest Pomorze Zachodnie, gdzie w Świnoujściu spadło zaledwie 11.7 mm, czyli 23% tego co zwykle spada w maju.
🌧️Po ostatnich opadach deszczu:
✔️na wielu rzekach zanotowano wzrosty;
✔️odwołano kilka ostrzeżeń przed suszą hydrologiczną;
✔️wzrosła wilgotność gleby;
✔️zmniejszyło się zagrożenie pożarowe lasów, jednak na płn. zach. jest wysokie⚠️.
Ogólnie sytuacja hydro poprawiła się👍#hydro pic.twitter.com/DG33f6ECzA— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) May 23, 2025
Warto wspomnieć, że w okolicach weekendu nad Polską zaznaczał się front atmosferyczny z tendencją do falowania, który w pasie wschodnim, południowo wschodnim przyniósł opady o łącznej sumie 5-25 mm. Poprzedziły to w czwartek i piątek intensywne burze. Jednak miejscami spadło deszczu jeszcze więcej, bo do 27 mm w Lesku. Wilgotno w drugiej części tygodnia było w Małopolsce i woj. dolnośląskim, gdzie dobowe sumy opadowe sięgały 25-40 mm.
Prognozowana wstępnie wysokość i zasięg opadów w okresie od 25.05.2025 r. do 3.06.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski
Pogoda długoterminowa mocno się zmieni
Modele pogodowe sugerują, że ostatni tydzień maja wyjątkowo często przynosić ma opady atmosferyczne na przeważającym obszarze Polski. Nie zabraknie także zjawisk burzowych, które okresami będą gwałtowne. Burze po krótkiej przerwie pojawią się w poniedziałek na froncie atmosferycznym. Największe prawdopodobieństwo na wystąpienie burz, które mogą utworzyć się w godzinach popołudniowych, dotyczy obszaru od Pomorza, Warmii przez centralną Polskę po Dolny Śląsk, Śląsk Opolski, Górny Śląsk i Małopolskę. Podstawowym zagrożeniem będą intensywniejsze opady deszczu. Lokalna suma opadów konwekcyjnych w czasie burz może wynieść około 10-15 mm, wiatr 50-65 km/h, punktowo drobny grad.
We wtorek przelotnie popada natomiast na zachodzie i wschodzie, południowym wschodzie. W środę kolejny front wkroczy od zachodu i możliwe będą burze w pasie dzielnic zachodnich. Natomiast w czwartek strefa warunków do rozwoju głębokiej konwekcji i zjawisk burzowych przesunie się do centralnej, południowej i wschodniej części naszego kraju. Jednak w piątek dynamiczna pogoda związana z cyrkulacją strefową atmosfery nie da wytchnienia i kolejny niż namiesza w pogodzie wraz z układem frontów atmosferycznych, niosąc ulewy i burze z zachodu na wschód. Opady i lokalne zjawiska burzowe powinny wystąpić w tym dniu praktycznie w całym kraju. Weekend miejscami też przyniesie burze i lokalne opady oraz ochłodzenie.
Zobacz też: Upał stanie się nieznośny. 49-50 stopni w cieniu na przełomie maja i czerwca. Potężny wybuch ciepła
Pogoda długoterminowa. Prognozowana anomalia temperatury na wysokości 2 metrów w okresie od 26.05.2025 r. do 1.06.2025 r. według modelu ECMWF
Dni upalne nieprędko w Polsce. Dopiero możliwe w czerwcu 2025 r.
Wygląda więc na to, że koniec maja nie przyniesie stabilnej pogody, bo nie zabraknie opadów przelotnych oraz burz, które miejscami mogą być gwałtowne. Będzie to efekt dominacji cyrkulacji strefowej i przechodzenia częstych frontów atmosferycznych związanych z niżami. Dominującym typem opadów będzie charakter konwekcyjny. Najwięcej opadów spadnie na północy, częściowo centrum i południu, bo do końca miesiąca ponad 20-50 mm.
Pogoda długoterminowa na 16 dni. Prognozowany trend anomalii temperatury na okres od 2.06.2025 r. do 8.06.2025 r. według modelu ECMWF
Pogoda długoterminowa na 16 dni. Prognozowana anomalia temperatury na wysokości 2 metrów w okresie od 9.06.2025 r. do 15.06.2025 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych
Do końca maja bez szans na upał w Polsce
Reasumując, ostatni tydzień maja będzie co prawda charakteryzował się zakresem temperatur maksymalnych do 18-25℃. Nic nie wskazuje, by pojawił się pierwszy upał w naszych szerokościach geograficznych w ostatnim miesiącu meteorologicznej wiosny. Praktycznie codziennie będzie padać i mają być to głównie opady pochodzenia konwekcyjnego. Szczególnie silne burze są prognozowane nad krajem 28 i 29 maja 2025 r. Szczegółowe prognozy w kolejnych dniach. W pierwszych dniach czerwca również nie zabraknie przelotnych opadów i okresowo burz.
Zanosi się na wyjątkowo późny upał, bo do 5-8 czerwca 2025 r. nie widać perspektyw na dni upalne. Temperatury będą niskie jak na pierwszy miesiąc meteorologicznego lata, oscylując często poniżej normy i w normie wieloletniej. Pierwsza dekada nowego miesiąca nie będzie szczególnie ciepła i sporadycznie zdarzą się dni gorące. Wygląda na to, że dni upalne mogą wystąpić dopiero w drugiej dekadzie czerwca, jeśli nie zmienią się prognozy. Najcieplejszy okres przyszłego miesiąca przypadnie na drugą część miesiąca. Zatem pierwsza połowa czerwca nie będzie bardzo ciepła i szczególnie upalna, dodatkowo może nie brakować burz.
Pogoda długoterminowa na 16 dni. Prognozowany trend temperatury i opadów do 10 czerwca 2025 r. na przykładzie Warszawy według GFS Ensemble
Źródło: Fanipogody.pl, CMM IMGW, modele.imgw.pl, copernicus.eu, meteologix.com, wetterzentrale.de